Atomówki (Stare i nowe)

Kolejny klasyk z lat 90 Cartoon Network, doskonale znany i lubiany. Na skutek wypadku w laboratorium profesor Atomus stworzył 3 cukrowe dziewczynki (sic!) które od urodzenia miały nadprzyrodzone zdolności. Postanowiły wykorzystać je do walki ze złem i przestępczością w swoim mieście.

Serial się oglądało często i gęsto w dzieciństwie. Był dobry i miał swój urok. Ciepły dość i sympatyczny, a wiele odcinków kończyło się morałem. Do tego barwne osobowości, ciekawi i zapadający w pamięć przeciwnicy i nie rzadko dobry humor. Było też jednak trochę kontrowersji. Wiele osób zarzucało im nadmierną przemoc, czy niekiedy creepy sceny mogące przestraszyć lub obrzydzić młodsze dzieci. Ogólnie jednak oceniam na +. Swego czasu moja ulubiona kreskówka.

Niedawno na CN premierę miał remake (albo relaunch?) Atomówek. Już innego twórcy, ale konwencja zachowana. Inna czołówka, nowe odcinki i nowe postacie. Całość jednak w moim odczuciu dużo gorsza. Inna kreska o cieńszych konturach oraz zmienione głosy postaci nie przypadły mi do gustu. Niby dalej fajne, niby dalej jest dużo akcji i humoru, niby wciąż ciepłe, słodkie, urocze i z morałem, ale to już nie to samo. Brakuje tego magicznego “czegoś”. Jakieś takie dziwne są te nowe atomówki. Niezbyt mi się podobają i nie do końca wiem czemu. Nudnawe jakieś i bez szału. A może ja już wyrosłem? Może czasy się zmieniły i hype minął?

A jakie są wasze odczucia? Zarówno tych nowych Atomówek jak i starych.

Kiedyś lubiłem to oglądać, ale po pewnym czasie ciągłe wygrane atomówek mnie znudziły i odpalił mi się syndrom Toma i Jerrego (Tom zeżryj wreszcie te cholerną mysz).

Ja tam kibicowałem mojo jojo. Aktualnie kreskówka ta nie leży raczej w moim spectrum zainteresowań.

większość kreskówek z CN mnie zrażała w tym atomówki ale najbardziej to krowa i kurczak xd
Jam łasica też głupkowate było. Mi się wydaje jakby one miały ogłupiać dzieci czy coś. Nigdy za nimi nie przepadałem.