Mafia 41 - Mechanizm Życia

#1

Mechanizm Życia

Sto lat temu rewolucja komputerowa zebrała swoje żniwo.
Ludzie zaczęli zatracać siebie w świecie wypełnionym technologią.
Doprowadziło to do częstych przypadków śpiączki osiągającej nieraz stadium śmierci klinicznej.
W efekcie, komputery zostały zastąpione przez maszyny.
Obecnie ludzie żyją w świecie pełnym mechanizmów, trybów, rur, pary, mgły i smogu…
Funkcjonowanie wszystkiego spoczywa na barkach mechaników i techników.
Każda metropolia ma swojego naczelnego wynalazcę, zwanego też Mistrzem Życia. Pełni on również rolę zarządcy miasta.

W stolicy Andy, North Star zamieszkuje jeden z nielicznych Mistrzów Życia należących do płci pięknej.
Przez niezwykłe zarządzanie tej kobiety miasto bardzo dobrze się rozwinęło.
Ponadto osiągała ona rozliczne sukcesy na arenie zarówno krajowej, jak i międzynarodowej.
Pracownia Mistrzyni, będąca również jej domem, znajdowała się na przedmieściach miasta.
Mistrzyni spędzała tam całe dnie, razem ze swoimi dwoma uczniami.
Odwiedzały ją niejednokrotnie znane osobistości z różnych dziedzin w przeróżnych celach.
Największym dziełem Mistrzyni było jednak stworzenie Mechanizmu Życia.

Idea stworzenia Mechanizmu Życia zrodziła się w głowach wielu naukowców podczas słynnej konferencji w Passepaurt.
Mechanizmy owe miały zapobiegać nagłym przypadkom śpiączek, czy też śmierci klinicznych.
Nikt nie chciał powtórki z rozrywki.
Pięć lat temu, na całym świecie wprowadzono obowiązek wszczepienia sobie do organizmu Mechanizmu Życia.
Wyglądał on jak lekki, brązowy szkielet połączony parowymi przewodami z najważniejszymi organami.
Mistrzyni jednak czuła, że jej żywot dobiega końca.
Nie była już młoda, pamiętała czasy sprzed rewolucji.
Mistrzyni zależało na tym, by przekazać swój majątek osobiście, nie chciała bawić się w testamenty.
Wysłała zawiadomienie do swoich najbliższych przyjaciół by przybyli do jej domu.

I tak oto zaczęła się seria brutalnych mordów w North Star…

Regulamin mafii:

  1. Wypowiadać się można wyłącznie w Fazie Dnia.
  2. Za wypowiedź w Fazie Nocy użytkownik otrzymuje zakaz pisana przez całą następną Fazę Dnia (jak sytuacja się powtórzy, gracz popełnia przymusowe samobójstwo)
  3. Wypowiadać się można wyłącznie w wątku z mafią.
  4. Nie wolno usuwać swoich postów.
  5. Można edytować swoje posty, jednakże należy napisać powód edycji po słowie EDIT.
  6. Rozmowa poza wątkiem mafijnym (w innych wątkach na forum oraz na czacie) oznacza przymusowe samobójstwo dla gracza.
  7. Nie wolno zdradzać swojej roli.
  8. Komunikacja pomiędzy graczami a Mistrzem Gry odbywa się poprzez prywatne wiadomości na stronie (UWAGA! Na stronie, a nie na czacie, fb, czy skype. Powód? Chcę mieć wszystko uporządkowane w jednym miejscu.).
  9. Źli poinformowani są o swoich rolach i mogą porozumiewać się na czacie prywatnym.
  10. Umiejętności można używać wyłącznie w Fazie Nocy. Odbywa się to przez wysyłanie wiadomości do Mistrza Gry.
  11. Zakazane jest wstawianie screenów od Mistrza Gry, oraz kopiowanie pełnych treści wiadomości od niego (grozi to przymusowym samobójstwem).
  12. Można kłamać, oszukiwać, łapać za słówka, manipulować - wszystko, by wygrać.
  13. W wypadku, gdy gracz nie wykazuje żadnej aktywności przez pełne 3 dni (jako dzień liczymy Fazę Dnia i Fazę Nocy) popełnia samobójstwo.
  14. Za aktywność uznaje się użycie umiejętności w trakcie Fazy Nocy.

