Gdzie po gimbazie?

Wspomożecie dobrą radą? xD Jestem w 3 klasie gimnazjum no i już wypadałoby się zastanowić gdzie iść dalej. Myślę nad liceum kierunek humanistyczny bo jestem dobry z polskiego, historii i wosu, no tylko że wiadomo, po humanie pewnie zostanę starszym podawaczem frytek w McDonaldzie xD Jak myślicie opłaca się iść na humana skoro mam predyspozycje, czy kombinować z czymś innym na siłę?

Najpierw powiedz nam czy jesteś z czegoś innego jeszcze dobry, i powinieneś też sprawdzić czy masz jakieś kontakty które pomogły by ci w znalezieniu pracy na przyszłość.

Idź do DOBREGO technikum. Jak dla mnie jest to lepsza opcja niż Liceum… Zawsze skończysz z zawodem jakimś i jeśli jak wyżej napisałeś jesteś dobry humanistą to maturę zdasz tak żeby iść na interesujące Cię studia.

Albo zawsze możesz też na studia iść po liceum i nauczycielem jakimś zostać.

Nie idź nigdzie na siłe! To jest najważniejsze. Niekoniecznie. :) To zależy od Ciebie i od Twojej nauki. Prawo,administracja,bezpieczeństwo narodowe…jest tyle możliwości! Po prostu TRZEBA CHCIEĆ. Ale polecam ogólnie technikum,zawsze masz zawód. Choć bez studiów w dzisiejszym świecie jest ciężko. Idź tam z czego jesteś dobry bo wybranie kierunku na siłe…jest idiotyzmem!

Hmm… jeszcze z angielskiego jestem w miarę ogarnięty. Matma to tak średnio mi wchodzi a fizyka to w ogóle czarna magia xd Ulczi raczej wolałbym do liceum bo jestem 100% pewien, że idę na studia. Kiklors moja mama jest nauczycielką i ja dziękuję za taką robotę xD Nauczyciel nie ma tak pięknie jak wszyscy mówią :/

A to nie lepiej iść na studia posiadając papierek “TECHNIK …” ? Wiesz zawsze to jakaś opcja żeby mieć pracę na studiach jak będziesz szukał, bo czemu nie? Zresztą pamiętaj, że niektóre liceum jest gorszę pod względem nauczania od nie jednego technikum, ale to wszystko trzeba sprawdzić

Wiem wiem, tylko że szczerze mówiąc to jestem słaby w takich typowo “technicznych” rzeczach, poza tym to by była dla mnie trochę jakby strata jednego roku :/

Nie warto iść na siłę!. Skoro mówisz że jesteś słaby technicznych rzeczach,zawsze możesz iść po liceum na studia :).

Noo na studia to jestem akurat pewien że idę :D Tylko chodzi mi o to, czy warto iść na humana :D

Techniczne? Co masz przez to na myśli? Ja np nigdy bym nie pomyślała, że rachunkowość to moja mocna strona i ogólnie ekonomia, a to proszę lenistwo zrobiło swoje i jestem dobra z tego dość :D (dostałam się do klasy handlowej 5 minut od domu i do klasy turystycznej na drugim końcu miasta xd)

Jak chcesz iść na humana i czujesz, że jesteś dobry z tych przedmiotów, to zapewne oznacza, że wkuwanie nie powinno być Ci obce :D Moim zdaniem jak chcesz iść w stronę humana to idź do liceum i potem na prawo. Po prawie masz w chuj dróg do wyboru: dziennikarz, polityk, policjant, prawnik etc. Albo jak Ulczi mówi, czyli DOBRE technikum.

w technikum nie robi się technicznych rzeczy ;P nie wiem kto ci takich bzdur nagadał XD Myślisz, że ludzie tam rysują, wycinają i robią modele z papieru?

Na humanie są prawie same laski i będziesz miał w klasie 2-3 kolesi, to jest minus niestety… z tego co mówiły mi znajome z roku, faceci kiepsko tam wytrzymują i szybko od nich poodchodzili X…X!

Jak chcesz iść na prawo to potrzebujesz rozszerzoną matmę! I to takie wyniki i z matmy i z wosu/historii, że mucha nie siada ;3 Najlepsza byłaby klasa już o profilu takim, wiem że takie są.

