Gran Torino

“Gran Torino – dramat filmowy z elementami filmu akcji w reżyserii Clinta Eastwooda. Koprodukcja amerykańsko - australijska z 2008 r.”

FABUŁA:

“Walt Kowalski, Amerykanin polskiego pochodzenia, weteran wojny w Korei, to burkliwy i oschły dla bliskich oraz sąsiadów zatwardziały konserwatysta. Nie lubi obcych i otwarcie wyraża się z pogardą o „czarnych”, „żółtkach” i innych narodowościach; nie ma również dobrych relacji z rodziną. Pod maską tetryka kryje się jednak uczciwy i porządny człowiek, kierujący się własnym sumieniem i zasadami pozornie niepasującymi do współczesnej mentalności Amerykanów. Główny wątek filmu zaczyna się, gdy Walt przyłapuje młodego imigranta na próbie kradzieży swojego samochodu, zleconej przez miejscowy gang. Kradzież klasycznego modelu samochodu Walta Kowalskiego – Forda Gran Torino z 1972 roku – miała być kryminalną inicjacją Thao, pochodzącego z imigranckiej rodziny chłopaka, sąsiada Walta. Mimo trudnych okoliczności i ogromnej odmienności kulturowej konsekwentne działanie tradycjonalistycznej rodziny Thao i (amerykański) tradycjonalizm Walta znajdują wspólną płaszczyznę porozumienia. Dla Thao, wychowywanego w domu pełnym kobiet, Walt staje się męskim wzorcem postępowania. Chłopak uczy się uniwersalnych zasad działania, zarówno w sytuacjach codziennych, jak i nadzwyczajnych, które mają miejsce podczas zwrotu akcji filmu i w rozwiązaniu.”

http://vignette2.wikia.nocookie.net/bokunoheroacademia/images/8/8e/Gran_Torino.png/revision/latest?cb=20150612134811

Pozdro dla kumatych :D

Jakis czas temu widzialem ten film, jak to z kazdym filmem, nie mialem zamiaru go ogladac, ale cus mnie jednak przykleilo do kanapy wiec obejrzalem… moze tym czyms bylo wlasnie to Gran Torino ktory jest jednym z wielu samochodow ktore mi sie podobaja, no i jednym z wielu ktore zajmuja dosc wysokie miejsce wsrod samochodow w tym wieku… zreszta niegdys byl to moj ulubiony, ale pierwsze miejsce u mnie zmienia sie czesciej niz skarpety. Tak czy inaczej, zostalem przy filmie, fabula mnie wciagnela… sam Kowalski czy tez historia tego chlopaka zreszta tez i az siedzialo sie z wypiekami na twarzy by zobaczyc jak to sie wszystko rozwinie … koniec filmu, dosc zaskakujacy no i jesli ktos sie poplacze, nie trudno sie zdziwic. Ten film jest mega! Ciesze sie ze go obejrzalem. :D

Polecam kazdemu, mysle ze powinien podobac sie tez i osobom ktore niezbyt przepadaja za tego typu filmami.

Rok temu obejrzałem ten film i z czystym sumieniem, muszę przyznać, że jest genialny.

Film, pokazuje wiele aspektów rasowych oraz politycznych.Obala mit “Polaka za granicą” oraz urzeczywistnia nowe wyobrażenie.

Moja osobista ocena filmu 10/10.

Obejrzałem po poleceniu przez ludzi z tego forum. Świetny film, przy którym dobrze się bawiłem, ale cóż, Polak głównym bohaterem, to jakże mogłoby być inaczej xD