Jak zacząć fanowskie tłumaczenie

Hej. Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy by nie spróbować przetłumaczyć czegoś z angielskiego na polski, może być manga, manhwa, novel itp. Macie jakieś tipy jak zacząć, albo gdzie zgłębić temat?

Jeśli chodzi o robienie napisów do wideo to polecam program SubtitleWorkshop, jest darmowy i bardzo łatwo można się na nim uczyć. Sama z niego korzystam i polecam.
A tak ogólnie w kwestii tłumaczeń to najważniejszym jest trzymanie się limitu miejsca, ilości linijek itp. Dodatkowo, zależnie od tego co tłumaczysz, ale zazwyczaj jest lepiej tłumaczyć z ogólnego kontekstu, a nie słowo po słowie. W ten sposób wypowiedzi brzmią bardziej naturalnie i nie tracisz znaczenia.
Jeśli chcesz spróbować swoich sił to warto dołączyć do grupy zajmującej się tłumaczeniem mang, wiem, ze polskie grupy potrzebują dużo wsparcia, ponieważ nie ma wielu chętnych, a pracy jest aż za dużo. Gdy już do jakiejś dołączysz tam na pewno przedstawią Ci plan działania, programy, których używają itp. Niestety jest to praca za darmo, ale też na pewno jest to wartościowe doświadczenie.

1 polubienie

Dzięki, chętnie poszukam jakieś grupy. O anime nie myślałam, choć też jest to jakaś opcja.

Siemka,
na początek to polecałbym spróbować przetłumaczyć z 5 rozdziałów jakiejkolwiek nowelki, żeby sprawdzić jak się z tym czujesz. Jeżeli się wkręcisz, to szczerze polecam portal novelki.pl. Z doświadczenia wiem, że jakbyś miał jakieś problemy z tłumaczeniem itp. To z pewnością ktoś Ci udzieli porady.

Tak między bogiem, a prawdą to lepszym wyjściem byłoby tłumaczenie z japońskiego na polski niż z angielskiego bo w angielskich tłumaczeniach jest pełno błędów i uproszczeń ze względu na to że angielski jest bardziej ograniczony. No ale z racji że w naszym kraju mało kto zna japoński to też nikt nie wymaga tłumaczenia z oryginału mimo że takie tłumaczenie byłoby 2 razy więcej warte.

Tak w temacie to ostatnio na jednej z grupek na FB o tematyce anime ogłaszała się grupa, która tłumaczy light novel Re: Zero z angielskiego właśnie. Z tego co kojarzę jeszcze długa długa droga przed nimi, więc na pewno przydałaby się im pomoc, czy to z tłumaczeniem czy z korektą.
Dlatego jeśli jesteś nadal zainteresowany to polecam dodanie się do kilku grup o anime i ogłoszenie chęci pomocy czy wypróbowania swoich możliwości :smiley:

Super dzięki :+1: dobry trop.

Prawdopodobnie większość fanów japońskiej kultury kiedyś myślało o nauczeniu się japońskiego. Ja nie jestem wyjątkiem, ale jeszcze długa droga przede mną. Dlatego chciałam zacząć od angielskiego :slight_smile:
Przy okazji, tłumacz "The death mage who doesn’t wont a fourth time’’ zarabia po 100$ za chapter (z jp na ang). Także warto inwestować :smiley:

Dzięki :slightly_smiling_face:
Kiedyś sobie zapisałam tę stronę. Teraz sobie ją odświeżę :wink:

japoński mówiony jest dość prosty, ale jeśli chodzi o pisownie to zaczynają się schody.