Legendy z Jervenu - KP

W tym temacie wszyscy zainteresowani grą w PBF’ie zakładają postaci zgodnie z zasadami określonymi w regulaminie gry (http://animes.pl/wątek-Legendy-z-Jervenu-Zasady)

Rasa: Slime

[spoiler]Slime:
Historia rasy: Slime powstały w celu oczyszczania i rozdzielania różnych metali. Potrzebny był twór który da radę dostać się w każdy zakamarek, a następnie dokładnie rozdzielić to na kawałki. Potem jednak doszło duuużo ewolucji, zwłaszcza że okazało się że oddawały mniej metalu niż przyjmowały, więc do tego się nie nadają…

Wyglądają jak humanoidy, bardziej lub mniej ukształtowane, z małą kałużą pod nimi (nie zawsze, zazwyczaj). Odwodnione przyjmują formę galaretko-podobną. Kolor nie gra roli (choć zawsze jakiś jest). W środku nie widać żadnych narządów, na zewnątrz są dwa punkciki - oczy. Niektóre Slime wykrztałciły dodatkowe wyspecjalizowane “narządy”. Kiedy wchłoną za dużo wody zachodzi w nich reakcja która znacznie podwyższa temperaturę “ciała”, dzięki czemu wracają do normy. Jeśli zostaną w pełni odparowane zaklęcia które trzymają je przy życiu szukają najbliższego źródła wody… najgorzej jest kiedy się okaże że jest to coś żywego. Oczywiście dla tej żywej istoty.
Są różne w dotyku. Praktycznie nieśmiertelne. Nie są w stanie się rozmnażać, mogą być tylko stworzone.
Charakteryzuje je przede wszystkim niewinność i ciekawość świata. Ich inteligencja i zachowanie zależne są od aktualnych domieszek. Slime mieszkający wśród gliny będzie głupszy od takiego, który podróżuje po świecie albo choć zatrzyma się na czarnoziemie, Slime z domieszką trucizny będzie niezbyt uprzejmy, z dodatkiem alkoholu będzie miał problemy z koordynacją i tak dalej.
Niektóre Slime są w stanie uczynić określone punkty w swoim ciele na tyle lepkimi by trzymać jakiś obiekt z taką dokładnością, z jaką trzymałby to człowiek.

Fakty i mity o Slime’ach:

  • Są trujące

  • Tylko jeśli akurat mają w sobie dużą ilość trucizny, i wypijesz trochę ich ciała.

  • Są szkodliwe w dotyku

  • Jeśli mają za dużo płynu rozgrzewają się w okolicy pleców, jeśli jest za duży, może kogoś oparzyć.

  • Są głupie

  • To, jakie są zależy od ich aktualnego składu. Średnie IQ jest szacowane na ok. 85, to fakt, ale zdarzają się osobniki o średnim IQ ok. 110 w identycznych warunkach.

  • Nic nie pamiętają

  • Tracą odrobinkę pamięci z każdym odwodnieniem. Przy odparowaniu zostaje tylko osobowość oraz świadomość odparowania… i czasami tego, kto go/ją odparował.

  • Nie czują bólu

  • Fałsz. Bardzo szkodliwy.

  • Mogą same wybierać, jak pachną

  • Prawda! Jeśli podoba im się jakiś zapach, próbują go emitować. Jeśli żyją wystarczająco długo bez odparowania często pachną jak cały ekosystem, na przykład kwiatowa łąka, las… Tuż po odparowaniu i uformowaniu się nie mają żadnego zapachu, bo pochłaniają wszystkie molekuły które by go wydzielały.