Zasady linczu:

  1. Lincz może się odbyć tylko wtedy, gdy swój głos odda więcej niż 50% żywych graczy*.
  2. W momencie, gdy liczba głosów na danego użytkownika przekroczy 75% żywych graczy lincz odbywa się natychmiastowo. Proszę gracza, który oddał przeważający głos o napisanie tego w wątku. Tym samym kończy się dana Faza Dnia.
  3. W sytuacji, gdy na dwie, lub więcej osób jest oddana taka sama liczba głosów, o tym, kto zostanie zlinczowany świadczy ilość punktów życia danych graczy. Ten, kto ma ich mniej - zostaje zlinczowany.
  4. Jeśli liczba punktów życia jest taka sama, o tym, kto zostanie zlinczowany decyduje jawne losowanie wykonane przez Mistrza Gry.
  5. Zanim jednak odbędzie się losowanie, dostaniecie informację od Mistrza Gry, ile macie jeszcze czasu na ewentualną zmianę decyzji.
  6. Jeśli zlinczowany zostanie zabójca, a ma on marionetkę, to rola zabójcy przechodzi do marionetki. Wtedy dostaje ona jako zabójca 3 punkty życia.
  7. Zlinczowanie marionetki będącej zabójcą, kończy grę.
    *Pamiętajcie, że do żywych graczy zaliczają się również ci, którzy aktualnie są pozbawieni możliwości wypowiadania się z Fazie Dnia.

Mechanizm Życia:

  1. Początkową liczbą punktów życia dla graczy jest 3. Dla zabójcy jest to 6.
  2. Punkty życia obejmują wszystkich graczy - zarówno dobrych, jak i złych.
  3. Za aktywność w Fazie Dnia, gracz otrzymuje pół punktu życia.
  4. Nie obejmuje to roli zwykłego człowieka. Ten jako jedyny nie dostaje dodatkowych punktów za aktywność w Fazie Dnia, gdyż nie posiada umiejętności.
  5. Za użycie umiejętności, gracz traci po jednym całym punkcie życia (zalicza się do tego również aktywność zabójcy - za dokonanie jednego morderstwa też traci punkt życia).
  6. W momencie, gdy liczba punktów życia zabójcy wyniesie 0, gra się kończy wygraną dobrych.
  7. W momencie, gdy liczba punktów życia danego gracza wyniesie 0, staje się on marionetką zabójcy.
  8. Rola marionetki zabójcy polega na tym, że wykonuje on morderstwo zamiast zabójcy.
  9. Gracz będący marionetką zabójcy może dalej udzielać się w Fazie Dnia, lecz nie może on szkodzić zabójcy.
  10. Zabójca nie wie, kim dokładnie jest jego marionetka, zostaje jej przyznany po prostu numer.
  11. Jeśli zabójca decyduje się użyć do morderstwa marionetki, wysyła wiadomość z informacją o tym do Mistrza Gry W TRAKCIE FAZY DNIA (bez opisu morderstwa, tylko informacją). Jeśli tego nie zrobi, musi sam dokonać morderstwa.
  12. Gracz będący marionetką tuż przed rozpoczęciem Fazy Nocy otrzymuje informację od Mistrza Gry o zleceniu. Ma całą noc na zrealizowanie go poprzez wiadomość do Mistrza Gry.
  13. Od gracza będącego marionetką zależy rozpoczęcie Fazy Dnia - jeśli nie wykona swojej akcji, nie może rozpocząć się Faza Dnia. Za celowe opóźnianie (czas oczekiwania na wiadomość dłuższy niż 16 godzin) sam zostaje ofiarą zabójcy w następnej Fazie Nocy.
  14. Tuż przed rozpoczęciem każdej Fazy Dnia gracze otrzymują wiadomość z informacją, ile mają obecnie punków życia.

Role:
Starszy uczeń - pierwszy uczeń wynalazcy. Przez dostęp do Niezwykłej Maszyny mistrza może codziennie sprawdzić czynności wykonywane przez maksymalnie jednego z graczy.
Obieżyświat - przyjaciel wynalazcy, podróżnik. Dzięki podarowanej mu przez mistrza Mechanicznej Tarczy może co noc obronić osobę, na której ma być wykonane zabójstwo. Przy okazji chroni też siebie.
Mechanik - przyjaciel wynalazcy, dawny wspólnik. Jeden ze współtwórców Mechanizmu Życia. Może zdjąć dowolnemu graczowi Mechanizm, jednakże sam przy tym traci swoje wszystkie punkty życia i staje się marionetką zabójcy.

Profesor - wykładowca jednego z uniwersytetów w mieście. Zafascynowany pracami wynalazcy zjawia się w jego domu i zostanie wciągnięty w wir wydarzeń. Dzięki swojej wiedzy może codziennie przyznać dowolnemu graczowi po jednym punkcie życia (jeśli przekaże go marionetce zabójcy, punkt przechodzi do zabójcy).
Hinduska - dziewczyna, której wynalazca uratował kiedyś życie. Może codziennie zablokować akcję dowolnego gracza. Jeśli dany gracz nie wykonał dziś akcji - nie dzieje się nic.
Zwykły człowiek - nie posiada żadnej umiejętności, pragnie tylko przeżyć.

Verne - zabójca. Jest zmechanizowanym dziełem wynalazcy, które wymknęło się spod kontroli. Mistrz Gry może zatrzymać jego działanie w Fazie Nocy, lecz ma obowiązek poinformować o tym pozostałych graczy przy zakończeniu Fazy Dnia**.
Młodszy uczeń - drugi uczeń wynalazcy, poplecznik zabójcy, może codziennie zabierać jeden punkt życia dowolnemu graczowi.
Kapitan Nemo - dawny wspólnik wynalazcy, w wyniku kłótni się rozstali. Teraz pomaga zabójcy. Może codziennie sfałszować dowody zbrodni**.
**Współpraca tych dwóch ról jest niezwykle istotna, gdyż to nie zabójca wymyśla opis zbrodni, tylko Mistrz Gry.

F.A.Q.

  1. Jeśli zarezerwujecie umiejętność w trakcie Fazy Dnia, zostanie ona użyta przy następnej Fazie Nocy. Jednak raz napisana do mnie wiadomość nie pozwala na zmianę decyzji.
  2. W momencie stania się marionetką zabójcy - gracz traci swoje wcześniejsze umiejętności.
  3. W momencie, gdy zabójca używa swojej umiejętności, nieważne ile punktów życia ma gracz. Zostaje zabity od razu.
#2

[u]Dzień pierwszy, godzina 10:36

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/34/d4/d6/34d4d6168ce97b62f7335adb1f9fe981.jpg[/u]

Po otrzymaniu od Mistrzyni Życia zaproszenia wszyscy zgodnie stawiliście się w jej pracowni.
Weszliście do głównego holu i od razu uderzył Was nienaturalny jak na te miejsce zaduch.
Wszędzie snuła się dziwna, jakby różowa para.
Jakby tego było mało - w pomieszczeniu panował nietypowy jak na hol bałagan.
Wszak Mistrzyni była zdania, że tylko pomieszczenia laboratoryjne i konstruktorskie mogą być zawalone po brzegi śmieciami.

  • Co się dzieje? - jak zwykle pierwszy odważny wyrwał się Laska.
  • Może zajrzyjmy do głównej pracowni? - rzucił z pozornie stoickim spokojem Barume.
  • Dobry pomysł. - powiedziało kilka osób i jak rzekli, tak zrobili.

W głównej pracowni z pozoru nic się nie zmieniło.
Waszą uwagę jednak przykuły dziwne, czerwonawe łańcuchy.
Spojrzeliście z niepokojem po sobie, lecz w duchu każdy z Was postanowił pójść śladem łańcuchów.
Nagle wyraźnie zaczęły wspinać się ku górze.
I wtedy to ujrzeliście…

Mistrzyni Życia była zawieszona na tych łańcuchach.
Były mocno owinięte wzdłuż jej nadgarstków, dłonie były wręcz sine, ramiona czerwone od krwi.
Nadomiar złego, jej ciało zostało zmasakrowane i umieszczone pomiędzy dwoma dużymi trybami.
Prawdopodobnie właśnie one ją zmiażdżyły.
Jej wątłe nogi staruszki zwisały połamane spomiędzy trybów.

Już wiedzieliście, że stało się tu coś bardzo złego…
Wpadliście w ogromną panikę, dziewczyny zaczęły krzyczeć, chłopcy z trudem je uspokajali.
Widać, że sami byli przerażeni.

  • Wszyscy, tylko nie Mroczeł. - ledwie powstrzymując histerię wyjąkał Kageno.
  • Co my teraz zrobimy? - z płaczem zapytała Kicia.
  • Nie wiem, ale proponuję się uspokoić, i przeszukać pomieszczenie dokładnie, może na coś tu trafimy. - odparł, siląc się na spokój Wrexxar.
  • Czekajcie… - ledwie wydusił z siebie Laxty - Tu coś się świeci…

Wszyscy podeszli do urządzenia, które okazało się Niezwykłą Maszyną Mistrzyni.
Rzeczywiście, cała migała kontrolkami, jakieś rurki wypuszczały parę.

  • Czy to coś oznacza? - drżącym głosem wyszeptała Arika.
  • Sprawdzę, co da się z tym zrobić. - powiedział Elmor i przysiadł do Maszyny.

Przez dobre pół godziny naciskał jakieś klawisze, przekładał rurki, wypuszczał dziwną mgiełkę, odpinał przewody, przekręcał tryby…
Aż wreszcie krzyknął:

  • Mam! Tu coś jest! Spójrzcie!

