Mafia 47 - Gra o trzepak


#121

A może jeszcze ktoś ma jakieś inne pomysły albo typy, kto może być zdrajcą?


#122

Ok, jeśli nie ma podpowiedzi, ani nie ma poszlak, to sugerowałbym zrobienie tego w starym, dobrym stylu - exploitując zasady mafii :3

A teraz do rzeczy - niech nasza Karyna otwarcie się wszem i wobec ujawni, wtedy ją zlinczujemy, aby upewnić się, że nie była to podpucha.
Następnie Seba może co noc pilnować Karyny przed atakami mafii.
Potem możemy próbować eliminować na ślepo, albo czekać na wskazówki od Andżeli.
Ogólnie mamy stosunek 7-2 plus głupi Pszemek, więc mamy spory zapas jeśli trzeba będzie strzelać.
Ale tak jak mówiłem, sugerowałbym zacząć od zlokalizowania Karyny.


#123

Żeby tylko się nie okazało, że połowa graczy się za Karynki poda, bo bd ciężko wtedy xD


#124

Też właśnie nad tym myślałem Cahu. Gorzej będzie, jak Karyna nie zostanie jednak ochroniona, a zostanie zabita. Ale to byłby jednak strzał w kolano od Seby. Albo zabójczy strzelą dobrze eliminując Sebę. Ale chyba trzeba coś robić, bo stojąc w miejscu, nie damy radę.

Bytek, a jaki byłby sens, by ktoś podał się za Karynę? Zginąć od linczu i przegrać grę?


#125

No w sumie ja w jednej mafii youheia broniłem sam sb przez całą grę, tu też zasady obrony wskazują, że Seba każdej nocy może bronić.

Ale coś w tym jest, Cahu przynajmniej wpadł na coś konkretniejszego niż napierdzielanie na oślep, bądź 2 plan - powieszenie Rzelka xD


#126

Zawsze to jakieś wyjście jest. Trzeba ruszyć i próbować.


#127

Han, ale mi chodziło bardziej o sianie chaosu, że jedna osoba się poda, a potem 3 kolejne. Chociaż w sumie to chyba i tak jedyne co w tej sytuacji można zrobić, skoro nie mamy żadnych podpowiadanek od MG


#128

No w sumie to dobry plan… choć idąc tym tokiem…Jeśli w najbliższym czasie zginie Seba, to Karyna od razu będzie zagrożona.


#129

Racja, ale to lepsze pewnie niż nawalanie na sucho, oczywiście jeśli Karyna się przyzna do Karynowania ;)


#130

Od czegoś trzeba zacząć, niech Karyna się ujawni !!


#131

Miałem postąpić inaczej w byciu Karyną, ale skoro wyszła taka propozycja, to raczej nie będę swojego planu tłukł. Oddaję się w Wasze ręce. Jestem Karyną.


#132

Ok, w takim razie chyba głosować nie ma co, bo lincz nie zadziała na Karyne, chyba, że tylko po to by sprawdzić czy mówisz prawdę, ale w sumie myślę, że mówisz, bo kłamaniem byś się mocno naraził.


#133

Ja bym jednak tak dla pewności zagłosował ;f


#134

pobawil bym się z wami ale za cholerę nie wiem o co cho


#135

Benek, nie zapisałeś się do Mafii i dlatego nie bierzesz udziału w zabawie, zapraszam w następnej edycji, a jak chcesz poczytać o grze, przeczytaj poradnik Nikorin i obczaj poprzednie edycje.

Prośba by osoby nie zapisane do gry nie pisały w tym temacie. Wątkiem do dyskusji jest “ogólnie o mafii” oczywiście po zakończeniu zabawy. Tam mogą się wypowiedzieć osoby, które nie brały udziału, ale np obserwowały.

JBC usunąłem post Benka by nie śmiecił, tymczasem nie wiem czy głosujemy na Hana by sprawdzić czy jest karyną na pewno czy sb odpuszczamy?


#136

W sumie, jak nie ma podejrzanych… to czemu nie ? >.<


#137

Ja jestem Karyną .


#138

Kurde, domyślałem się, że tak będzie… To teraz pytanie kto nas wrabia, a kto na serio jest Karyną. Może się okazać, że ani jeden ani 2.


#139

Czyli mamy dwóch kandydatów. Stawiałbym na rzelka, bo han jest mistrzem sarkazmu w internecie, więc bym mu nie ufał.


#140

Jak chcecie, tylko jaki sens miałoby zgłoszenie się pierwszemu, skoro był plan linczowania Karyny? Żebyście mnie zlinczowali i zginął? Czy liczenie na to, że jednak mnie nie zlinczujecie dla sprawdzenia?

Wcześniej miałem plan, by rzucić podejrzenia na siebie i zmusić Was do zagłosowania na mnie. Wiedzielibyście, że jestem Karyną, a z głosowania można by się czegoś dowiedzieć. Ale skoro Cahu rzucił podobny plan, podążyłem za nim.

Nie wiem jaki sens jest w kłamaniu Rzelka, że jest Karyną. Po prostu zginie w wyniku linczu. Nie mam pojęcia o co chodzi…