Mafia 48 - Na nieznanych wodach


#101

Rozdział czwarty i pół

[i]Tego masakrycznego dnia piraci wreszcie doszli do wniosku, że trzeba podjąć jakieś kroki w celu powstrzymania kolejnych zbrodni.
Czyżby skłoniła ich do tego śmierć ich ukochanego kapitana?

W pełnej zgodzie ustalono, iż potencjalnym zdrajcą może być tylko i wyłącznie pokładowy lekarz - Edward Thomson.

  • To ty zabijałeś naszych kochanych kompanów i mojego ojca! - krzyknęła Anne.
  • Cóż, jak już się wydało… Tak, to byłem ja. - szyderczym tonem odparł Edward - Zawsze mieliście mnie za tchórza, moim marzeniem było awansować, ale nikt mi nie dał tej szansy. Dołączyłem do tej załogi jako piąty. A wyprzedził mnie jakiś Aligator. Były pies Marynarki. Żałosne. Nasz ach, jakże kochany kapitan nie umiał docenić tego wszystkiego, co dla niego robiłem.
  • Byłeś cennym członkiem załogi, ufaliśmy tobie najbardziej. - odrzekł James - To tobie powierzaliśmy swoje zdrowie i nieraz życie. Jak mogłeś nawet tak pomyśleć? Kapitan celowo nie dał ci wyższej pozycji, by nagroda za twoja głowę nie była zbyt wysoka, nie chciał Cię stracić.
  • Cóż, co się stało się już nie odstanie. - ze smutkiem w głosie rzekł lekarz - Ale nie pozwolę Wam się zabić.

Na te słowa przyłożył sobie pistolet do skroni.

  • Żegnajcie przyjaciele, spieprzyłem sprawę. - tak brzmiały ostatnie słowa Edwarda Thomsona: najlepszego lekarza pokładowego jakiego znał świat.
    Wystrzelił.
    Pocisk przeszedł przez jego czaszkę.
    Edward Thomson upadł martwy na ziemię.

Edward Thomson był zdrajcą.

[/i]Rozpoczyna się Faza Nocy. Potrwa ona do jutra do około godziny 18.
Od teraz Manipulator może działać co drugą noc.


#102

Rozdział piąty

Tej nocy na Żniwiarzu było wyjątkowo spokojnie.
Zdrajcy już nie było, jednak wciąż gdzieś tam czaił się Manipulator.
Wyglądało jednak na to, że tej nocy nikogo nie zabił.
Tym razem piraci mogli spokojnie rozpocząć dzień.

Rozpoczyna się Faza Dnia, która potrwa do jutra do około godziny 13.


#103

Ahoj, kamraci, wypijmy rum i zaśpiewajmy


#104

No to została jedna osoba do odnalezienia. Zabójstwa nie było, bo może teraz działać co drugi dzień.

Dobrze, że jednak zdecydowaliśmy się na usunięcie Edwarda.

I w sumie chyba jesteśmy w tej chwili w kropce, bo wszystkie dotychczasowe wskazówki były na Edwarda, więc ciężko zgadywać, kto może być Manipulatorem.


#105

Chyba najlepszym wyjściem będzie jego przeczekanie


#106

Najlepszym wyjściem będzie teraz sporządzenie listy żywych osób, tak, by nie namieszać


#107
  1. Hanler - Big Tom
  2. Gintoki Sakata - James Stevens
  3. Spider 2023 - Lao
  4. LukiMaster - Anne Morgan
  5. Armila15 - Roger
  6. Benek - Ase
  7. Byters - Aligator
  8. Elmor - Lady Victoria
  9. Airzel1 - Mary
  10. TroLoL - Marco

#108

Aż tyle osób aktywnych? Myślałem że z 6 XD


#109

Faktoza, trochę nas jest xD


#110

Problem będzie z wykryciem Manipulatora, gdyż zabija on członków załogi przez Psychola :)


#111

Ale jeśli niechcący zabije Psycholem Psychola to będzie koniec gry, bo nie będzie miał jak wygrać. Tak mi się przynajmniej wydaje.


#112

Rozdział piąty i pół

[i]Tego dnia piraci nie doszli do żadnych wniosków.
Nie mieli bladego pojęcia, kto może być Manipulatorem i wrabiać w zabójstwa.

Postanowili zatem spokojnie położyć się spać.

[/i]Rozpoczyna się Faza Nocy, która potrwa do poniedziałku.
Jutro nie będę mieć za bardzo czasu.


#113

Rozdział szósty

[i]Tego ranka na pokładzie zastali zaskakujący widok.
Marco wraz z Asem siedzieli i płakali.