W tym momencie ekran Maszyny zaświecił monochromatyczną żółcią, pojawiły się jakieś literki, które powoli zaczął układać się w słowa.
Podeszliście do ekranu i ze zgrozą zaczęliście czytać kolejne słowa.

“Pamiętacie mnie - Verne? Jestem ostatnim dziełem Mistrzyni, lecz jako jedyne mam ludzki mózg. Sprzeciwiała się włączeniu mnie na zawsze, więc postanowiłem zadziałać na własną rękę. Tak więc zabiłem ją, widzicie jej biedne, stare, zasuszone, zmasakrowane ciało. Tak, to moje dzieło. Oprócz gości szanownej Mistrzni postanowiłem zaprosić parę swoich. Którzy będą mi pomagać. Oprócz tego zatrułem Wasze Mechanizmy Życia, ot tak, dla kaprysu. Jak będziecie cokolwiek robić za dnia, nic Wam się nie stanie, trochę trucizny Wam z serca odejdzie. Natomiast za próbowanie różnych sztuczek w nocy trucizna będzie się sączyć i sączyć. Wybierajcie. Dołączam listę zaproszonych gości: LukiMaster, Dest3r, Alison, Lilka, Wrexxar, nexus, Maru, Airzel, Laxty, Avenida, hanler, kiklors, byters, Barume, Kageno, Elmor, Laska2584, Cahir, Mrozman, Arika, Kiicia, Naczos.
Bawcie się dobrze!
Może mnie znajdziecie i wyeliminujecie!”

I w tym momencie wyłączył się ekran…

Spojrzeliście po sobie ze zgrozą…
Już wiedzieliście, że nie jesteście bezpieczni…

#3

Na chwilę obecną jedyne, co mam do powiedzenia jest to, że się melduje ;v

#4

Ciężko cokolwiek stwierdzić, jedynymi wskazówkami mogą być użyte kolory, czyli różowa para unosząca się w pracowni i ekran święcący na żółto. I tak jest duża szansa, że to po prostu przypadek. Ale zapisuję sobie tutaj, ażeby pamiętać o tym i nie szukać w tekście.

Zameldowany.

#5

To i ja się melduję róż może być wskazówką, ale w żółć wątpię bo to jednak dość mocno powiązany ze steampunkiem kolor (przynajmniej tak mi się wydaje).

#6

Potwierdzam swoją obecność, nie ma co się teraz pastwić nad tekstem, lepiej poczekać, aż wszyscy się odezwą…

#7

Hmm, zapowiada się ciekawie, lecz na chwile obecną trudno cokolwiek powiedzieć, wywnioskować.
GL! HF! :D

#8

Nie da się na razie nic zrobić xd
trzeba czekać na morderstwo.

#9

Zgłaszam swoją obecność ;> youngpablorulez

#10

W tej mafii na razie nie mam jak kogo wykluczyć z grona podejrzanych xd

#11

A to grono podejrzanych jest potężne. Aż mnie ciekawi, czy wszyscy będą aktywni. Jeśli tak, to chyba nastąpi odrodzenia forumowych mafii xD
Melduję się również.

#12

Zgłaszam swoją obecność. Życzę wszystkim powodzenia.

#13

zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Obecny :

#14

Nie sądzę, żeby kolory albo cokolwiek w dzisiejszej fabule miało nam pomóc, więc pewnie sobie tradycyjnie grzecznie tę Fazę przeczekamy.

#15

Zapowiada się w końcu ciekawa mafia od x czasu xd

Melduję obecność

Wysłane z mojego E2105 przy użyciu Tapatalka

#16

Gdzies przeczytalam, jak Kiicia smiala sie z tego ze bedzie pierwsza podejrzaną i nie wiem czy wszystkim ale i mi różowa para skojarzyła sie z nią…
Haha Kiiciu, chyba sobie wykrakałaś ;)

Nie mam zadnych ciekawostek w glowie, ktorymi moge sie podzielić, wrecz przeciwnie…
Melduje sie, i postaram przeżyć xD

#17

Melduję się, jestem bardzo ciekaw rozwoju wydarzeń ^_^

#18

Halo no jestem! Jak zwykle musimy poczekać aż zabójca zrobi pierwszy krok.

#19

Zgłaszam się. Jest to moja pierwsza mafia i się cieszę, że Mroczna mnie na nią namówiła. Czekam na rozwój wydarzeń.

#20

Moja wrażliwa dusza została uwzględniona w tej historii <3
Melduję się, że jestem!
Może jakaś propozycja podziału ról?
Obecnie jestem niezdolna do wykonania tego przedsięwzięcia, dlatego proponuję na dobry początek jakąś dobrą osobę o rozpiskę lub coś podobnego :>