  • Pamiętają swoją formę

  • Tak… I nie. Mają “ogólną” formę, ale często się zmienia. Na przykład przed odparowaniem wyglądał jak młody mężczyzna, a po nim - jak staruszek. Albo dziecko.[/spoiler]
    Imię: Saki
    Historia: Saki jest Slime. I to całkiem mądrym Slime. Ma jak na razie ok. 300 lat, ale nie pamięta większości. Niedawno znów została odparowana… to bolało. Ostatnio zajmuje się tylko jednym tematem - poznawaniem nowych zaklęć. Chce zmienić samą siebie tak, by móc zachowywać wspomnienia po byciu odparowaną, bo uważa że jest to podstawowa rzecz której potrzebuje do życia. Ma przy sobie jakiś woreczek z 25 krążkami, coś jej mówi że to złoto. Nadal nie wie po co to trzyma, ale znalazła to wśród innych rzeczy gdy uformowała się wśród jakiś grudek mięsa. (Tak, jakiś człowiek zmarł)
    Specjalizacja/Zawód: Mag.
    Wygląd: Saki wygląda jak dość atrakcyjna kobieta o dziwnym, różowawym zabarwieniu, fioletowym na dole… Ostatnio przechodziła przez pole kwiatów, i pachnie głównie fiołkami. Przy pasie (zrobionym z lepkiego fragmentu, by mogła przy nim trzymać przedmioty, a ręce mieć wolne) ma sakiewkę, poza tym nic. Jest całkiem starannie uformowana, choć brakuje kilku detali, jak palców u stóp (jest jakby skarpeta), sutków czy poszczególnych pasm włosów (są lekko jaśniejsze niż reszta ciała)

Poziom: Normal

Zaklęcia:
Absorbcja: Rozpoczyna absorbcję wilgoci i wszelkiego rodzaju płynów z okolicy. Im dłużej trwa, tym mocniej działa. Nie działa na istoty żywe większe niż jeden centymetr.

Emisja: Koncentruje określone składniki (szkodliwe, nieszkodliwe, po prostu takie jakie chce) w jednym punkcie ciała, po czym oddziela go (albo spokojnie, albo z dość dużą prędkością). Sam kontakt z oddzielonym fragmentem wystarczy by wchłonąć te składniki (nie dotyczy Saki)

Slime Accept

Imię: Arthur

Rasa: Człowiek

Wiek: 24 lata

Historia:
Arthur nie ma zbyt ciekawej historii do powiedzenia. Jest ona taka sama, jak każdego innego mężczyzny, który od dziecka chciał wstąpić do armii. Od małego bawił się drewnianymi mieczami z przyjaciółmi i udawał prawdziwą bitwę. Podziwiał wielkich rycerzy i sam marzył o staniu się jednym z nich. I jak już osiągnął wymagany minimalny wiek, wstąpił do szkoły rycerskiej. Ale nawet, jak ją ukończył, to umiejętność, jakie tam zdobył były dla niego niewystarczające. Dlatego ma zamiar nie przestawać i dalej zdobywać doświadczenie i umiejętności. Opuszczając szkołę rycerską dostał 25 złotych monet od przełożonego, by mieć jakiś start.

Zawód: Żołnierz

Wygląd:

Poziom: Normalny

Arthur Accept

Imię: Iriya
Rasa: Elf; Avariel
Wiek: 97
Wzrost: 172
Klasa: Mag
Magia: kontrola otaczającej wszystko energii; zaklęcia: utworzenie z energii niewidzialnych ostrzy, które lecą prze siebie tnąc co napotkają po drodze; stworzenie dookoła ciała tarczy nieprzepuszczającej ataków; oba zaklęcia trwają dopóki energia w nie włożona się nie wyczerpie lub po przyjęciu określonej liczby obrażeń/przecięciu określonej ilości materii.
Historia: Avariel’e znani byli ze swej potężnej magii toteż nikogo nie zadziwiło, że gdy nadszedł czas wyboru drogi Iriya postanowiła kroczyć ścieżką magii. W przeciwieństwie do większości elfów ona wolała jednak uczyć się i rozwijać swą moc sama. Któregoś dnia postanowiła odejść i wybrać się w podróż i nikt nie był w stanie jej powstrzymać. Od rodziców dostała jedynie sakiewkę z 25 złotymi monetami na drogę oraz ostrzeżenie, by nikomu nie ufać. Od tej pory podróżowała w nocy, maskując swe piękne skrzydła błotem, aby nie były widoczne a odpoczywała w dzień w koronach drzew lub innych wysokich miejscach, w które nielatającym ciężko by było dotrzeć.
Wygląd:

Poziom: Normalny

Avariel Accept

Imię:Morii
Wiek:18lat
Zawód:Mag
Zaklęcia
a)Zaklęcie lecznicze
b)Zaklęcie przywołania (na razie lekkich rzeczy jak np butelka wody , małego sztyletu itp)
Wygląd:http://data1.whicdn.com/images/81855450/large.png
Historia:Morii wyruszyła z rodzinnej posiadłości aby przeżyć nowe przygody , rozwijać swoje umiejętność magiczna i spotkać miłość swojego życia. Chciała pójść w ślady ojca podróżnika i matki, która była jedną z najbardziej znanych bardów w Jervenie. Zanim wyruszyła od matki dostała 25 złotych monet.