  • Co się stało? - z troską w głosie zapytała Anne.
  • B-bo… - zaczął Ase, ale znów się rozszlochał.
  • Bo my znaleźliśmy Lao w korytarzu prowadzącym z kuchni do kajut oficerskich - dopowiedział Marco - Leży tam z nożem wbitym w brzuch.
  • A jednak ktoś tej nocy zadziałał. - ze złością powiedział James - Chodźmy na ten pieprzony korytarz, może coś znajdziemy.

Jak zarządził James, tak poszli (na chwilę obecną traktowali jego polecenia na równi z kapitańskimi).

  • W sumie… Jakby się tak zastanowić… - zaczęła Mary - Co Lao robił w tym korytarzu? Bo zakładam, że zdarzenie owe miało miejsce w nocy lub nad ranem.
  • To jest dość ciekawe. - zgodziła się Victoria - Jakiś interes musiał w tym mieć.
  • No nic, musimy najpierw zobaczyć miejsce zdarzenia. - dorzucił Aligator.

Ekipa dotarła na miejsce zdarzenia.
Zastali tam opisany przez chłopców widok: Lao leżał na podłodze z nożem kuchennym wbitym w brzuch.
Szybko zabrali się za przeszukiwanie tego korytarza…

  • Znalazłem kolejny liścik miłosny. - rzekł Tom - Brzmi on tak: “Nie jest już tak łatwo, co?, Młody chyba chciał kogoś poszpiegować, ale mu nie wyszło.”
  • W sumie, to jest mniej więcej połowa dystansu pomiędzy kajutą Toma i Jamesa. - powiedziała Mary.
  • I mniej więcej przy drzwiach do Twojej kajuty. - odrzekł na to James.

Tak zaczął się kolejny ciekawy dzień.

[/i]Rozpoczyna się Faza Dnia, potrwa ona do jutra do wieczora.


#114
  1. Hanler - Big Tom
  2. Gintoki Sakata - James Stevens
    3. Spider 2023 - Lao
  3. LukiMaster - Anne Morgan
  4. Armila15 - Roger
  5. Benek - Ase
  6. Byters - Aligator
  7. Elmor - Lady Victoria
  8. Airzel1 - Mary
  9. TroLoL - Marco

Wychodzi na to, że Lao był Obserwatorem/Śledczym/Detektywem, bo chyba chciał coś sprawdzić tej nocy, ale niestety nie wiemy dokładnie co. Szkoda, że trafiło akurat na niego, bo straciliśmy w ten sposób ważną umiejkę.

Tylko teraz jest pytanie, kogo chciał sprawdzać. Nóż był wbity w brzuch, więc gdyby sprawdzał Mary (ciało mniej więcej obok jej drzwi) to raczej zostałby zaatakowany od tyłu. Więc jest takie same prawdopodobieństwo, że chciał sprawdzić mnie lub Jamesa.

Ciężko powiedzieć coś o nożu kuchennym. Poprzednim razem wskazówka się sprawdziła, więc nie wiemy, czy zabójca umyślnie podstawił wskazówkę na siebie, czy to jest odgórnie narzucone. Ale nóż kuchenny to jest wskazówka, która bardzo jasno wskazuje na Marco albo Ase, więc wątpię, by była prawdziwa…


#115

Trzeba pamiętać, że manipulator zabija przez psychola. Wydaje mi się, że jeśli nóż jest wskazówką to należy do psychola. Co do tego w jaki sposób był ustawiony Lao podczas morderstwa to jakoś nie mogę sobie wyobrazić

Nie wiem co powinnyśmy teraz zrobić.


#116

Szczerze, to nie mam zielonego pojęcia. Może jacyś posiadacze umiejętności mogliby coś powiedzieć? Minęło już kilka nocy, czy ze sprawdzania dotychczasowych osób ktoś nie może wywnioskować, kto może być podejrzany?


#117

Miałem napisać POWINNIŚMY, ale miałem chwilowe zwarcie w mózgu…

No chyba takie rozwiązanie byłoby najlepsze. Liczę na to, że ktoś coś ujawni.


#118

Nie koniecznie kucharz musiał go zabić, mogła to zrobić inna osoba, zarówno facet, jak i kobieta z pirackiej załogi.


#119

Zważając na to że ja i Marco was o tym poinformowalismy to raczej sami by sobie pod nogi tak oczywistej wskazówki wam nie dali


#120

Jakby zabójca od tak ustalał, jakie wskazówki będą podłożone i jak będzie to wszystko wyglądało, to nigdy nie odgadlibyśmy po wskazówkach, że Edward był zabójcą… Siła wyższa ustala tło wydarzeń, a nie my pionki w tej grze.

EDIT: dopisek

A no i nikt Was nie oskarża, bo tak jak napisałem, nóż raczej został podłożony. W inny sposób, niż poprzez umiejki niczego się raczej teraz nie dowiemy.