Ogólnie o mafii


#621

Barume, dlaczego akurat mnie? Myslalam, że prywatnych upodobań nie przenosimy do mafii?! No i zacznijmy od tego że ja nie powinnam zginac, tylko Youhei sam się pogubił w swoich rolach i szlak mnie jasny trafił jak to zobaczyłam…

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6e7fedbdab3f.png https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c107530c9cfb.png


#622

A czy ja przenoszę swoje upodobania? Ja po prostu chciałem doprowadzić do najbardziej trolowego zakończenia mafii czyli zabić wszystkich włącznie ze mną. A foka powinna umrzeć tylko w wypadku gdy w noc w którą Cię zaatakowałem by chciała info od Yuheia co robiłaś.


#623

No zapytała dzień wczesniej, czyli jak zginęłam już mnie stalkowala…


#624

Ave wyjaśnię ci to przykładowo:

dzień 1 foka zaczyna cię stalkować i prosi o info co robiłaś- nic się nie dzieje
dzień 2 foka stalkuje cię już i prosi o info co robiłaś danej nocy niestety zabójca Cię atakuje- foka umiera
dzień 2 (inna wersja wypadków) foka Cię stalkuje bo wybrała Cię jako cel i może stalkować tylko Ciebie, ale nie poprosiła o info co robiłaś danej nocy zabójca Cię atakuje- ginie Avenida


#625

O ile pamietam, bylo to tej samej nocy… wiec zalezy kto wyslal pierwszy pw… tak mi sie zdaje wiec jesli wyslala info ze cie stalkuje, po tym jak barume wyslal ze cie zabija… to w sumie juz troche za pozno xD

na tej samej zasadzie zginal barume… bo barume chcial sie pozbyc lukiego, luki barume, lecz luki wyslal pw jako pierwszy… ta daa… :P

niestety nie mam juz konkretnych pw, na potwierdzenie, bo musialem usuwac pw na bierzaco… juz prawie nie mam zadnych pw z mafii a skrzynka zawalona prawie do pelna -_-

tak czy inaczej, pamietam ze jak odpisywalem… ave juz miala byc martwa, wiec… a czy ktos kogos stalkowal dzien wczesniej, nie pamietam… o_O

a to ze napisalem ze nie wykonujesz zadnego dzialania, to w sumie prawda… nic zes nigdy nie robila, zywa czy martwa xD


#626

Nic nigdy nie robiłam? Z tym się nie zgodze, wyjaśniona ci na pw dlaczego nie stalkowalam nikogo od początku mafii, a na temat tego czy chciałam użyć umki w późniejszym czasie nie masz prawa sie wypowiadać bo jasnowidzem nie jesteś… Zrobiłeś błąd z tą rola, a jeśli myślisz inaczej, to mogłeś ta role bardziej szczegółowo opisać - nie zrobiłeś tego więc teraz masz możliwość balansowania swoimi i innych domyslami, ale nie wmawiaj mi że to była moja wina, ponieważ nie miałam obowiązku używać swojej umki już na początku mafi, to była moja decyzja kiedy i na kim jej użyję - więc proszę nie wmawiaj mi że nie robiłam niczego, bo np: brałam udział w linczach…


#627

ejejej… chodzilo mi o fn… tu nie uzywalas swojej umiejetnosci i tego nie krytykuje, zejdz ze mnie.

btw… nie wiem gdzie tu widzisz oskarzenia w twoja strone…


#628

“a to ze napisalem ze nie wykonujesz zadnego dzialania, to w sumie prawda… nic zes nigdy nie robila, zywa czy martwa xD” brzmi to zdecydowanie jak oskarżenie.

Druga kwestia Youhei na przyszłość: W mafii nie ważne czy w realu, na forum czy innych grach, akcja fn dzieje się zawsze JEDNOCZEŚNIE, chyba że GM jasno powie, że jest inaczej (przykład: mafia cahira i żarłok, który wyraźnie miał wyższy priorytet jedzenia niż inni).
Jeśli chcesz prowadzić dobrze mafie, rozpisuj wszystkie wiadomości, umiejętności i role na bierząco, przemyśl 3 razy zanim cokolwiek napiszesz, ustal priorytety działań i się ich trzymaj. Każda mafia ci się rozpada właśnie przez brak organizacji tejże gry. Jeśli masz z tym problem, po prostu napisz do kogoś prośbę o pomoc, a nie rób wszystkiego na siłę, bo skończy się zawsze tak samo.


#629

tylko wiesz… jak sie gra z kim sie gra… to pozniej predzej ma sie wszystkiego dosc… nie da sie myslec racjonalnie… a do tego jeszcze dochodza te cholerne i dziwne zmiany nastroju, problemy psychiczne i ostatnio czesta, nasilona niemila atmosfera w miejscu zwanym “domem”…

xxxxx

jeszcze to przemysle przez noc, ale moze odchodze…

tzn… nie mowie ze ktos jest zly czy cos… ale gracie jednak, dosc “agresywnie”…

ps: dla bezpieczenstwa usunalem fragment tekstu


#630

bez obrazy, ale nie możesz zwalać wszystkiego na problemy psychiczne lub wahania nastroju. poza tym nie przenoś swojego życia prywatnego na forum, bo kiedyś możesz przeczytać coś, co ci się nie spodoba. mafia była chaotyczna, po prostu musisz to przyznać. jeśli nie jesteś w stanie jej prowadzić, to dlaczego zmuszasz się do tego na siłę?


