Ogólnie o mafii


#521

Widziałem, co wtedy pisałeś, ale to nadal nie jest odpowiedź na moje pytanie. Na swoim przykładzie będzie najlepiej - żeby rozpisać role i ich umiejętności, muszę wiedzieć ile osób weźmie udział w zabawie, żeby podzielić rozgrywkę na x obozów, a ilość osób w poszczególnych obozach też muszę rozłożyć jakoś racjonalnie, nie? Jak zdecyduję, że obóz mordujący ma umiejętności bardziej ofensywne, to wiadomo, że ich liczba musi być nieco mniejsza i dopiero po ich wypisaniu szukam jakiejś alternatywy wśród zielonych, żeby zrównoważyć siły. Z drugiej strony mogę przyznać czerwonym umiejętności bardziej pasywne, ale zwiększyć ich ilość i znowuż taka sama sytuacja - alternatywnie dobrać te skille do drugiego obozu, ale takiego zabiegu używam przy większej ilości grających. No i dobra, teraz zakładamy, że zgłaszam się z mafią i muszę podać role “na sucho”. Zdecyduję się na tę drugą opcję, a zapisze mi się tylko 10 osób, i co w takiej sytuacji? Muszę skorzystać z rozpisanych ról, a wysłałem ich (dajmy na to) 16. Czyli część muszę wyrzucić, zarówno z jednego i z drugiego obozu, równowaga w tym momencie idzie w piach, bo umiejętności jednych dobrałem w miarę adekwatnie do umiejętności drugich, brak jakiegokolwiek balansu. :D Od razu zwracam się, żeby nie robić z graczy mięsa armatniego, może wtedy to “zatwierdzanie ról” ma sens, ale gra - moim zdaniem - jest go pozbawiona. :P


#522

Powiedzmy że zatwierdzanie mafii w wypadku innych mafii sprawi że dokonująca osądu nie będzie mogła w nie grać. Przez to będą się pojawiać same typowe raczej. No ale jeśli ludziom pasuje taki układ spierać się nie będę. Choć do niektórych mam, powiedzmy, żal o postępowanie ich w pewnym momencie.


#523

Tylko jeśli mafia będzie miała zmiany ale będę one dobrze zrealizowane i logiczne to zostaną zaakceptowane. Zatwierdzanie nie ma na celu ograniczanie inwencji twórczej a wskazywanie błędów. Jak ja pisałem z Kicią to mówiła że mogę to poprawić tamto poprawić, to była moja pierwsza mafia więc się stresowałem i dzięki temu mogłem zapytać się osoby bardziej doświadczonej w tym temacie.


#524

Pay, nic ci nie stoi na przeszkodzie, by zrobić dwie wersje ról - dla mniejsze j i większej ilości graczy. Ja tak robiłam i wszystko było w porządku.
To zatwierdzanie ma tylko na celu sprawdzenie, czy mafia nie jest nielogiczna i bez sensu. Nikt nie zabrania wprowadzać zmian.
I do zatwierdzenia potrzeba wysłać tylko to, co znajduje się w poście zakładającym wątek, więc nie wiem, o co ci Eiu chodzi z tym, że osoba sprawdzająca nie powinna grać. Przecież nie będzie wiedziała nic więcej.
Ale dalej możecie uważać, że to bez sensu. Tylko potem nie skarżycie się, że dostaniecie mafię jak Lekcja Historii Youheia.


#525

Eiu chodzi o to ze w niektórych mafiach role i umiejętności są kluczowe…


#526

Eiu, mi pasuje taki układ, bo po prostu lubię klasyczne mafie bez udziwnień, ale oczywiście nie mam do nikogo pretensji jeśli ma inne zdanie. No chyba, że wpada jak Mango i wszystkich o głupotę oskarża. Wyrażanie swojego zdania to jedno, spina to już zupełnie coś innego.


#527

Mi się podobała np mafia Paya, gdzie trzeba było po prostu dużo gadać… Bo w zwykłych często ciężko o balans między zbyt dużą ilością wskazówek a ich brakiem zupełnym XD


#528

A mi się ona w ogóle nie podobała dlatego że nie miała fabuły, nic mnie tam nie trzymało.


#529

Mi się nie podobała sprzeczność pod sam koniec. Bo my (zabójcy) w pełni spełniliśmy swój cel określony przez Paya, ale wygrała Alison. Po prostu tego nie rozumieliśmy. Brak fabuł był trochę irytujący. Nie grało się oczywiście w mafię Paya źle, jeśli jeszcze kiedyś będzie robił to zagram z chęcią.


#530

No tu to sie zgodzę XD jak dla mnie to wygraliście XD ogólnie to jeszcze fajna była ta mafia Egila z akademią magii XD szkoda tylko że tak się skończyło


#531

Czyli co, szkoda, że ją wygrałem ? xD A tak na serio, w mafii Egila ludzie się niestety zaczęli zbyt szybko wyłamywać. Mi się podobają mafię Kici, Lilka też dała radę, mafia Kageno też wyglądała dobrze, nie grałem w nią, ale obserwowałem przebieg zabawy.


#532

dzisiaj otworze zapisy do swojej mafii i dam fabułe więc czekać!


#533

Nie to, że wygrałeś (ale też XDD) tylko mieliśmy jeszcze czas na znalezienie mordercy, a potem nie bo masa ich wyleciała


#534

Za brak fabuł już przeprosiłem zaraz po zakończeniu mafii i przyznaję się bez bicia, że olałem ich sprawę, możecie mnie besztać. :D A kwestia zwycięstwa Ali też się zamyka w tej kwestii, miało być logiczne wyjaśnienie w fabule końcowej, ale nie miałem ochoty jej pisać, leń wziął górę. ;p Jak dożyję i zrobię jeszcze jakąś mafię (o ile otrzymam zezwolenie, o zgrozo!), to obiecuję, że będę wam coś tam skrobał, ale nadmienię na starcie, że jakichkolwiek wskazówek próżno będzie szukać. :D


#535

Nikt Cie nie bedzie besztal, bo gralo sie przyjemnie, z tym, ze my sie czujemy, mimo wszystko zwyciezcami.

Jesli zrobisz jakas mafie, pewnie w nia zagram, jesli czas pozwoli rzecz jasna.


#536

No to mafia wygrana, jajniki Kici stanęły na wysokości zadania xD


#537

Sprawnie poszło, zgodność ludzi była zadowalająca. Czas na kolejną mafię, czy dopiero po świętach? :P


#538

W sumie im szybciej tym lepiej, bo ta była ciut krótka. :)


#539

I kto miał rację?! Jajniki Kici!
Bo ja i one wiemy!
Dziękuję za świetne grę :>
Hue Hue xd dobrze, że poczekałam bo w sumie po poszlace z kolorem białym byłam już pewna, że to Lilka. Ale chciałam dłużej pograć xd hihi
Moje jajniki to zuo dla zabójców.


#540

Kicia, przez Twoje jajniki to zawsze dobrzy będą wygrywać, no chyba, że to Ty zostaniesz zabójcą ;3