Maaajor <3


#1

Zaczynamy nową serię, zobaczymy na jak długo starczy mi tytułów. Raz w tygodniu będę się starał wrzucić wam jakąś dobrą sportóweczkę, godną polecenia, żeby ten gatunek trochę rozprzestrzenić na naszym forum.
Zaczniemy od mojej ulubionej sportowej serii, pewnie większość wie o co chodzi.

Myanimelist - Major
Sezon:Jesień 2004 (Pierwszy sezon)
Data premiery: 13 listopad 2004
Gatunki: sport, komedia, drama, shounen
Studio: Hibari
Opis anime: Honde Goro, którego losy przedstawia ta seria, poznajmy gdy jest jeszcze dzieckiem w wieku przedszkolnym. Jego ojciec Shigeharu Honda, który gra w drużynie Yokohama Blue Oceans, przekazał mu swoją miłość do baseballu. Chłopak pragnie pójść śladami ojca i zostać zawodowcem. Przez pewien incydent, jego celem stało się pokonanie najlepszego miotacza na świecie Joe Gibsona. Goro codziennie ciężko ćwiczy, aby osiągnąć swój upragniony cel. Honda Junior nie ma łatwego życia, ale mimo wszystkich przeciwności niezłomnie dąży do wyznaczonego celu.
Major to nie jest zwykłe sportowe anime, nie ma co szukać w tym tytule schematu „Od zera do bohatera” tak jak to miało miejsce w reszcie tytułów z tego zestawienia. Goro od małego wie, że chce grać w Baseball i jest w tym bardzo dobry. Wątek fabularny w Majorze jest pierwszorzędny. Przejścia między wątkami sportowymi, a obyczajowymi są zrobione w tak zgrabny sposób, że łączy nam się to w idealną całość. Dramat, romans, komedia, szkolne życie, na upartego znajdziemy w tym anime elementy z każdego wymienionego gatunku, każdy znajdzie coś dla siebie. Major to jedno z niewielu anime, w których została przedstawiona historia osoby od dziecka do dorosłości. Powiedzieć, że Major to bardzo dobra sportówka to jak nie powiedzieć nic. W swoim gatunku jest to istne dzieło sztuki, a i przeszukując anime z innych gatunków nie znajdziemy zbyt wielu na poziomie Majora. Głównego bohatera poznajemy gdy był jeszcze dzieckiem i przez 6 sezonów anime, jedną kinówkę oraz 3 odcinki OVA przeżywamy jego życie . Osobiście po seansie odczuwałem przez jakiś czas pustkę, zżyłem się tak z bohaterami, że gdy się to wszystko skończyło to zaczęło mi czegoś brakować. Kreska, animacja i muzyka nie odstają od poziomu fabuły i również prezentują wysoki poziom. Majora polecam dla każdej osoby, która chciałaby zobaczyć kawał dobrej japońskiej animacji. Wiadomo, że przez taką ilość odcinków zdarzają się dołki, ale nie przeszkadzają one aż tak bardzo w seansie.

PS. Tekst jest skopiowany z innej strony, ALE ja go tam pisałem, więc mam prawo to skopiować bez podania odnośnika.


Sportóweczki od Argusia
#2

O super pomysł. Liczę na propozycje jakiś sportów zimowych np. łyżwiarstwo. :3


#3

@Kasix-chan
O łyżwiarstwie znam tylko jedno sportowe anime, które zapewne już oglądałaś :D


#4

No nie XD pewnie yuri


#5

No tak, niestety ale to tylko to jedyne xd


#6

@Kasix-chan Jeżeli szukasz bajek o łyżwiarstwie figurowym, to możesz obejrzeć Ginban Kaleidoscope.