#631

You, skoro nie ogarniasz (do czego się przyznajesz) to dlaczego bierzesz na siebie tak ciężka role jaką jest rola game mastera w mafii… Lubisz mafie, to pozostań zwykłym graczem, jeśli Cię to w jakiś sposób nie obciąża psychicznie…
Napisałam i już kiedyś ze każdy ma mniejsze lub większe problemy w życiu prywatnym, ale to nie tłumaczy w żaden sposób tego co robisz tutaj na forum, ja też mogę wejsc, zwyzywac wszystkich i się głupio tłumaczyć że miałam ciężki dzień…ale niestety You - to tak nie dziala, ty możesz się tak tłumaczyć a ja mogę mieć to gdzieś ;) prawo dżungli…


#632

wiesz, z tymi problemami w domu akurat nie o to mi chodzilo… po prostu ciezko mi ogarniac mafie jak one sie pojawiaja… dlatego byly przerwy, no i o to tez sie dowalacie. nie na wszystko mam wplyw…

Gdybym mial prowadzic mafie zaraz po tym jak ja “wymyslilem” byloby calkiem inaczej i spoko, liczylem na najlepsza do tej pory… ale gdy w miedzyczasie cos u mnie sie “pozmienia” i checi brak, a zobowiazanie juz jest, trza to doprowadzic jakos do konca, c’nie?

serio… to chyba juz moja ostatnia mafia…
zawiodlem totalnie, i boli mnie to ze zbytnio nie moglem cos z tym zrobic…
jestem totalnym loooserem i niewazne co bym zrobil, zawsze wszystko bedzie takie… czy to mafia, czy cokolwiek innego…

przepraszam


#633

Wot… sorry ze tak sie wpierdzielam w rozmowe ale nie ma to sensu. Nie mozesz poprostu zrobic jej z kims zamiast bawic sie w to samemu? Dobijanie sie ze nic ci nie wychodzi nie ma sensu bo to zalezy jedynie od twojego nastawienia.

Wysłane z mojego DRIVE przy użyciu Tapatalka


#634

You, nikt Cię nie wini za twoje problemy, ani za to jaki jesteś… Innych irytuje twoje wyszukiwanie atencji na sile, chowając się za swoją chorobą - możesz robić dosłownie wszystko… A to słabe wytłumaczenie, bo musisz wręcz chodzić do psychologa czy psychiatry - a nie chodzisz - dlaczego?
Nie jesteś nieudacznikiem - mało kto decyduje się na prowadzenie mafii - ty tak, ale jeśli widzisz że któraś z kolei twoja mafia się rozpada - poproś o pomoc w prowadzeniu jej! Albo graj w mafie tylko jako gracz, jeśli nie chcesz prowadzić mafi z kimś…
Wherever… Pozostawmy już ten temat ;)


#635

Dokładnie, sugeruję by tego typu dyskusje czy ktoś jest przegrańcem czy nie, przenieść gdzie indziej. Nie chce już widzieć tutaj tego typu postów. Jeśli chcecie gadać o takich rzeczach - PW


#636

Powiedzmy, ja mowie tylko o tym by inni zrozumieli dlaczego czasem jest tak a nie inaczej. To nie jest chowanie sie za chorba, ale poniewaz jest to duzy problem, chce by inni zrozumieli moje, nie zawsze poprawne zachowanie. Staram sie jak moge by temu zapobiegac i was zadowolic… mimo to w zamian dostaje wiecej g*wna na glowe…

w tym temacie, koniec. jak cos to na pw, jak Bytek mowil. ; )


#637

Youhei, prosiłem o coś, Twój post o wylewaniu gówna na głowę usunąłem. Nie wiem czy ja po chińsku mówię? Jeśli chcesz kontynuować dyskusję to:

[attachment=399]

Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno.


#638

no mogles choc ta wznianke usunac… bo cala reszta nie o tym byla…

znowu beda nieporozumienia -_-

co z tego ze ja wyjasnie sprawe z kims na pw jak inni beda i tak widziec wszystko “tak jak nie jest”

Ja nie szukam tego, ja po prostu licze na troche zrozumienia.

PS: Byters… tylko tyle chcialem powiedziec, o … i niech to widza wszyscy…

bo gdybym tego nie napisal, dalej wszyscy by mysleli ze jestem jakims gnojem ktory tylko probuje zwrocic na siebie uwage… a tak nie jest…

a jesli nie pasuje. no chyba nie stoi nic na przeszkodzie by sie mnie po prostu stad pozbyc, c’nie?


#639

You, to jest internet - tu nie szukaj zrozumienia… Już zostałeś zaszufladkowany i chodź byś się bardzo staral - nie zmienisz tego…
Widzę to po swojej osobie, nikt nie zna mnie to nawet w 5% ale już zostałam zaszuflatkowana - bo przeklinam i pomimo że są tu osoby które przeklinaja dużo więcej ode mnie - oni mogą - ja nie… Ale mniejsza, odpisze ci na ów…

A co do mafii, następnym razem zrób ja z kims, tak jak ja zrobiłam swoją mafie - ale nie mogę jej prowadzić przez wzgląd na brak komputera - poprosiłam wrexxa żeby mi ja poprowadził, ja będę podejmować wszystkie decyzje a on będzie pilnował czy sobie dobrze radze, będzie wysyłał wiadomości do graczy i mi objaśnia wszystko a może już kolejna mafie zrobię sama…


#640

Wiesz, robienie z kims to jednak nie dla mnie… i nie bede wyjasniac dlaczego, bo znowu zostane zjechany :P