Bezpieczeństwo w Internecie - jak nie paść ofiarą wirusów i crackerów.

Poradnik dla zielonych ale obeznanych w komputerze, right? Nie wszystkie aktualizacje z Windows Update są “dobre”. Są tam również tak zwane “opcjonalne aktualizacje”, które zawierają niechciane oprogramowanie. Aktualizować system OK, ale trzeba to robić z głową lub porządnie ustawić - tego w tym poradniku brakuje, jest masa niepotrzebnego tekstu, a mało konkretów. Jak znaleźć Windows Update i jak go ustawić. Mamy nowego Windowsa z nowym panelem Ustawienia w którym każdy się potrafi zgubić, a większość ustawień została gdzieś ukryta. Co do antywirusów to należy podkreślić, że powinno się posiadać tylko jednego antywirusa. Antywirus nie jest jak drzwi, im więcej tym bezpieczniej. Dwa antywirusy będą skanować siebie nawzajem, będą się gryźć i wywoływać fałszywe alarmy. Posiada się jednego, dobrego, najlepiej płatnego antywirusa. Te płatne dzielą się na antywirusy i antywirusy z ochroną internetową. Jak się domyślacie zwykłe antywirusy są tańsze i nie chronią tak dokładnie jak te z ochroną internetową. Polecam antywirusy od firm, które od lat utrzymują się w top najlepszych antywirusów. Nowe antywirusy zostawmy bardziej zaawansowanym i obeznanym użytkownikom.

Nie rozumiem dlaczego piszesz dwa takie same posty… Nie spam proszę… Raportować, czy sam usuniesz? ';3

Tylko płatne antywirusy powiadasz, tak? haha :D Po pierwsze widzę, że chyba nie wiesz jak one działają, a po drugie za bardzo im ufasz. Masz racje odnośnie wielu antywirusów na jednym systemie, ale o tym w wkrótce, jak widzisz poradnik nie jest w pełni dokończony.
Darmowe antywiry często wręcz sobie lepiej radzą niż płatne. Nie ma tu żadnej reguły. Poziom ochrony płatnych i darmowych jest na podobnym poziome. trzeba tylko wiedzieć jakie płatne, a jakie darmowe wybrać. Nade wszystko samemu trzeba być rozważnym, bo to pierwsza linia obrony, a człowiek jak zwykle jest na ogół tym najsłabszym ogniwem, w tych sprawach ;3

“Są tam również tak zwane “opcjonalne aktualizacje”, które zawierają niechciane oprogramowanie”
Niechciane oprogramowanie, czyli jakie? ;3 Tak czy w tym poradniku zachęcam do aktualizacji ważnych oraz zalecanych.

Ten poradnik jest jeszcze mocno niedopracowany jak pisaliśmy. Trzeba będzie go kiedyś uaktualnić. Ale cieszę się, że ktoś go czyta,

Kupiłem niedawno na allegro Kasperskiego Internet Security. Dosyć tanio wyszło bo jakieś ~40zł a mam licencję na 2 PC i jeszcze na fona udało się też wgrać. Kilka fajnych bajerów ma ten antywir z osłoną, między innymi plugin do przeglądarki, który blokuje reklamy ja adblock i dodatkowo ma tryb surfowania incognito (taka pierdoła ale blokuje część śledzących skryptów). Niektóre darmowe są dobre, trzeba przyznać ale jakoś nie mam w pełni zaufania. Przykładem może być jeden dzień z moich praktyk ;D Przyszedł komp z avastem, cały zawirusowany a antywir nic. Szef jak widział tego antywirusa to mu się źle robiło ;D Od kiedy używam Kasperskiego jestem raczej w pełni zadowolony dlatego ma moją rekomendację.

Również polecam Kasperskiego. Kaspar pracuje na silniku Eseta o ile dobrze pamiętam. Obecnie używam Eseta, bo również udało mi się tanio wyhaczyć lickę i jestem zadowolony. Kiedyś używałem Kaspara. Z Kasparem zawsze miałem jakieś śmieszne przeboje. Kiedyś zawalił mi całą partycję systemową, bo tworzył jakieś kosmiczne raporty. No z Kasparem nie można się nudzić. Ogólnie Kaspar jest mułowaty i żerny. Eset w porównaniu do Kaspara, który pracuje niby na tym samym silniku jest cichszy i mniej żerny.

A ufać mam komu? Ufam samemu sobie i nie ściągam podejrzanych plików. Nawet antywirusowi nie można ufać. Oczywiście, że płatne są najlepsze. I oczywiście mowa o topowych antywirusach, które na rynku utrzymują się od lat jak Norton, Kaspar, Eset. To są kolosalne firmy z kolosalną bazą danych, więc ich skuteczność wykrywania jest znacznie większa niż jakaś przeciętna darmówka. Ale lepszy jest darmowy niżeli żaden. Nawet durny avast.

Co do niechcianego oprogramowania od Microsoftu to chociażby “wybór przeglądarki”, które jak się zainstaluje to ciężko się tego pozbyć.

Kiedy korzystałem z Windowsa również rozważałem zakup Kasperskiego. Obecnie korzystam tylko z linuksa (zorin 9), pytanie, czy waszym zdaniem powinienem instalować jakiś dodatkowy program antywirusowy ? Jeśli chodzi o linucha, jestem początkujący, jednak pierwsze wrażenia (min bezproblemowe szyfrowanie dysku, ładny interfejs), jak najbardziej na tak.

Co do Twojej wypowiedzi, ze lepszy darmowy niż żaden, zgadzam się w pełni, jednak większą wykrywalność miał u mnie AVG. Kiedyś używałem płatnej wersji McAfee IS, ale to było zło wcielone, niska wykrywalność, a cena z kosmosu.

Na linuksa są również wirusy. I są również antywirusy. Ja miałem Eseta na linuksie kiedy jeszcze siedziałem na linuksie. Nie pamiętam tylko, czy był on płatny, czy miałem jakąś wersję testową. Sęk w tym, że te wirusy na linuksa można o kant tyłka rozbić, bo tak naprawdę one nic złego systemowi nie mogą zrobić. Ale za to mogą szpiegować, więc logowanie do banku mogą przechwycić. Na linuksie wirusy niszczące system nie są potrzebne, bo użytkownik prędzej czy później sam go zniszczy. Zeżrą system aktualizacje pakietów. No chyba, że to zależy od dystrybucji. Ja mam laptopa, więc jest problem ze sterownikami do niego, dlatego siedziałem na dystrybucji Ubuntu, bo ta ma swoją bibliotekę sterowników i dzięki temu wszystko na tym laptopie chodziło tak jak powinno. Byłem użytkownikiem linuksa i wróciłem do Windowsa właśnie z powodu Windows 10. Tak to bym nigdy nie wrócił do Windowsa.

Domyślam się, że wirusy na linuksa szpiegują, dlatego też zamierzam zainstalować antywirus ^^

Odświeżam, v1.1 ;) .

Jest ok, ale powinieneś moim zdaniem, dopisać jeszcze malwarebytes anti-exploit. Malutki programik, bardzo skuteczny, wykrywa dziury w przeglądarkach. Program użytkowniko-odporny. Po prostu się go instaluje, odpala i wrzuca w autostart.

Ok, jutro bardziej go opisze ;)

Aby nie paść ofiarą wirusów i crackerów należy nie używać komputera.