Mafia 47 - Gra o trzepak


#61

Nie ma wskazanego killera w mafii, bo oni sami ustalają kto ma zabić i kogo. Oprócz tego Grażyna nie wyróżnia się niczym specjalnym.


#62

Luki i Troll nie napisali jeszcze nic ze względu na brak aktywności. Poczekajmy na ich wypowiedzi.


#63

Jasne, mamy czas do czwartku, myślę, że nikt nie będzie dzisiaj linczu robił, to trzeba przemyśleć. :)


#64

xDDDDD

Sorka, ale to uzasadnienie wywołało u mnie lekki atak śmiechu :D


#65

Zwróciłem uwagę na to dopiero po Twojej wypowiedzi, ale teraz sam się zbrechtałem xD


#66

dobra chuj, już nic nie pisze, linczujcie se rzelka bo tak ;v


#67

W sumie, czemu nie, skoro ci to obojętne XD


#68

Czyżby to były słowa klucze? “Linczujcie se”? Oczywiście żarcik.


#69

Ja bym go w sumie na ten dzień oszczędziła >.<


#70

Wyczuwam spisek !! XD


#71

Stara dobra mafia wróciła. Chyba już zdążyłem się przyzwyczaić do stylu gry niektórych uczestników. Pewnie ze mną jest podobnie. Ci którzy znają mnie lepiej, wiedzą, że jestem cierpliwym człowiekiem, więc jestem za tym, żeby wstrzymać się z linczem do drugiej fazy dnia. Zwłaszcza, że wskazówki najpewniej są ukryte w tekście, tylko tego nie dostrzegamy. W moich dotychczasowych rozgrywkach polegały one na zestawieniu dowodu do czegoś charakterystycznego dla “odtwórcy roli”, a teraz prawdopodobnie będą to zgoła inne podpowiedzi.

Naprodukowałem się pewno bez składu i ładu, bo późna godzina już. Melduję się.


#72

MG wspomniała, że nie ma wskazówek w tekście, mamy sami się domyślać.


#73

No właśnie Luki, wskazówek nie będzie, więc szukanie ich w tekście nic nie da. Możemy jedynie polegać na umiejkach i rozmowie, w żaden inny sposób niczego nie odgadniemy.


#74

A, tak, widzę już tę wzmiankę. Ok, w takim razie trzeba przeczekać pierwszy dzień i czekać na pierwsze morderstwo.


#75

Pytanie tylko czy w opisie śmierci będą jakiekolwiek wskazówki. Tego nie wiemy, bo jeśli nie będzie to tak naprawdę nie ruszymy ani o krok.


#76

A według mnie wszystkiemu winny jest ten cholerny trzepak. Gdyby go nie było, to nie doszłoby do wojny podwórkowej.


#77

Luki, w opisach też ma nie być wskazówek xD dlatego rozważamy lincz pierwszego dnia.


#78

Ale na podstawie czego mamy się kierować przy wybieraniu osoby do linczu? Pomijając niezawodną taktykę na “pierwszy rzelek za płotem”, pozostają nam umiejki, które można użyć w nocy. Linczując możemy stracić już pierwszego dnia kogoś, kto bardzo znacznie może pomóc w rozgrywce, w której liczy się cierpliwość, wszak inaczej się odkryć tajemnic nie da. Za tym będę póki co optował, no ale jak dobrze wiemy, do czwartku jeszcze dużo czasu.


#79

Myślisz tak, jak ja, też pisałem, że może ktoś się wysypie chociaż w małym stopniu w czasie rozmów. Już czasem tak bywało, że było spokojnie, aż ktoś nagle rzucił czymś takim, że głosowanie szło bardzo szybko.
Mroczna, to w sumie powinna być rola Trzepak, Turel miał taką ksywkę w szkole, gdyby grał to wiedziałbym kogo linczować :)


#80

Wg mnie szansa na stracenie kogoś z w miarę UŻYTECZNĄ umiejką jest taka sama jak na trafienie w mafię. Kto nie ryzykuje ten traci, ale jeżeli aktywność niektórych graczy będzie minimalna to faktycznie lepiej będzie się wstrzymać.