Doktor Who

Trwający już od ponad 50 lat, najstarszy i najdłużej emitowany serial s-f wszech czasów!

Dziwne, że nie ma o nim jeszcze wątku.

Ten brytyjski serial, produkowany przez BBC, opowiada o tytułowym Doktorze. Należy on do rasy prastarych kosmitów zwanych Władcami Czasu. Jest on ostatnim żywym przedstawicielem tej rasy. Chociaż wygląda z zewnątrz jak zwykły człowiek, różni się anatomicznie. Ma np 2 serca i podwójny układ krwionośny. Posiada też drobne zdolności telepatyczne i regeneracyjne oraz wielką inteligencję. Jedną z najbardziej widowiskowych mocy doktora jest tzw. regeneracja, która leczy wszystkie komórki jego ciała, ale zmieniając w nich DNA, czego efektem ubocznym jest zmiana wyglądu i twarzy doktora. Dzięki temu zabiegowi twórcy mogą w zgrabny sposób, w pełni uzasadniony fabularnie, zamieniać aktorów, gdy któryś zrezygnuje z roli. W ciągu 50 lat historii serialu, w role doktora wcieliło się 14 aktorów.

Doktor podróżuje po czasie i przestrzeni za pomocą swego pojazdu zwanego TARDIS. Jest to skrót od Time And Relative Dimension In Space, czyli Czas I Względnie Wymiar W Przestrzeni. Statek ów wygląda jak niebieska, policyjna, publiczna, darmowa i drewniana budka telefoniczna. Wynika to z faktu, że TARDIS może zmieniać swój wygląd by wtopić się w otoczenie. Gdy Doktor odwiedził Londyn w latach 60. Wówczas jego statek przybrał wygląd takiej budki, gdyż były one popularne w UK w tamtym okresie. Potem niestety coś się zepsuło i tak już zostało, dlatego TARDIS wygląda jak budka…

Tak więc Doktor przenosi się w czasie w swojej budce, odwiedza inne planety i okresy historyczne. Poznaje prawdziwe i znane z kart historii postacie takie jak np. Van Ghoga, Churchilla, a nawet Hitlera! Podczas tych podróży zawsze wpląta się w jakąś aferę oraz stanie w centrum akcji zostając uwikłanym w wydarzenia jakie dzieją się w danym miejscu i czasie. Doktor walczy z kosmitami i złoczyńcami, ratuje światy i ciemiężonych, sporo biega i gada. ;] W misji towarzyszy mu zawsze jakaś dziewczyna, oraz garść gadżetów takich jak np śrubokręt ultradźwiękowy umożliwiający m.in hakowanie urządzeń, oraz papier telepatyczny dający możliwość podszycia się pod każdą osobę.

Serial jest moim ulubionym i jednym z lepszych jakie widziałem. Wciąga jak bagno, ma super dobrą fabułę, trzyma w napięciu, ma dobrze nakreślonych, wyrazistych bohaterów, dobrą grę aktorską, ciekawie zaprojektowanych kosmitów, dobra muzykę i wiele, wiele innych. Pojawia się tu sporo epickich pomysłów, dużo akcji, ale też czasem humor, czasem horror. Niektóre odcinki są straszne, inne śmieszne, a jeszcze inne smutne, czasem są takie gdzie mamy wszystko naraz. :3

Z wad mogę jedynie wspomnieć tylko o nie zawsze dobrych efektach specjalnych. Niekiedy wychodzi na jaw niezbyt wysoki budżet i wiele komputerowych animacji wygląda amatorsko, niedokładnie i jak w produkcjach z lat 90. To samo tyczy się kosmitów, którzy czasem wyglądają tandetnie, w starych gumowych kostiumach. Druga i ostatnia zarazem wada, to fakt, że z czasem odcinki robią się nieco przewidywalne. Ale ciężko zachować świeżość przez tak długi okres istnienia serialu. :> Te małe niedogodności nie psują jednak zalet jakie ma ta produkcja.

Swoją drogą ten serial w UK jest wręcz kultowy, ale w Polsce wciąż jeszcze jest za mało znany. Większość osób, które o niego pytam znają go, lecz nie oglądają. Typowy dialog wygląda następująco:

Nie róbcie tak jak ten kolega! Nie bądźcie ignorantami! Poznajcie Doktora Who! Jak najbardziej warto to zrobić, gwarantuję że go polubicie. Zwłaszcza jeśli dam mu ocenę 9/10!

PS. Doktor jest tak popularny na Wyspach, że doczekał się poza serialem także słuchowisk, książek, komiksów, gier, zabawek i innych gadżetów, a nawet wersji animowanej i klipu w formie anime!
Sam jestem wielkim fanem i mam trochę gadżetów z serialu m.in. kubek. :)

Oglądałem, jarałem się, nakręcałem innych i w ogóle tak bardzo, że nawet tego spinoffa Torchwooda chciałem oglądać.
A potem, David Tennant przestał grać Doktora i cały hype jakoś uleciał.
Pewnie za jakiś czas znowu do tego wrócę, ale póki co David = Doktor! No serio, gościu nosi garniak, do tego trampki i troluje jak tylko może :D

Droga Kera, miałem takie same odczucia jak Ty, gdy pierwszy raz zobaczyłem 11 doktora granego przez Matta Smitha. Myślę sobie: Co to za kretyn? A ta jego ruda towarzyszka wcale nie lepsza. Zadziorna i złośliwa (Jak to rude :)). Ale z czasem się do niego przekonałem i przyzwyczaiłem, więc może i Tobie się uda? Poza tym teraz jest już nowy, 12 doktor grany przez znanego i cenionego Petera Capaldiego, który jest genialny! Zaryzykuję stwierdzenie, że jest nawet lepszy od Tennanta i wnosi trochę świeżości do tej postaci. Moim zdaniem warto obejrzeć i się przekonać.

