Koniec naruto = koniec pewnej epoki.

Ile to już lat minęło na zostawaniu hokage przez blondaska, czas tak szybko leci ale wszystko co ma początek ma także i koniec. Pewna epoka się skończyła, choć wiadomo anime jeszcze trwa będą spin offy ale to już jest koniec definitywny koniec. Manga pod koniec straciła swój efekt wow ale cóż po tylu chapterach jako całość prezentuje się dobrze, były lepsze jak i te gorsze chwile a filery w anime nie zaliczamy nawet do tych gorszych. Więcej napisze jak skończy się anime by nie robić spoilerów. Tak więc co wy na to ze naruto niestety/wreście dobiegło końca i czy oczekujecie nowego lidera w świecie mangi i anime bo moim zdaniem ktoś już puka na miejsce naruto, pytanie tylko kto.

Jak to nowego lidera? XD Przecież Naruto mogło się ubiegać o bycie liderem jakieś 8 lat temu. Od tego czasu to One Piece jest niezaprzeczalnym liderem. A co do zakończenia to było bardzo fajne, jestem ciekaw tego spin- offa :P Ogólnie to Naruto było zajebistym tytułem imho do rozpoczęcia wojny (dla wielu do rozpoczęcia arca z Painem, ale mnie się jeszcze to podobało). Więc można śmiało powiedzieć, że Naruto jest dobrą mangą ze słabym ostatnim arcem.

A i na miejsce Naruto wchodzi nowa manga Takujo no Ageha (co z resztą było podane na ostatniej stronie chaptera 700)

Mi także trochę szkoda Naruto. Pamiętam, że jak byłem mały to codziennie oglądałem nowy odcinek na Jetixie ;)
Osobiście mangi nie czytałem a animca oglądałem na Jetixie ale tak umm…dziurawo tzn. raz oglądałem raz nie. Potem zabrałem się za oglądanie Naruto od nowa ale wytrwałem tylko do 50 odcinka. Z tego co słyszałem to większości osób Naruto podobało się tylko do Paina a dalej była już masakra. Trochę szkoda Naruto bo to taki kawałek dzieciństwa no ale nic. Zakończenie takie sobie ale chociaż paring dobry(Naruto+Hinata <3).
Co do tego " i czy oczekujecje nowego lidera w świecie mangi i anime"…To Naruto było kiedykolwiek liderem!?
Może do Paina jakoś się utrzymywało ale potem jego poziom spadł tak w dół, że jego miejsce dawno zajął One Piece, Hunter x Hunter, Fairy Tail a nawet Bleach(Jak dla mnie tron tasiemców jest właśnie w takiej kolejności).

MÓJ PIĘKNY NARUTO SIĘ SKOŃCZYŁ,CZEMU ;_______; a tak serio,sentyment ocalił jedynie tą mangę. W sumie dla mnie zakończenie jest okej,choć mogły być 4 rozdziały poświęcone zakończeniu niż dwa. Ogólnie pozostanie u mnie najlepszym anime/mangą ze względu na sentyment i nic więcej. Do Paina było zajebiście,superhipermegafajnieiwglcudownie, potem się spieprzyło. Teraz na szczycie jest One Piece a u mnie na liście najlepszym tasiemcem wychodzącym jest Fairy Tail :). Choć płakałam w ten czwartek,ponieważ moje dzieciństwo się skończyło. Serio,jestem stara już.

Spin offy niczym edo tensei przywrócą naruciak do życia XD
Szkoda anime ciekawe co kisel zrobi po nim. One piece mi nie podchodzi, naruto pod koniec to fakt rozpacz ale za do mam awka zrobionego przez Kisiela no same plusy. Anime dalej trwa choć animacja straszanie kuleje, gdy jest gorsza od mangi to pewien problem. Cóż oby film miał nowszą bo z tego co pamiętam 3 czy 2 filery o walce z klonem naruto miały inną nowszą animacje szkoda że tylko one.