Ale tia… w sumie nieważne gdzie pójdziesz ;P jak będziesz ultra chciał iść na studia to pójdziesz. Ja poszłam na informatyka, a z matmy jestem noga… mam teraz papierek technika informatyka i praktyki w CV więc w sumie wyszło mi to na dobre XD Nie miałam przygotowania humanistycznego do matury i sama latałam se na korki z historii i udało się i jestem na filologii angielskiej, a wszyscy się dziwią <3

A czy po humanie McDonald… po pierwsze to nie jest taka zła praca jak trafisz na spoko szefa lol ;P Uwierz, są gorsze.
Po drugie… do mojego chłopaka (do sklepu z ubraniami) składają CV ludzie po medycynie, kierunkach ścisłych itp… jak ktoś nie umie sobie poradzić to nie ważne jakie będzie miał wykształcenie i tak nie znajdzie pracy.
Tylko jak już chcesz iść na studia to nie z nastawieniem, że nagle będziesz prawnikiem/politykiem/dziennikarzem, bo niestety po studiach Ci praca z nieba nie spadnie. Prawnicy = znajomości… są całe rodziny prawników i zatrudniają tylko sami siebie; politycy = znajomości, albo dobry wizerunek/charyzma/rolnictwo; dziennikarz = zależy jaki… ale nie łudź się, że będziesz w TV pracował, bo teraz to trzeba mieć do tego cycki rozmiaru głowy XD

Teraz trzeba myśleć trochę inaczej ;P Z takim wykształceniem można założyć własną firmę, można pracować w domku, można robić niekonwencjonalne rzeczy, ale trzeba mieć jakiś pomysł ^.^
Np. jestem teraz na filologii specjalizacja nauczycielska. Po takim kierunku na pewno nie będę tłumaczem ani nauczycielem. Na pewno nie w Polsce. Więc mogę być np. tłumaczem technicznym (szczególnie, że mam techniczne wykształcenie) i tłumaczyć instrukcje obsługi. Nudne, ale bardzo opłacalne i nikt nie chce tego robić. Mogę uczyć za granicą, np. w Japonii, Korei, Chinach. Tam jest teraz duże zapotrzebowanie na nauczycieli angielskiego i nie trzeba znać ich języka żeby uczyć. Mogę dawać korki - 35-100zł za godzinę, ale oczywiście to nie jest pewna praca i trzeba najpierw wyrobić sobie renomę, żeby przyłaziło dużo ludzi.
Teraz trzeba myśleć właśnie w ten sposób, bo na każdym rogu siedzi 100000000 osób z humanistycznym wykształceniem, które czeka na Twoją wymarzoną posadę ;P

Ah jeśli chcesz być “humanistą”, ale nie nauczycielem, to język to podstawa, a najlepiej nawet ze 2-3, bo teraz ostro się na to patrzą jak szukają takich osób.

Noo mi chodzi o to że w technikum robi się np. rysunki techniczne itd. xD

Czy ja wiem że same laski w klasie to minus? Jak miałem podział klasy na grupy z angielskiego to w mojej grupie było chyba 4 chłopaków a reszta dziewczyny i jakoś źle nie było :D

O tych klanach prawniczych właśnie też słyszałem, że ciężko się tam wcisnąć potem :D

Po studiach chciałbym iść właśnie w kierunek dziennikarstwa. Pewnie, chciałbym do TV ale tak jak mówisz, szanse ~ 0% xD Ta sama bajka z radiem. Najprawdopodobniej będę próbował dostać się do redakcji jakiejś gazety lub do jakiegoś wydawnictwa.
Hmm… w sumie ten human nie jest taki zły, chyba jednak pójdę na ten kierunek :D

ale nie robi się rysunków technicznych XD np. po co one na hotelarstwie, fotografii, gastronomii, informatyce itp?

no chyba, że polazłbyś na totalnie techniczny kierunek np. ślusarz czy coś takiego… wtedy to co innego

W sumie racja xD

Pierdol liceum. Idź do technikum lub zawodówki. Rada od serca.

Pierdol szkołę i tak wylądujemy w Macu