Garo: Honoo no Kokuin

                                Garo: Honoo no Kokuin
                                                            http://shinden.pl/resources/images/genuine/171626.jpg

Gatunki:Akcja, Dramat, Przygodowe, Fantasy, Horror

W brutalnym świecie średnowiecznego fantasy, gdzie konflikty rozwiązywane są mieczem i alchemią, stawić czoło Koszmarom – monstrom zrodzonym z najsilniejszych negatywnych uczuć ludzi – potrafią tylko Rycerze Makai. Odziani w pełne zbroje z charakterystycznymi hełmami, dysponują niezrównaną mocą, której używają w służbie naturalnemu ładowi.
Garo: Honoo no Kokuin obfituje w dynamiczne zwroty akcji, często zwieńczone walkami. Akcja serii ma częściowo epizodyczny charakter, ale rozwija się wokół trzech postaci: doświadczonego Rycerza Makai, Germána, podróżującego z nim nastoletniego syna Leóna oraz tamtejszego księcia, Alfonso. Każdy z nich kieruje się pewnymi wartościami w zmaganiach ze swoją przeszłością i teraźniejszością.

Bez większego przekonania rozpoczęłam tę serię ot kolejny świat fantasy ze z góry przewidywalną historią.
Dawno się tak nie pomyliłam, główny bohater nie rozwodzi się przed uśmierceniem przeciwnika, nie jest też jakimś superhiper herosem Owszem przywołuje zbroję ale wzmacnia go ona w niewielkim zakresie]
Organizacja do której należą Przeklęci rycerze i alchemicy przypomina trochę tą z Claymore (niezależnie od okoliczności nie mogą zabić człowieka), co jest moim zdaniem małym minusem dla fabuły.
Moja ocena tej serii to solidne 8/10

Dlaczego ******* musiała umrzeć ;_;

Dobra bajka w sumie gdyby nie CGL to bym polecał mocno tak tylko polecam.

No to strasznie wysoko cenisz te anime autorze tego tematu :P
Dla mnie jest to kolejny przeciętniak, który można obejrzeć dla zabicia czasu więc dałbym jemu mocne 6,5/10

Kto wie? Może po prostu przypadł mi do gustu główny bohater. Który jakby nie patrzeć jest całkiem sensowny przynajmniej na początku.

Kto wie? Może po prostu przypadł mi do gustu główny bohater. Który jakby nie patrzeć jest całkiem sensowny przynajmniej na początku.