Aldnoah.Zero 2

Aldnoah.Zero 2

Drugi sezon Aldnoah.Zero. W roku 1972, misja Apollo 17 odkryła na księżycu bramę czasoprzestrzenną pozwalającą na szybką podróż między Ziemią a Marsem. Wkrótce wybucha wojna między dwoma planetami – na powierzchni Ziemi lądują Marsjańscy żołnierze za sterami wielkich, stalowych gigantów, mając tylko jeden cel: doszczętnie wytępić całą ludzkość.

Czas:
Przyszłość

Miejsce:
Inne planety
Japonia
Statki/Stacje kosmiczne

Inne:
Mechy

Postaci:
Księżniczki/książęta
Policja/oddziały specjalne
Uczniowie/studenci

Czas trwania:
12x24 min

Zawiodłem się sezon 2 zabija całą genialność pierwszego. Braku logiki akurat nie brakuje natomiast soundtracki nadal trzymają poziom. Jeżeli nie chcesz niszczyć sb wrażenia po sezonie 1 do 2 nawet się nie zbliżaj tyle z mojej strony.

o tym, że człowiek nawet będąc oderwanym od swej planety, dalej jest człowiekiem. o tym, że duży gnat (lub robot) dodaje sztucznego animuszu użytkownikowi. dzieci tłuką się ze sobą, ukryte pod tonami metalu, pod pozorem walki o supremację, a tak naprawdę każde pierze jakieś swoje brudy na stronie, lub też zupełnie otwarcie, jak chociażby główne ‘zło’, Slajm.
osobiście nie znalazłem tam nic godnego uwagi. takie tam mielenie, robienie wody z mózgu. morał jeden: zabawka w nieodpowiednich rękach może być niebezpieczna - dla samego użytkownika i jego otoczenia. tyle, że ten sam efekt dało się osiągnąć nie wchodząc w gigantomanię. mamy zatem efekciarstwo przewyższające treść. duże, ładne, puste pudełko.

Zgadzam się z Laxty pierwszy sezon był genialny, zaś drugi sezon w porównaniu do drugiego jest słaby ;/

Pozwolę sobie zacytować pewnego użytkownika shinden:

Nie zgadzam się jedynie z jego opinią na temat końca 1 serii. Zakończenie bardzo życiowe i przede wszystkim PRAWDZIWE!
A druga seria no cóż… te teksty o tym że pociski zbaczają z toru ponieważ jest silny wiatr! W PRÓŻNI!!!

Drugi sezon ssał tak mocno, że nawet ssao, nie ssało bardziej.

Mocno popieram Argo. Wiatr w kosmosie (wiatr atmosferyczny nie słoneczny gwoli ścisłości), postać podziurawiona kulami żyje chodzi o lasce, postać dostała strzał w głowę straciła oko, no i postać która dostała delikatnie “obcierkę” pociskiem w śpiączce fuck logic Niech żyje aldnoah zero. Jedyny plus drugiego sezonu to muzyka.

Ahh zgodzę się z Wami… 1 sezon był o wiele… wiele lepszy od 2 aczkolwiek muszę się przyznać, że to było jedne z trzech anime gdzie zaakceptowałem mechy.

Odwalili kawał dobrej roboty przy pierwszym sezonie skoro nawet mnie przekonali aby obejrzał zarówno 1 jak i 2 sezon. Mimo wszystko (mimo to, że sezon drugi kompletnie im nie wyszedł) uważam te anime za godne obejrzenia.