Bleach

Ichigo Kurosaki jest zwykłym, nastoletnim chłopakiem. No, może poza pewnym szczegółem – widzi duchy. Mieszkał sobie spokojnie wraz ze swoją szaloną rodzinką w podtokijskim miasteczku Karakura – i zapewne mieszkałby nadal, gdyby pewnego dnia w jego pokoju nie pojawiła się tajemnicza dziewczyna w czarnym kimonie. Chwilę później rodzinę Kurosakich atakuje tajemniczy potwór, a oszołomiony Ichigo dowiaduje się, że jest tylko jeden, jedyny sposób, by ocalić najbliższych…

Tytuły alternatywne:
Bleach
ブリーチ
Autor: Kubo, Tite

Kubo chyba ostatnio w końcu wziął się za siebie, przynajmniej dla mnie, manga polepszyła się porządnie w ciągu tego ostatniego actu. Na jego początku jeszcze były takie gorsze rzeczy, na przykład kontynuowanie tradycji że Ichigo jest wszystkim jednocześnie, ale jak już walki się rozkręciły to jest dobrze. W porównaniu z poprzednim arciem na pewno jest progres. Widać że powoli się kończy tak jak Naruciak, ale Bleach przynajmniej robi to w lepszym stylu.

Bleach z chaptera na chapter robi się coraz ciekawszy… Jak dowiedzieliśmy się o tym dlaczego Ichi jest taki i jego mamie i jak się zaczęła wojna… zaczęło się robić coraz ciekawiej

Po obejrzeniu tego anime przyznałam wysoką notę , bo aż 8/10 punktów. Z początku nie zbyt fajnie się zapowiadało (jak dla minie) ale dużym plusem były np ciekawe filery (nie ja w naruto cięgle te same wspominki) czy też fakt , że kreska jak i samo anime z odcinak na odcinek się robiło coraz ciekawsze. Przyznać też trzeba , że Ichigo był przystojniejszy kiedy użył ostatecznej getsugi tensho q

Prawda Ariś ^^ w trakcie oglądanie tej serii można było dostrzec nie tylko rozwój bohaterów ale i kreski <3 A ja i tak kocham Byakya Kuchiki ^^

Tak , Byakuya była fajny ale bardziej pokochałam Ullqiorę i płakałam kiedy przegrał z Ichigo.

Niom… Ulquiorrę i Grimmjowa… Kosiam Grimmjowa…

Taaaa zarąbiści są , aż se ich narysowałam XD

Ja tes <3 w wersji fem ^^

Moi , jak i reszta innych postać, są już na mojej słynnej ścianie xD

Moi byli, tak że wgle ściany nie było widać. Ale nowy pokój = czyste ściany :C

Ahh u mnie teraz tak jest :D i tak niedługo ,pewnie będę się przeprowadzać :D Ale będzie płacz jak będzie trza to zerwać lub zostawić , mój dorobek T.T

Ja tam w sumie jestem zadowolona z czystego pokoju; nie żal mi go opuścić i odejść