Horimiya

Mogłoby się wydawać, że Hori to przeciętna nastolatka, ale dziewczyna jest całkiem inną osobą po szkole. Pod nieobecność rodziców-pracoholików, Hori pełni rolę matki nad swoim młodszym bratem. Poza opieką, gotowaniem i zadaniami domowymi, nie przeznacza wiele czasu na jej nastoletnie życie. Pewnego dnia, spotyka kogoś, kto w szkole nie pokazuje “swojego prawdziwego ja”: cichy, okularnik, zwący się Miyamura. Uważała, że jest molem książkowym i być może otaku. Poza szkołą, Miyamura to przyjazny facet z wieloma kolczykami, ale w ogóle nie jest uprzejmy dla nauczycieli. Widocznie oboje znaleźli dla siebie kogoś, z kim będą mogli dzielić się ich prawdziwym życiem!
http://centrum-mangi.pl/

Od siebie mogę dodać, że manga jest lekka i przyjemna. Mi osobiście, bardzo dobrze się ją czytało. Nie nudziła mnie, chociaż jako takiej akcji tam nie ma. W sumie sam motyw zwykłej znajomości przerodzony w romans to nic nowego, mimo to nie ma na co narzekać. Mogę jedynie gorąco polecić mimo, że rozdziałów wydanych w języku polskim jest około 10.