Black Bullet

W roku 2021 ludzkość została pokonana przez pasożytniczy wirus Gastrea, teraz zaś jest zmuszona żyć za murami stworzonymi z bloków Baranuim, metalu, który jest w stanie powstrzymać zarazę. Wkrótce na świat przychodzą “Przeklęte Dzieci”, urodzone jako istoty zainfekowane Gastreą, co daje im różne, nadprzyrodzone zdolności. Jednak przez wzgląd na specyfikę wisusa, Przeklętymi Dziećmi mogą być tylko dziewczynki. Z czasem powstają organizacje mające chronić bezpieczeństwo obywateli i zwalczać Gastree. Jednostki składają się z par: dotkniętego klątwą wirusa Inicjatora oraz Organizatora, mającego doglądać i kierować poczynaniami tego pierwszego. Dziesięć lat po wojnie licealista Rentarou Satomi, jednocześnie będący Organizatorem w firmie przyjaciółki z dzieciństwa Kisary Tendo, “Bezpieczeństwo Cywilne Tendo”, razem ze swoim Inicjatorem, Enju Aiharą, otrzymuje tajną misję, by zapobiec zagładzie Strefy Tokio.

Moje przemyślenia na temat anime:

[spoiler] Czego tutaj niema?
Mamy zdziesiątkowanie ludzkości, wielkie robale, wirus, super moce, mechaniczne implanty, krwawe walki, nietolerancje, anarchistów, walki polityczne, zamachy terrorystyczne, ranking siły, bodyguarda, dobrego głównego bohatera, panią lekko szurniętą naukowiec, czarny charakter, który może się podobać, różnego rodzaju broń palną, miecze normalne i ogromne, no i niestety lolicon oraz harem, czyli brakuje tylko wielkich robotów i smoków.

Pewnie w tym miejscu się zastanawiacie, dlaczego ja jeszcze tego anime nie oglądałem?
Wszystko za sprawą loliconu i haremu, który niestety jest bardzo widoczny. Na szczęście lolicon w tym anime jest przedstawiony w sposób raczej humorystyczny a niezbierający się na wymioty a wątek haremu jest w miarę sensownie wytłumaczony ale mimo wszytko nadal jest.

Pewnie się zastawiacie jak sensownie wytłumaczyć watek haremu?
Wszystko dzięki wątkowi nietolerancji większości obywateli w stosunku przeklętych dzieci.
Przeklęte dzieci, mimo iż są to urocze małe dziewczynki są porzucone przez rodziców i obarczane przez polowe ludzkości zbrodniami, za które odpowiedzialne są robali. Muszą przez to żyć na obrzeżach miast w zniszczonych dzielnicach.
Druga połowa ludzkości traktuje ich odrobinę lepiej, czyli jako bezosobowa broń służąca do walki z wielkimi robalami. W skrócie nikt ich nie kocha i nie traktuje jak normalnego człowieka. Dlatego nic dziwnego, że większość przeklętych dzieci tak łatwo się zakochuje w głównym bohaterze, bo poza dobrym wyglądem jest jedną z nielicznych osób, które nie traktują ich jako przedmiot i okazuje im jakieś uczucie, czyli miłość braterską.

Ogólnie cały wątek nie tolerancji najbardziej mi się podoba w tym anime.
Kilka przykładów:

  • policja po aresztowaniu za kradzież przeklętego dziecka, które nie miało, co jeść to zamiast zawieść dziewczynkę na komisariat to wywozi ją na odludzie i próbuje zabić.
  • organizator, który nic nie daje jeść swojemu inicjatorowi.
  • okradzenie i pobicie niewidomego przeklętego dziecka, które zebrze na ulicy.
  • przyjaciele i najlepsza koleżanka jednej z przeklętych dzieci, kiedy dowiadują się prawdy, czym jest ich rówieśniczka to zapominają o wszystkich, co ich łączyło i chcą żeby niczemu nie wina dziewczynka opuściła jak najszybciej szkołę.
  • wydarzenie z 10 odcinka, przez które główny bohater zaczyna się poważnie wahać czy powinien nadal bronić takiej ludzkości.

Podsumowując to anime nie jest dla wszystkich, bo pomimo tylu świetnych wątków autor niestety musiał dodać ten nieszczęsny loliharem. Jeśli komuś to aż tak przeszkadza to polecam obejrzeć tylko 4 pierwsze odcinki gdyż w nich tak bardzo się to nie rzuca w oczy. Poza tym czwarty odcinek jest takimi mini finałem tej serii i jest prawdopodobnie najlepszym odcinkiem anime.[/spoiler]

Ładna kreska,fabuła i akcja. Nic dodać nic ująć. Seria godna polecenia :)

Bardzo miła seria. Warto zobaczyć.

Bloki Barunium, oglądałem całą serię, ale na takie coś nie trafiłem. :D

Dopiero wczoraj skończyłem to anime i mogę powiedzieć ze było spoko. Fabuła prosta ale ciekawa postacie płytkie ale łatwo je było polubić. Kreska była niczego sobie. Dam 7.5/10

10/10 bo loli.

Jak dla mnie słaby tytuł. Jednak widziałem gorszę. Mogę dać spokojne 6/10 głównie za kreskę.

Do kreski przyczepić się nie można,ale samo anime wiało nudą i szczerze powiedziawszy jest bardzo przeciętnym średniakiem.Do obejrzenia jeżeli komuś się naprawdę nudzi.