Poziom: Normalny

IMIĘ - Castelicuus

RASA - człowiek

WIEK - 26 lat

SPECJALIZACJA -bard

HISTORIA POSTACI - Castelicus uciekł z sierocińca w wieku lat 14 wraz z przyjacielem Yorsenem. Kradli, mieszkali w bardzo różnych miejscach, oszukiwali, czasem dawali na ulicy pokazy, po których ludziom tajemniczo ginęły sakiewki i biżuteria. Pewnego dnia Castelicus ukradł miejskiemu sędziemu amulet niewidzialności. Złodziej został dostrzeżony. Czekał na niego przy wejściu do domu sędziego kolega. Castelicus ubrał amulet i uciekł. Yorsen został zabity. Castelicus i tak nigdy go nie lubił. Niestety, ale podczas ucieczki amulet zginął.

EKWIPUNEK - Skradzione 25 sztuk złota

Castelicuus Accep

Morii proszę o troszkę dłuższą historię postaci i będzie git

Imię: Velordia Vallmur
Rasa: Nieumarły
http://img04.deviantart.net/694c/i/2012/315/c/a/kel_thuzad_by_tamplierpainter-d5kmrst.jpg (zdjątko dla referencj wyglądu)
Wiek: około 150
Specjalizacja: Mag
Zaklęcia:
-Lodowa strzała
-trująca mgła
Historia postaci: Velordia nie pamięta kim był za życia. Wrócił do życia na cmentarzu, lecz zanim mógł się poruszyć zobaczył osobę w czarnych szatach i maską która znikła w mroku nocy. Prawdopodobnie był to nekromanta który przywrócił go do życia.Lecz zanim odszedł zostawił "Kostur lodu i 25 sztuk złota. Velordia Vallmur jest typem który podąża za zdobyciem absolutnej mocy i nie obchodzi go w jaki sposób ten cel osiągnie.

Ekwipunek: -25 sztuk złota
-"Kostur lodu

Rasa: Avariel’e
Imię: Raxa
Historia: Żyłem sam w mieście pełnym zmieszanych elfów, moi rodzice opuścili stolice Avariel’e i przenieśli się do miasta w którym żyły zmieszane elfy, a potem wyruszyli i zginęli, zostawili mi tylko kilka marnych sztuk złota. Nienawidzę innych ras, gardzą mną bo jestem jednym z niewielu skrzydlatych w zjednoczonym mieście, chciałbym ich wszystkich zabić, w końcu to my Uskrzydleni jesteśmy jedyną słuszną rasą ale nawet moja rasa plugawi swoją krew i zadaje się z ludźmi dzielą się naszą wiedzą. Ale nie pozwolę by jedyna słuszna rasa zjednoczyła się i splugawiła świat. Zdobędę wiedzę, jedyną prawdziwą wartość i moc którą zniszczę wszystkie inne rasy, a nawet swoją która mi się przeciwstawiła. Stworze nową boską rasę.
Specjalizacja/Zawód: Mag (Posługuje się sztyletami/krótkimi mieczami )

Wygląd: http://i.imgur.com/Esb3nuO.jpg

Poziom: Normal

Zaklęcia:

-Woda
Wykorzystuje wodę z otoczenia do atakowania i tworzenia struktur (np. Tarczy z wody).

-Skrzydlata kula
Ta umiejętność tworzy latającą szklaną kule która skupia energie z otoczenia i przekazuje ją lecząc lub wzmacniając (dodając energie magiczną) właściciela. Można ją także wykorzystać jako środek kontaktu lub do szpiegowania, podglądania obszaru wokół niej. Jej wytworzenie twa od 1min. do 2min.

Raxa accept