Court of Crowns - polskie Visual Novel

Hej, Placeholder Name Studio (to my) ogłasza wydanie polskiej wersji dema swej gry!

W grze inspirowanej Ace Attorney, księżniczka Adela de Rex rozstrzygnie spory wielkiej wagi. Od jej decyzji będzie zależna zarówno przyszłość królestwa, a także jej samej jako przyszłej Kobiecie-Królowi.

Jaką jednak monarchinią zostanie Adela? O tym zdecyduje sam gracz dzięki dynamicznej mechanice pozwalającej określić postawę bohaterki wobec problemów. W ramach tego unikalnego systemu przekonań w pełnej wersji gry gracze będą mogli wytworzyć nie tylko charakter bohaterki, odblokować nowe możliwości, ale też pokierować rozwojem księżniczki podczas jej drogi ku Koronie.

Podczas gry bohaterce przyjdzie rozstrzygać spory, pozyskiwać informacje dzięki analizie dowodów, wykazywać nieścisłości w zeznaniach świadków, zaprowadzać porządek na sali, a także odkrywać nowe wnioski z porównań sprzecznych sobie spraw.

W demie graczowi przyjdzie rozstrzygnąć zagadkę tajemniczej śmierci dwojga kochanków. Zwaśnione ze sobą rody są na granicy wojny, lecz przed sięgnięciem po ostateczność postanawiają odnaleźć sprawiedliwość w werdykcie Korony.

Z nieznanego jednak powodu ojciec bohaterki i władca Królestwa Adelandrii, Lionel de Rex, postanowił właśnie jej powierzyć rozstrzygnięcie tego konkretnego sporu. Księżniczka Adela przygotowywała się do tej roli całe życie i nadszedł czas, aby zaczęła zdobywać zaufanie szlachty, które będzie niezbędne, gdy przyjdzie czas elekcji.

Tylko dlaczego jej ojciec zdecydował powierzyć jej tak ważny spór? To jedna z zagadek, które przyjdzie rozwikłać grającemu.


ZAGRAJ W DEMO: Court of Crowns (Demo) by Placeholder Name Studio

NASZA STRONA: Strona główna – Court of Crowns

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera!

1 polubienie

siema, mogę zrobić proofreading wersji angielskiej - grałam dużo w gry po ang i umiem

a i btw - szybko zmieńcie, żeby Adele była zreikarnowaną japonką, ale nie róbcie żeby miało to jakiekolwiek znaczenie - w ten sposób uda wam się zebrać fanki z reddit.com/r/otomeisekai

To nie ma dużego znaczenia bo ta gra i tak będzie niszą. Lepiej skupić się na dopracowaniu samych spraw do rozwiązania oraz ogólnej fabuły bo tym ta gra się będzie bronić. Warto też dopracować dialogi ale to sprawa drugorzędna.

Widać kto nie był na marketingu i zarządzaniu. xD

Gry indie jedyne co mogą zrobić to stać się memiczne i wiralowe.

Memiczne co? Mogą spróbować ale w tym wypadku gra będzie klęską. Memiczność można dać w grze która jest nieco bardziej dopracowana. A tu samo demo to góra 5 na 10. Można tą ocenę podciągnąć ale nie więcej niż jedno oczko w górę bo niestety ale zbyt wiele rzeczy kuleje że nie wspomnę już o tym że grafika nie powala. No ale śmiało niech lecą na memiczności tyle że skończy się na tym że sukcesem będzie sprzedanie 100 kopii.

szybko zmieńcie, żeby Adele była zreikarnowaną japonką, ale nie róbcie żeby miało to jakiekolwiek znaczenie - w ten sposób uda wam się zebrać fanki z reddit.com/r/otomeisekai

Zabawny pomysł, ale nie po to staramy się wyglądać bardziej Disneyowo by iść w Isekai :stuck_out_tongue:

A tu samo demo to góra 5 na 10. Można tą ocenę podciągnąć ale nie więcej niż jedno oczko w górę bo niestety ale zbyt wiele rzeczy kuleje że nie wspomnę już o tym że grafika nie powala.

Dzięki za komentarz, poważnie, tego właśnie potrzebujemy. Byłbyś w stanie rozwinąć, co miałeś na myśli, że wiele rzeczy kuleje?

Podejrzewam że z samymi postaciami nie da się wiele zrobić pod względem grafiki, ale tło mogłoby być trochę bardziej szczegółowe, dialogi są trochę zbyt uproszczone i słabo się w nich wyczuwa dworski styl mowy. Jednak w tej chwili najważniejsze by udoskonalić historie tak by wzbudzić w grającym ogromną chęć poznania dalszego ciągu, no i zagadki muszą być na tyle trudne żeby stanowiły jakieś wyzwanie ale też na tyle łatwe by nie możliwym było utknąć na nich na dłużej. Co do zagadek to jeszcze dobrze byłoby ustawić je w ten sposób by gracz miał wrażenie że wyzwanie ciągle rośnie żeby nie zaczął się nudzić jednak dobrze by też było dać kilka pomniejszych łatwych zagadek (bez związku z główną fabułą) by gracz mógł odetchnąć. Cóż myślę że jeśli udałoby się zaimplementować aż tyle to gra miałaby szanse otrzymać nie tyle 6 na 10 co nawet 7 na 10. Tyle że osobiście celowałbym w ocenę 6 i ewentualnie poprawiał bo mimo wszystko jesteście małym studiem więc zbyt duża ambicja może tylko zaszkodzić waszej grze. Po prostu skupcie się na tym byście patrząc na skończoną grę byli dumni że aż tyle osiągnęliście. W końcu jeśli wy nie będziecie z tego zadowoleni to kto ma być? Twórcy przede wszystkim tworzą dla siebie a dopiero potem dla graczy. Inaczej to zwykły hazard.