Nie smutajcie tak manga będzie kontynuowana tak więc anime też ! Autor mangi zapowiedział kolejną serie Naruto w której głównymi bohaterami będą dzieci aktualnych, dokładnej daty jeszcze nie ma ale autor mówił że będzie to wiosną 2015. :D

Kubson, to nie będzie żadna kontynuacja tylko spin off, czyli że nie będzie to trwało niewiadomo ile tylko pewnie kilkadziesiąt rozdziałów i tyle. No fakt, że pewnie z rok ona potrwa ale i tak nie liczcie na nie wiadomo co :P

Podbijam wypowiedź Goltiego. Większość osób które lubią Naruto popełniają taki błąd jak Kubson czyli błąd niewiedzy xD i liczą na nie wiadomo co. To będzie spin off a nie nowe Naruto :P

Tu wywiad z autorem po zakończeniu naruto ;) Link

W sumie szkoda takiego tytułu ale jeśli jego poziom miałby maleć z chaptera na chapter to wole już tą wersję, którą wybrał autor. Zwłaszcza do animca mam sentyment poniekąd jest to moje pierwsze świadome anime ale z początkami na jetixie :D

Cóż, ja należę do tych dla których dobre Naruto skończyło się po Painie. Spin-Off nie będzie nie wiadomo czym ale dobre to niż nic. Jeśli Syn naruto nie będzie w nim każdego przeciągał na dobrą stronę to będzie udane. Zobaczymy. A co do gościa, który się wypowiedział o OP, to bez przesady, OP jest dobre ale większość autor ściągnął z Biblii, a kreska jest kiepska, główny bohater też pozostawia wiele do życzenia(nie chodzi o moc). A wracając do Naruto to muszę przyznać, że Poczułem się stary jak oglądałem pierwsze ocinki w telewizji, a teraz dowiaduję się, że to koniec.

Nie będzie to na temat, więc wybaczcie:
Jestem na bieżąco z mangą OP i nadal twierdzę, że jest on niezaprzeczalnym liderem tasiemców. 766 rozdziałów na dzień dzisiejszy a ciągle trzyma stały, wysoki poziom. Jest najlepiej sprzedającą się mangą na świecie, która wyprzedziła o ponad 100 milionów kopii kultowego Dragon Balla. Kreska jest zajebista, ale ok po prostu Tobie się nie podoba, tak samo jak i niektórym podoba się rap, a mi i jak widzę Tobie niezbyt :P A co do bohatera to właśnie jego głupkowatość, impulsywność i to, że robi zanim pomyśli jest uwielbiana przez fanów na całym świecie i przyciąga ludzi do tego tytułu.

Cóż może i tak ale prostota i brak inteligencji nie robi na mnie wrażenia, szkoda, że na ponad 100 milionów czytelników to jara. Co do kreski to no prawda, że jeśli chodzi o to, to mam wygórowane wymagania i nie jest zła dla mnie kiepska ale to dlatego, że wolę postaci kreską taką jak w Air Gear czy Ao no Exorcist, a rozmazane placki mnie nie kręcą ale kreska daje radę. Poza tym przez 6 lat w anime i mangach doszedłem takiego wniosku, że im więcej coś ma fanów tym jest gorsze. Tak więc ilość nie przechodzi na jakość co widać przez powstanie frazy Narutardy czy wojny fanów Dragon Balla, z fanami innych anime, zapominając o tym, że każdy ma inny gust. A wtrącając Naruto to trochę mnie zdenerwowało, że żadne z dzieci nie ma Byakugana, miałem nadzieje, że chociaż jedno z dzieci naruto będzie z Hyuuga.

Końcówka Naruto to dno. Totalne XD Takie rzeczy wymyślałam jak byłam w podstawówce - happy end, wszyscy ze wszystkimi, dzieci w tym samym wieku. Się pisało takie opowiadania o Harrym Potterze, w sensie jego rodzicach i ich znajomych, że mieli wszyscy dzieci w tym samym wieku i później w Hogwarcie drugie pokolenie rozrabiało XD
No i tu jest identyko… może autor też kiedyś pisał fanficki z HP? XD

Mam terie autor wszedł na forum nastolatków i stąd podgapił końcówkę XD ma to sens. Myślałem ze chociaż naruto zginie, a jednak nie, co za peszek …

Ahahaha no może wlazł na jakieś forum, bo sobie pomyślał, że będzie takie “młodzieżowe zakończenie”, takie jak “chcą fani” no i wyszedł KLOPS.
albo dzieciak mu napisał.

Jak dla mnie Naruto skończyło się OK. Przewidzialem praktycznie wszystko może poza paroma związkami. Szkoda mi tylko Kakashiego bo nie ma komu przekazać swojej siły. Ale ta mała od Sasuke ogląda się już za Boltem :D Co by to było jakby zrobili kiedyś dzieciaka xD O luju. Ale wszystko sprowadza się do jednego: będą coraz słabsi, wioski podzielą się, wszystko się zniszczy aż znów pojawi się reinkarnacja Ashury i Indry. A może teraz to Sasuke i Naruto ? Któż to wie xD

Destro z tego co wiem to w kinówce, ma być o dzieciaku kakashiego i shizune xD

Taa coś tam słyszałem ale co z tego będzie to nie wiem