IT Crowd (Technicy Magicy) [2006-2010]

Brytyjski serial komediowy opowiadający (w krzywym zwierciadle) o tym jak wygląda praca działu IT, w wielkiej korporacji. Głównymi bohaterami są Moss i Roy - dwaj stereotypowi i dziwni informatycy, oraz ich przełożona Jen, która mimo bycia szefową działu w ogóle nie zna się na komputerach.

Serial ten to typowy sit-com ze śmiechem widowni w tle. Nie jestem fanem tego typu produkcji, ale ta bardzo przypadła mi do gustu, może ze względu na fakt, że sam jestem nerdem oraz informatykiem. :P Mamy tu dość absurdalny i typowo brytyjski humor, sporo nawiązań do komputerów, technologi, gier i popkultury, oraz przejaskrawione i wyolbrzymione absurdy i cechy pracy w wielkich korporacjach. Mimo geekowskiego humoru, żartów i nawiązań m.in. do Marvela, Władcy Pierścieni, windowsa, appla i wielu innych, nawet osoby nie znające się na komputerach i nie mające związku z IT doskonale się tu odnajdą i będą się dobrze bawić.

Serial niestety już nie jest produkowany, ani puszczany w TV. Czasem jednak fox comedy puszcza jego powtórki. Można go też oglądać z napisami lub lektorem w netflixie. Po polsku! IT Crowd doczekał się 4 sezonów, po czym wyemitowano 48 minutowy odcinek specjalny, który był ostatnim, zamykającym wszystkie wątki. Był to jeden z moich ulubionych seriali, szkoda, że już nie powstaną nowe odcinki. :/

Oglądaliście? Lubicie? Piszcie w tym wątku! Na zakończenie, wtajemniczonym, zadam tylko jedno ostatnie pytanie:

“A próbowałeś wyłączyć i włączyć?” :>

Hehe Świetny serial. Nadal bez problemu dostępny do obejrzenia :) Tyle razy już to oglądałem :D BTW polecił byś jakas inna komedie tego typu?

Kiedyś jakoś mnie to nie jarało, bo nie interesowałem się komputerami, ale obecnie, może się skuszę ^^

Niestety nie znam żadnej innej komedii podobnej do tej… :/

@byt - Nie wiem, czy Ci się spodoba, poziom humoru jest tu dość nietypowy i mocno zachodni. Świat wg Bundych Ci się nie podobał. Ja z Bhaalem parę razy puszczaliśmy sobie fragmenty tego serialu, chyba nawet przy Tobie, ale nie wyglądałeś na specjalnie zainteresowanego. xD

Odcinek o Richmondzie jest moim ulubionym ^^