Nisekoi


#1

Ichijou Raku jest przykładnym uczniem liceum o wzorowych ocenach i zachowaniu. W dzieciństwie poznał dziewczynkę, którą przysiągł poślubić. Jego rodzina to Yakuza, która prowadzi wojnę z pewnymi gangsterami. Aby zawrzeć pokój między grupami, liderzy decydują się na związek syna Yakuzy z córką lidera gangu, Kirisaki Chitoge. Pomimo niekompatybilności tej pary, oboje są zmuszeni do kontynuowania tej farsy, żeby nie burzyć pokoju. Czy kiedyś uda im się dogadać? Czy będą w stanie grać swoje role? Czy Raku dotrzyma obietnicy?


#2

Polecam serdecznie, manga genialna tak samo jak anime.


#3

Ej… spojrzałam na arta i uznałam że to jakiś pornol… a później czytam gatunek a tam ‘harem’ xD


#4

To jest z tych haremów bez ecchi. Ma fajne postacie, zwłaszcza siostra Kosaki Onodery, Haru


#5

Manga z polskim akcentem, aczkolwiek nie mój gust, w sumie to nienawidzę tego tytułu, dla mnie fabuła jest bez sensu, ale jak ktoś lubi to spoko, tak będzie 2 sezon. Jeden opening był nawet dobry, kreska też specyficzna, ale fabuła kuleje.


#6

Nienawidzisz ze względu hejtu na napisy do bajki?


#7

A co mają do tego napisy ? Fabuła jakaś chora, ten motyw z zamkiem to dno. Te teksty były tak głupie, że nawet z niemieckiego nie miało to sensu. Goście nie widzący własnego chamstwa i błędów nie powinni niczego oceniać, a nie jestem dzieckiem by bawić się w oko za oko i inne zabawy.


#8

Ja widzę swoje chamstwo i błędy. Gdybyś tylko nie zachowywał się jak rozwydrzony gimnazjalista… Co ty wymagasz od prostej haremówki? Fabuły rodem z Shinsekai yori? Bez przesady…

Notatka od moderatora
Nawet w tematach zaczynacie swoje kłótnie? Innostian użytkownik Nice wyraził swoją opinie na temat mangi i ma prawo krytykować fabułę nie każdemu może się podobać co i tobie, a wojenek tego typu nienawidze i nie będą akceptowane na forum.


#9

Jpdl… Inno, co ty masz do ludu? Każdy ma własne zdanie, więc, z uprzejmości swojej, skończ pieprzyć.

Ja sam przerwałem po drugim odcinku. Postacie były zwyczajnie nudne. Nie przestałem po pierwszym, bo choć kreska dawała radę.


#10

Nie wiem o co wam chodzi ;__; Anime jak i manga są naprawdę dobre. Przynajmniej dla kogoś takiego jak ja kto uwielbia romanse i siedzi w nich od długiego czasu :3


#11

Anime boskie, manga jeszcze lepsza, szczególnie, że zalążek samego scenariusza zapoczątkował… uwaga WROCŁAW!!! Zakochałem się w tej historii. Genialne postacie, boski scene development, spójny, przejrzysty scenariusz, niesamowita atmosfera, jak i piękna kreska. Za starania autora mogę na spokojnie powiedzieć GENIUSZ! A tak dla tych co lubią romansidła… To jest pozycja obowiązkowa. Nie zawiedziecie sie


#12

Zakończenie takie przewidywalne :D


#13

Zgadzam się z mangosiem, pozycja obowiązkowa. Według mnie można by to porównać do perełek pokroju Shigatsu wa Kimi no uso i GT