Gwara

Czym dla Was jest gwara? Niepotrzebną skazą na języku polskim, która powoduje problemy w komunikacji między regionami, czy tradycją, którą należy pielęgnować, gdyż jest to swego rodzaju dziedzictwo po naszych przodkach? Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?

W j polskim obecność gwary jest na tyle znikoma, że trudno mówić o jakichkolwiek trudnościach w dogadaniu się. W norweskim np. nie ma właściwie jednej, oficjalnej formy języka, istnieje tak wiele różnic np. w kontekście wymowy i akcentów, że osoba ucząca się może mieć spore trudności w dogadaniu się z kimś spoza Oslo. Moim zdaniem to jest bardzo ciekawe, owszem to spore wyzwanie, ale różnorodność w kontekście języka jest moim zdaniem czymś bardzo dobrym - w końcu to język świadczy o człowieku, im bardziej jest naturalny tym lepiej.

Lubię fakt, że mimo tego samego języka, ludzie z różnych regionów porozumiewają się w troszkę inny sposób. Różnorodność jest dobrą rzeczą. Gdyby wszystko byłoby jednolite, zanudzilibyśmy się. Dzięki temu mogę z dumą powiedzieć “krańcówka” czy “migawka”.

Nie mam zamiaru krytykować używania gwar, w jakiś sposób wzbogacają kulturę, są więc ok :slight_smile:

Nie oszukujmy się ludzie z pomorza różnią się od górali nie tylko gwarami/językiem ale też sposobem bycia. Gwary pomagają zachować tą odrębność od ludzi z innej części kraju co według mnie jest bardzo fajne.

Pięknym dziełem kulturowym, bez większego znaczenia. Służącym do zabawy i przyjemności, nic więcej. Uważam, że każdy powinien znać dobrze i posługiwać się dobrze literackim językiem polskim, zaś gwara powinna leżeć w aspekcie osobowym. Nie widzę korzyści w utrzymywaniu gwary, ani większych wad. Jeśli posiadałbym jakąś gwarę nie pielęgnowałbym jej.