Deadman Wonderland

The Great Tokyo Earthquake. 10 lat temu, zniszczyło wiele budynków oraz zabiło wiele niewinnych osób. Jednym z ocalałych z tego okropnego zdarzenia jest Ganta Igarashi, teraz uczeń szkoły średniej powoli zaczynający układać sobie życie…tak było do dnia, w którym tajemniczy ‘Red Man’(Czerwony facet whatever xD ) pojawił się w jego szkole i po raz kolejny życie nastolatka zostało wywrócone do góry nogami. Klasa Ganty została brutalnie zamordowana przez tajemniczego najeźdźca a Ganta został oskarżony o zabicie całej klasy oraz wysłany do specjalnego więzienia zwanego ‘Deadman Wonderland.’ W tym miejscu zaczyna się brutalne życie oraz walka o przetrwanie nastoletniego chłopca. Czy Ganta złamie i ucieknie z tajemniczego więzienia…a może to on zostanie złamany?
Zachęcam do przeczytania tej naprawdę genialnej mangi. Aktualnie manga jest wydawana po polsku, ale ja polecam przeczytać całą po angielsku bez czekania, bo naprawdę wciąga.
[NIE POLECAM OGLĄDAĆ ANIME KTÓRE JEST BARDZO BEZNADZIEJNE I NIE ODZWIERCIEDLA DOBRZE MANGI. ZOSTAŁO STWORZONE TYLKO PO TO ABY JĄ ZAREKLAMOWAĆ]

BARDZO polecam mange Deadman Wonderland gdyż to jedno z moich ulubieńców a dokłąadnie to aktualnie stoi na 1 miejscu! ^^
Po prostu the best >.<

Yankesss niestety z przykrością oznajmiam iż ty jako do oglądania anime i czytania mangi masz bardzo dziwne gusta
Ale nie będę oceniać ciebie

Witch, co ty gadasz? Manga jak i anime jest świetne! Nie twierdze że to jakies arcydzieło, ale anime które każdy powinien oglądnąć. Co prawda nie odpowiadnie dla osób które nie lubią krwi, bo jej w tym anime mnóstwo. Ale anime jako tako jest całkiem fajne.

No ale anime jako zachęta do czytania mangi jest tylko 5 tomików więc trochę smutno, ale manga się zajebiście mi czyta, zero cenzury odcinane kończyny krojenie na plasterki i to na co czekałem, moment gdy kwas rozpuszcza tamtego nikogo xD
W mandze powinno być dużo przekleństw bynajmniej jest tak w 1 tomie ale wielu ludzi się skarżyło że za dużo przekleństw a według mnie powinno być jak powinno być ale cóż, trudno.

Mnie się bardzo podobało anime i polecam ludziom o mocnych nerwach :D

Anime to nic z porównaniu z mangą Ari, gdyby tylko ci nasi polscy czytelnicy nie byli takimi debilami i nie składali skarg że za dużo przekleństw w 1 tomie -.-

Potwierdzam wypowiedź Yankesa. Sam osobiście skończyłem w całości mange Deadman Wonderland po angielsku i przyznam że do anime to tego nawet porównać nie można.

Koleżanka mi kiedyś pożyczyła 2 tomy i przeczytałem. Fajne, miło się czytało, ale jednak nie dla mnie i dlatego na tych 2 tomach poprzestałem :D Animca nie oglądałem :D