Hunter x Hunter

Po przeszukaniu wszelakich mangowych wątków związanych z tym tytułem zakładam temat. Bo nie ma. A to wstyd i hańba, by HxH nie było!1!!1one!
http://manga-skan.pl/app/manga/uploads/covers/c8c3aabd3f471987f85248fef6a0f187.jpg

Autorem tego dzieła jest Togashi Yoshihiro znany również z takich tytułów jak: “Level E” oraz z tego, że jest mężem babeczki od Sailor Moon xD Manga ukazuje się od 04.06.1998 r., czyli staroć, ale można powiedzieć, że wciąż się ukazuje xD

Głównym bohaterem jest HIATUS (https://hiatus-hiatus.rhcloud.com). Zaraz potem jest Gon, który jako dwunastolatek wyrusza, by zostać łowcą. Oczywiście, jego motorem napędowym jest odnalezienie ojca. Po drodze poznaje Kurapikę oraz Leorio, później przypałęta się jeszcze Killua.
Sama manga jest o wiele trudniejsza w odbiorze niż anime (nawet te z 1999 r.), ponieważ nasiąknięta jest symboliką i nawiązaniami do wszystkiego, czego tylko się da (religie, historia, inne anime/mangi). Jednak fabuła jest tak powalająca, że w pewnym momencie okazuje się, że HxH to jednak styl życia xD Hiatus jest mocno zniechęcający, ale mam nadzieję, że tym razem Togashi nie będzie mendą społeczną i wróci jak najszybciej do pisania, bo OMG zacznie się mega interesujący arc (i nie mam tu na myśli Czarnego Kontynentu, chociaż to też będzie genialne).

Nawet jak wróci do rysowania, to zrobi z max 10 chapterów i kolejne 2 lata przerwy. Nie nastawiałbym się na dokończenie serii niestety :/

Tak swoją drogą czy tylko mi wydaje się że Hisoka jest pedoberem?

No cóż… widać przynajmniej że twórca nie chce skończyć jako kolejna ofiara karōshi ;)

Ogólnie, Togashi jest ostatnio aktywny, bo bywa na tych śmiesznych mangowych galach i nie wygląda jakby był chory (czym do tej pory tułaczym hiatus). No i PODOBNO prace trwają, tylko nie wiem czemu wciąż nie ukazał nowy chapek.
okatawo, tak.
A tak poważnie, to nie da się przedstawić głównych postaci tylko w jednym świetle, każdy z nich jest na tyle złożoną osobowością, że komuś Hisoka wydaje się być fanem małych chłopców, ktoś stwierdzi, że jest panseksualny, a jeszcze ktoś inny widzi, że jednak jara się czymkolwiek, co może/kiedyś będzie mogło walczyć z nim jak z równym.