Nowy 10 sezon pojawi się na antenie dopiero za rok. To dość dużo czasu by przypomnieć sobie stare odcinki i wrócić do tych z 11 Doktorem. Daj mu szansę, gwarantuję że fabularnie odcinki nadrabiają i rekompensują denerwujących bohaterów. ;)

A Torchwood też oglądałem i się jarałem. Nie tak dobre jak Doktor i nie tak znane, ale też warte obejrzenia. Widziałem wszystkie odcinki i żałuję, że nie powstają nowe. :/

Z innych spin-offów oglądałem też Przygody Sary Jane, a teraz ma wyjść 4 spin-off, znów młodzieżowy pt. The Class. Jestem ciekaw co z tego wyjdzie i chyba obejrzę. A Ty Kera?

Jak to obejrzeć? Ponoć brakuje początkowych odcinków.

Obejrzałem kilka odcinków razem z Turelem. Nawet mi się podobało, ale nie jest to serial, który byłby w stanie wciągnąć mnie na dłużej. Za mało science, za dużo fiction.

@majkel - Nowsze odcinki są na torrentach i to nawet w FHD. Potem pobierasz napisy z np. napiprojekt i jazda. ;] Co do starszych to nie wiem, bo nie mam potrzeby ich oglądać. Już je widziałem, a mimo, że jestem fanem, to każdy odcinek jest jednak na raz. Stare odcinki oglądałem kiedyś na BBC Entertainment i AXN, ale na żadnym z tych kanałów już nie lecą. (A BBC Entertainment to teraz BBC Brit). Kiedyś oglądałem też starsze odcinki na nie istniejącej już stronie z serialami online. Ale zdaje mi się że na chomiku były starsze. Poszukaj na chomiku oraz portalach z serialami online…

@byters - No właśnie to jest imo największa zaleta serialu. :) Że jest więcej fiction niż science, dzięki temu twórcy nie muszą się ograniczać i mogą puścić wodze wyobraźni. Ten serial należy nieco z przymrużeniem oka traktować i jeśli tak zrobisz, to może Cię wciągnąć, ale jeśli będziesz doszukiwał się w nim logiki, możesz się zawieść. To lekko zwariowane i luźniejsze podejście do nauki i praw fizyki, które wyróżnia ten serial na tle innych, podobnych. Poza tym nie jest tam tak, że nie ma science w ogóle. Wnikliwe oko też dostrzeże te elementy.

Trollowałem ten serial jak tylko mogłem, nienawidziłem go, nie cierpiałem, gardziłem nim, wzdrygałem się na samą myśl. Przeklinałem Turela za oglądanie tego “dziwadła” i wyśmiewałem serial jak i jego fanów, a wszystko to jeszcze zanim obejrzałem. Potem zobaczyłem ze dwa odcinki i wciąż było tak samo. Jednak…po pewnym czasie znów obejrzałem jakiś odcinek i nagle ku mojemu zdziwieniu miałem większą ochotę na dalsze oglądanie. Nie!- pomyślałem sobie, tak być nie może. Przecież dopiero co znajdował się na mej czarnej liście, a teraz go nawet lubię. I w zasadzie tak zostało do teraz. Wprawdzie zacząłem oglądać od połowy gdy doktorem był już Matt Smith, jednak kojarzyłem także poprzednich. Doczekałem się zmiany doktora i to na lepsze według mnie. Nie mam w planach wracanie do starych odcinków ani nadrabiania zaległości, za to na pewno obejrzę przyszłe odcinki, o ile coś mnie tam mocno nie zdenerwuje.
Jak byters wspomniał, seria wypchana jest fiction i z początku to było dla mnie wadą. Teraz patrzę na to inaczej. Oczywiście wciąż np wolę SGU czy inne traktujące temat SF bardziej poważnie.

Jestem facetem D:

No ale wracając do tematu:
12 doktor ciekawie się zapowiada i może faktycznie wrócę do oglądania, ale jakoś nie teraz, nie to że jest zły czy coś tylko tak jakby się z tego wypaliłem. Był hype a teraz ciężko mi wrócić (a próbowałem!), a co do innych spin-offów to niestety nie miałem jeszcze przyjemności oglądać, chociaż dużo dobrego o nich czytałem :)

A to sorry.

Mam niusa dla zainteresowanych. Od dziś kanał BBC HD Polska emituje wszystkie sezony New Who od 1 do 9, czyli zobaczymy doktorów od 9 do 12. Odcinki są codziennie, po kolei, od odcinka pt. “Rose”. To idealna szansa dla ludzi, którzy z Doktorem nie mieli nic wspólnego, by go w końcu poznali, a dla fanów takich jak ja, do ponownego obejrzenia i przypomnienia sobie co nieco tego kultowego serialu. :) Zapraszam!

Nie lubię tego serialu.