Homoseksualizm

Więc jak w temacie. Chcę zacząć dyskusję na temat związków facet-facet, kobieta-kobieta. Ja jestem stanowczo temu przeciwny. Już nie chodzi o religie, czy inne poglądy. Naukowo zostało potwierdzone, że jest to chorobą, więc dla mnie sprawa przedstawia się jasno - terapia. Obowiązkowo. Możecie mnie uznać za homofoba, bo moja ogólna opinia na ten temat jest dość drastyczna, ale dla mnie przedstawia się sytuacja jasno - najlepiej wyplewić ten chwast. Do tego partnerstwo (nawet gdzieniegdzie już małżeństwo) domaga się już adoptacji dzieci. Ludzie, proszę was. W takiej sytuacji najlepiej odstrzelić tą (tudzież tę) dwójkę. Może wychowają dziecko dobrze, ale postawcie się w takiej sytuacji. Co powiecie później w szkole, znajomym, gdziekolwiek? Życie takiego dziecka będzie po części zrujnowane. Ostatnio nawet odczuwam, że ludzie skłonni są do tego, nie ze względu na chorobę, a na popularność. Głównie wśród ludzi młodszych. Myślą, że przez ten sposób będą się wyróżniać? Nie rozumiem tego zachowania. Wiadomo, faceci lubią pewnie popatrzeć jak panienki się wzajemnie posuwają (i w drugą stronę, dziewczyny popatrzeć, jak robią to faceci), ale w praktyce i tak będę temu przeciwny. Świat powinien zacząć z tym coś działać, aby to zlikwidować, a nie zmieniać prawo tak, aby żyło im się lepiej… Czekam na odpowiedzi z waszej strony.

Skomentuje to w ten sposób:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Homoseksualne_zachowania_zwierząt

A ja wiem nic nie mam do tego, miłość to miłość w starożytnych czasach nie patrzano na płeć a ludzie jeszcze nie wyginęli. Zwierzęta nie patrzą na płeć tylko my mamy do tego problemy…

Nie mam nic do homoseksualistów, dopóki wszystkie czynności z tym związane (całowanie, seks itp.) robią w domowym zaciszu, nie afiszują się ze swoim defektem publicznie. Jestem także absolutnie przeciw wychowywaniu dzieci przez takich ludzi.

Wiesz też nie lubię jak z tym się odnoszą ale to samo tyczy się facet-kobieta, nie lubię jak obok mnie na przystanku za chwilę dojdzie do stosunku…

Tak jak ty jestem przeciwny, ale to już niczego nie zmienia Europa w już chyba dużej części to zaakceptowała przykładem mogą być kraje takie jak np. Holandia w których nie ma określenia “Mąż” i “Żona” tylko “Partner A” i “Partner B”. Jest to smutne, lecz prawdziwe ;(
Gdzieś nawet słyszałem o jakiejś “cichej” czy jak to nazwać propozycji zmiany prawa dzięki której “mniejszość” jaką reprezentowali by Homoseksualiści była by bardzo uprzywilejowana.

Ninja, co z tego, że zwierzęta też mogą być homo? To nawet potwierdza, że jest chorobą i do tego powszechną. Jeśli wykryją nowotwór u zwierzęcia, wtedy jest to choroba tak samo jak u człowieka. Jeśli człowiek jest homo jak i zwierzę, to dla mnie oboje mają defekt niezgodny z matką naturą.

Golter z biologicznego punktu widzenia to normalne a my też jesteśmy zwierzęciem jakby co… Dla mnie lepiej więcej kobiet dla hetero;p

Właśnie z biologicznego punktu widzenia nie jest to normalne. To tak samo, że jeśli dla człowieka czekolada nie szkodzi to dla psa też jest dobra. Może zbyt mocny przykład ale myślę, że pasujący.

Golter nie jest to udowodnione, są jedynie spekulacje na ten temat. Ale fakt porównanie do zwierząt nie myślących nie jest dobre. My jako rozumne istoty, potrafimy kochać i nie myślmy instynktownie. Dlatego potrafimy zakochać się w osobniku tej samej płci lub przeciwnej.

Ja nie mam nic przeciwko homosom. Niech se żyją czy współżyją, byle mi się nie migdalili przed oczami :I

W końcu miłości się nie wybiera nie? Jeśli się komuś spodobał kolega, to nic nie zrobi, chyba, że to wyprze. Tak ogólnie, przecież w niczym to nie przeszkadza.

Do tego seriale komediowe pokroju “dwie spłókane dziewczyny” czy “Gniewny Charlie” byłyby nudne bez gejów :stuck_out_tongue:

Tak pozatym, oto mańga KattLett gdzie główny bohater jest gejem. To się zalicza pod yaoi?: Artifical People

Kiedyś miałem podobne zdanie do większości z was, ale (chyba z wiekiem) przeszło mi, To są przecież normalni ludzie, każdy z nas może mieć kumpla geja, czy koleżankę lesbijkę i nawet o tym nie musicie wiedzieć!! Taki przykład macie kumpla, którego znacie z 10 lat zawsze mogliście liczyć na jego pomoc i wsparcie, a on wam wyznaje, że jest gejem i co wy na to? Zajebać go? wyrżnąć? Zamknąć w klatce? Przecież lubicie go, jest normalnym człowiekiem, nawet lepszym niż większość w naszym mniemaniu normalnych ( hetero) ludzi.
Nie popieram adopcji dzieci, nie chodzi mi tutaj o fakt, że te osoby będą źle wychowywały dzieci, tylko o to,że nasze społeczeństwo jest zbyt mało tolerancyjne i to dziecko będzie wyszydzane. Małżeństwa homoseksualne mi nie przeszkadzają, powinni mieć takie prawo.

Też nie mam nic przeciwko homoseksualiźmie, czy biseksualiźmie. Miłość to miłość, popęd seksualny to popęd seksualny. Poza tym mam sporo znajomych o innej orientacji i nie są jakimiś wypaczonymi ludźmi, czy coś w tym stylu.
Co do adopcji to zgadzam się z Bianconerii, społeczeństwo zawsze miało problemy z akceptacją odmienność. A do tego dzieci są okrutne, dziecko pójdzie do przeczkola, powie, że ma dwóch tatusiów, dwie mamusie i już po nim.

Macie rację z tymi dziećmi to ciężki orzech do zgryzienia, pierw trzeba by było zmienić nastawienie społeczeństwa.

Mi również nie specjalnie przeszkadzają homo, co do dzieci to nie powinni wychowywać. Okatawo, co do twojej wypowiedzi: ludzie bardziej kierują się instynktem niż Ci się wydaję, ja wręcz jestem prawie przekonany co to determinizmu (wolna wola nie istnieje) i nie twierdze tak z niczego, przeczytałem nie jedną książkę na temat ludzkiej psychiki i funkcjonowania mózgu. Uważam również, że homoseksualizm to choroba.

Ja jestem tego samego zdania co Pay. Może właśnie zdanie bym zmieniła gdybym poznała taką osobę. Ale opinia na słowo gej itp jest negatywna .

Ja ich ku*wa pozabijam O.O

Że tak powiem żartobliwie je*ać gejów xD

Niech robią co chcą, ale prywatnie. Kiedy paradują publicznie, powinni zostać zlinczowani.

Zgodzę się z tym na górze

Wysłane z mojego ST26i przy użyciu Tapatalka