Jakie było wasze pierwsze anime?


#101

Moim pierwszym anime były Pokemony, potem W Krainie Bogów i Naruto. Potem kilka lat później zaczęłam oglądać Naruciaka znowu i dowiedziałam się o istieniu czegoś takiego jak anime. I poszło pełną parą. :v


#102

Moim pierwszym anime było Basquash. Całkiem ciekawe anime science fiction łączące w sobie wielkie pilotowane roboty-samochody i koszykówkę.


#103

Pierwszym moim świadomie oglądanym anime był Bleach, potem odkryłem że nie tylko tasiemce są interesujące i dalej samo już się wszystko potoczyło.


#104

Dragon Ball, Kapitan Jaszczomb, Pokemony, Shaman King Coś w tym stylu, chyba nawet w tej kolejności to oglądałem, a moim pierwszym świadomym anime było Naruto jak jeszcze na Jetixie leciało :D


#105

Pierwszym był oczywiście Król Szamanów i Pokemony. Emitowali to kiedyś na Jetix’ie. Później Naruto zaczął lecieć na jakimś kanale. Chyba na tym samym i tak zaczęła się moja przygoda z anime. Później było Bleach, SAO, Ao no Exorcist itd.


#106

Hmmm… Pierwszym anime były oczywiście pokemony, później po długich latach nieświadomości wziąłem się za No game no life i ukochany highschool dxd :DDD


#107

U mnie pierwszym anime był Kapitan Tsubasa, DBZ i Yu-Gi-Oh, trudno powiedzieć co FAKTYCZNIE było pierwsze, ale na pewno największe wrażenie zrobiło na mnie Yu-Gi-Oh (w które swoją drogą gram do dziś w internecie i to dość często).

Szkoda, że na Polsacie leciał praktycznie tylko pierwszy sezon YGO, który, nie ukrywajmy, był raczej dość słaby. No i jeśli ktoś interesuje się karcianką to mogę powiedzieć, że anime ma bardzo mało wspólnego z tym co się dzieje podczas gry :D W tym nowym YGO już jest trochę lepiej pod kątem “realizmu rozgrywki”, ale w serii pierwszej i GX to była totalnie wolna amerykanka.

No a pierwszym takim “poważny” to Death Note…


#108

Jeżeli nie liczyć tych wszystkich Tygrysich Mask, Yatamannów czy Tsubasów z RTL’a i Polonii to…
Neon Gensis Evangelion i Gundam Wing - oba emitowane wieczorami na hyperze, nie do końca wiedziałem że to anime ale były mechy :D No i ogólnie całe te hyperowe serie :)


#109

Zapewne tak jak u większości, dlatego pomijam te tytuły. Pierwszym prawdziwym i po dziś dzień jednym z najlepiej ocenianych jest Evangelion, tuż za nim Great Teacher Onizuka i kilka innych tytułów z Hypera. A potem jakoś szło, nawet nie pamiętam. Na pewnym etapie, doszło do tego, że oglądałem przeszło 30 serii na sezon, z czego ok 20 które wychodziły. Teraz już nieco zwolniłem tempa.


#110

Pierwszy był naruto shippuuden, którego kiedyś kochałem, a teraz nienawidzę, jednak dzięki niemu wszytko się zaczęło ;>


#111

powiem zupełnie szczerze, że nie jestem pewny. “Yattaman”, może “Yattodetaman”? te anime tak były do siebie podobne, że nie sposób teraz potwierdzić. gdybym miał jednak na coś postawić, to na “Yattodetamana”. leciał gdzieś na początku lat dziewięćdziesiątych.


#112

U mnie zaczęło się od obejrzenia filmów ze studia Ghibli <3 Co prawda wcześniej oglądałem Dragon Ball i Pokemony, ale były to nieświadomie i za dziecka. Potem zachęcił mnie brat do obejrzenia Blecha. Jakiś czas potem Trollol polecił mi to forum, i jakos od tego czasu zacząłem oglądać animce dość regularnie :)


#113

Na samym, samym początku był (ciemność) Dragon Ball, ale że nawet nie wiedziałem, że jest z Japonii to pozwolę sobie smoczą kulę pominąć w swojej historii.
No to wszystkich zaskoczę, moim pierwszym (poważnym) anime było “Toradora!”. Było to ok. 5 lat temu i zrobiło to na mnie takie wrażenie, że w jeden dzień obejrzałem całe anime, na zasadzie: usiadłem wieczorem, skończyłem rano. Potem zakupiłem mangę “Ikigami”, zainteresowałem się tematyką anime/mangi, i jakoś tak poszło…


#114

Moim pierwszym anime było Naruto, które jeszcze leciało na Jetix. <3 Pamiętam jak to oglądałam z moim bratem i kuzynem! Nie oglądałam co prawda od deski do deski. Później było Mirai Nikki, które nie wiem czemu przerwałam, a moim anime które zostało oglądnięte podczas przerwy od MN było Shingeki no Kyojin.


#115

Moim pierwszym anime obejrzanym co do odcinka to był Ouran High School Host Club, a zaraz po nim Kuroshitsuji. To było tak pod koniec pierwszej klasy gimnazjum. Jak byłam młodsza to oglądałam Naruto, Pokemony i Shaman King’a w telewizji :D.


#116

Moje najwcześniejsze anime ciężko określić w telewizji leciało tego trochę kilka lat temu.
Zaś jeśli mowa o pierwszym obejrzanym świadomie animie z wyboru z wiedzą co to jest to był to Hellsing.
Wcześniej oczywiście było tego dużo jakiś saint seiya,dragon ball, naruto. Jednak w tamtym czasie klasyfikowałem to jako kreskówkę bez wiedzy na podstawie czego to powstaje, z jakiego to kraju i jaki jest większy sens. Dla mnie było to rysunkowe mordobicie.


#117

Tak właściwie to digimon i Sailor Moon, ale nic nie pamiętam bo leciało w tv na kanale puls 2, jak byłam chyba w 2 klasie podstawówki (los mnie nie zaszczycił pakitem z kanaĺami dla dzieci). A tak już świadomie to Fairy Tail 1 seria (bo drugiej mi się nie chce skończyć) i chyba Chuunibyou koi ga shitai.


#118

Jesli nie liczyc pokemonow, czarodziejki z ksiezyca czy Dragon Balla w dzieciństwie, to teraz moim pierwszym anime byl - Clannad, potem Inuyasha i tak to sie potoczyło ze juz ponad 100 seri za mną…


#119

Nieświadome- Naruto
Świadome- Death Note


#120

Moim pierwszym Dragon Ball na RTL7 w telewizji za małolata, jak jszcze nie wiedziałem co to anime, tylko świetna bajka w tv na którą się rano wstawało przed szkołą i na powtórkę się wracało po szkole oglądać :D.
Potem wiadomo Pokemony i inne “bajeczki” :D.
Kuzyn mnie uświadomił, że parę “bajek”, które oglądałem to anime i chciałby mi pokazać świat anime, zaczęliśmy od Naruto :)