No to witam!

Hej! Michał, 27 lat…to już sporo i chyba mocno zawyżam średnią ;)
Należę do pokolenia opustoszałych podwórek w godzinach emisji Dragon Ball Z na RTL7, więc chyba już powoli przekraczam granicę dinozaura. Potem klasycznie Polsat, Hyper i internety. Z dawnych czasów zostało mi zamiłowanie do Dragon Balla właśnie (figurki Vegety SSJ4 i Broliego na półeczce) oraz Yu-Gi-Oh! (wciąż kolekcjonuję karty odwiedzając warszawską Strefę MTG, oglądam nowe serie itp.), ale obejrzałem też sporo innych serii anime w tym shoujo (czasem lubię, no! xD). Czasem pojawię się na konwencie ze znajomymi.
Ulubione anime poza wyżej wymienionymi to m.in. Fate/Zero, Hellsing Ultimate, Claymore czy Code Geass. Resztę można sprawdzić na malu: snake18011992.

Poza anime: dobry metalcore, console peasant, Gwiezdne Wojny (nie od Disneya), YGO TCG 4funowo, książki fantasy i sf i inne rzeczy, których zapomniałem.

Fajnie, że trafiłem na to forum. Na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem spoko i mam nadzieję, że odtąd moja opinia o nim będzie tylko rosła :D

Tu średnia wieku jest wysoko ponad 20 więc no xD
witam.
niech inni zadają pytania, bo ja nie mam siły dziś xd

Witaj :slight_smile: Też namiętnie słucham metalcore :grin: Ulubiony zespół? Na koncerty jeździsz?

Zdecydowanie As I Lay Dying, a oprócz tego np. Northlane, Architects czy japońskie Crystal Lake. Ostatnio jednak słucham kumpli z A Step Too Far i na ich koncert chociażby się wybieram w najbliższym czasie :smiley: Zdarza mi się wpadać na koncerty, chociaż ostatnio niezbyt często. Z korów ostatnio chyba byłem na Architectsach.

Witam! Szacun za Fate/zero! Genialne animu :3 Oglądałeś coś jeszcze z fate? :thinking:

A dziękuję :) Imo Zero jestnajlepsze z serii Fate, które widziałem, a kilka zdarzyło mi się obejrzeć: Fate/Stay Night, Unlimited Blade Works tv series, Unlimited Blade Works the movie, Fate/Apocypha, Fate/Grand Order the movie i Fate/Extra, ale tutaj skończyłem grę zanim anime w ogóle wyszło. Wolę ścieżkę Caster, a w anime poszli że ścieżką Saber, więc jakoś nie mogę się przemóc żeby dokończyć.

Kiritsugu najlepsza postać ;)

Witam, Damian z tej strony. Fan anime, mangi i figurek kolekcjonerskich ;)

Liczę na udane konwersacje :)

Moja www: https://gloryshop.pl/

Zgodzę się zero najlepsze! Aczkolwiek podobało mi się również stay night, ale to już nie miało tego czegoś jak zero :thinking:

No ba! Kiritsugu to była mega postać :smiley:
(Chociaż Alexander z zero to też był wygrw :laughing: )

Stay Night Unlimited Blade Works ma jedną z moich ulubionych walk z anime. Chodzi mi o walkę Archera z Lancerem, ale tę z prologu. Pięknie animowana i dynamiczna :)

Kiritsugu to badass ostateczny, a końcówka zero bardzo mocna. W ogóle zero ma u mnie 10/10.

Ach tak… Ta walka była cudna! Szczególnie trzeba tutaj pochwalić animację, naprawdę miło się ją oglądało :relieved: Moja ulubiona walka jest z Fate zero Saber vs Lancer, jeżeli dobrze pamiętam była to ich pierwsza walka gdzie uczestniczyli oboje :thinking:

Nie dziwię się, Zero było naprawdę dobre, najlepsze z wszystkich Fate!

Ja również. Nie powinno być z tymi konwesacjami problemu w sumie lubię wszystko co wymieniłeś xD jeśli chodzi o mangi to mam całego hellsinga, zbieram dragon balla, Berserka, alchemista i death note. Kilka pojedynczych tomów się znajdzie innych.

Figurek mam kilka: Kallen z code geass, vegetę i Evangeliona. Mam też kilka składanych modeli z dragon balla i całkiem sporo gunpla.

A widziałaś wszystkie? Jest ich całkiem sporo i szczerze mówiąc sam nie wiem czy nie ominąłem czegoś fajnego z tej serii.

Rewatchowałem sobie obie walki Saber z lancerami z zero i ubw i obie są świetne. Tak animować to tylko ufotable potrafi. Dlatego też fatey od innych studiów jak Extra last encore czy Apocrypha mimo bardzo fajnych…rosterów postaci historycznych jakoś średnio mi się podobały (ale grę Extra bardzo polecam - ciekawsza niż anime).

Szczerze to nie mam pojęcia czy wszystko obejrzałam :sweat_smile: Dużo tego jest :thinking:

Napewno spojrzę na tą gierkę :smile:

1lajk

Cześć :wink:

Też lubię :stuck_out_tongue_closed_eyes: znasz może Ao Haru Ride? Oglądam teraz razem z przyjaciółką i podoba nam się :smile:

Znam i oglądałem tak jak widać na malu także inne klasyki gatunku xD np. Kimi ni Todoke, Itazura no kiss, ale Lovely Complex chyba zawsze będzie moim ulubionym :D

Rozumiem :smile: Lovely Complex wygląda ciekawie, zapisze sobie :slight_smile:
Ja za dużo nie oglądałem z tego gatunku jeszcze :smile: Watashi ga motete dōsunda (Kiss Him, Not Me) widziałem np :smile: jest ogólnie bardziej zabawne niż romantyczne myślę :slight_smile:
Brzydka i otyła dziewczyna która ma bzika na punkcie yaoi zamienia się pewnego dnia w piękną szczupłą dziewczynę i ma powodzenie u chłopaków :smile:

Czyli klasyka gatunku fabularnie. Zapiszę sobie, bo od shoujo miałem dłuższą przerwę (w sumie niewiele teraz oglądam, głównie Yu-Gi-Oh! Vrains nadrabiam trochę z obowiązku). Jest też sytuacja odwrotna np. z anime Masamune-kun no Revenge ;) Generalnie oglądam shoujo głównie dla humoru, bo zawsze jest tam sporo wstawek humorystycznych i działają mocno odstresowująco.

Oh czyli ktoś przytyje, ciekawe :smile: Ta dziewczyna z ciemno niebieskimi włosami wygląda ładnie :wink: zapiszę sobie tytuł dzięki :smile:
Yhym, ogólnie romansidła są odstresowujące i relaksujące xP

Odwrotna w innym sensie, ale nie będę psuł zabawy xD
Na odstresowanie proponuję Binbougami ga! Genialna seria komediowa i niestety bardzo niedoceniona imo :/

Gruby yuri fan facet staje się umięśnionym przystojniakiem :open_mouth: no okej sam kiedyś się przekonam :smile:


Oki, też zapiszę sobie, ta scena mnie przekonała :joy: