Cześć i czołem,pytacie skąd się wziąłem.

Elmor kiedyś mi ktoś wyjaśniał,że pojęcie o gustach się nie dyskutuje jest lekko źle interpretowane z języka łacińskiego.
Sens ma być taki w oryginalnej sentencji, że o gustach można rozmawiać tylko kulturalnie bez kłócenia. Gdy wchodzi kłótnia na plan to ucinamy rozmowę.
Co do muzyki to u mnie leci wszystko prócz disco polo ten gatunek wywołuje u mnie bolesne torsje. Swojego czasu słuchałem nawet J-Coru. Motto na dzień cały J-Cor z rana jak śmietana :P
Jak lubisz metal to posłuchaj sobie japońskiej kapeli Laudness jak dla mnie bardzo fajna trashowa kapela. Szkoda, że dosyć niszowa jak na nasz kraj.
Kont nie mam na takich portalach skąd brać czas na jeszcze więcej przyjemności w życiu :D