Ohayo ^^

Jestem dwudziestopięciolatkiem z Poznania. Moje największe hobby to świadome śnienie. Wolny czas najbardziej lubię spędzać na łonie natury, wśród osobników, którzy irytują mnie mniej niż wszyscy pozostali. :P

Swoją historię z anime zacząłem od Dragon Ball, Hellsing, Naruto - do których zawsze będę mieć sentyment.
Moje ulubione anime to Steins Gate i Death Note. Obejrzałem całkiem sporo anime, ale długo by wymieniać.

Ostatnio obejrzałem z przyjacielem sporo odcinków Re:Zero, ale nie specjalnie podeszło mi do gustu. (Pierwsze 3 odcinki fajne, potem coraz gorzej, po walce z wielorybem stwierdziłem, że tego już za wiele i odpuściłem sobie.)
Ciągle czekam na trzeci sezon Noragami, ale zaczynam już tracić nadzieję.
Aktualnie oglądam Bleacha.

Coś ciekawego dzieje się na tym forum? Jest “żywe”?

Edit: cyk cyk testuję czy da się przywrócić posta

Witaj!
Ja też z Poznania :D
Powiedz jakiej techniki najczęściej używasz żeby wejść w LD?(Lucid Dream)
A co do forum to myślę,że jako tako żyje:D
Jaki jest Twój ulubiony trunek??

(wpis wycofany przez autora, zostanie automatycznie usunięty za 24 godziny, chyba że zostanie oflagowany)

Hej :)
Na podstawie różnych materiałów, stworzyłem sposób, który jest najłatwiejszy (dla mnie). Zasypiając wyobrażam sobie wykonywanie jakiejś czynności w kółko, aż w końcu zaczynam czuć wszystko związane z tym doświadczeniem. Prawie co noc zapadając w świadomy sen robię coś innego, ale dla przykładu - rąbię drewno siekierą. Na początku jest to tylko mało intensywne wyobrażenie. Po jakimś czasie zaczynam czuć rękojeść siekiery, zapach drewna, wiatr i zimne powietrze, ból w dłoniach. Kiedy to wszystko czuję, wiem już, że jestem we śnie. Dla zasady i pewności robię test rzeczywistości (oddychanie przez zatkany nos), a później już co tylko dusza zapragnie. :)

Ulubiony trunek… Cóż ^^ Jestem fanem mieszanek ziołowych. Ulubiony mix piątkowe wieczory:
Orientalna mięta
Mix zwany “Tranquility”
Salvia Divinorum (nie jest zbyt smaczna, ale orientalna mięta zabija smak szałwi)

edit: ktoś usunął moje powitanie. xD niezłe powitanie

Hey :slightly_smiling_face: Ktoś usunął Twoje przywitanie, ale witaj w gronie animesków :joy: Nie znam się na tych świadomych snach, ale unikaj furania :joy:

Co to jest furanie?

1lajk

Właśnie, co to jest furanie?

I jakiej muzyki słuchasz??

@Lares system antyspamowy uznał, że za bardzo spamisz ;P

Witaj na forum!

Parę razy w życiu udało mi się osiągnąć LD, uwielbiam latać :smiley:

Paraliż senny już miałeś?

Siema, Oo ciekawe hobby, jak zaczęła się Twoja przygoda z LD? Próbowałeś kiedyś OOBE? I jak tam Ci się podoba Bleach?

Baw się dobrze na forum :wink:

@Domen
Jasne że miałem. :P Gdybym nie miał go codziennie od urodzenia to pewnie dawno już bym nie żył. ;)
Paraliż senny to system, który szwankuje u lunatyków.
Pewnie chciałeś wiedzieć, czy byłem kiedyś świadomy podczas paraliżu sennego.
Tak, wiele razy. Pierwsze nie były zbyt przyjemne - łatwo wpaść w panikę gdy budzisz się i nie możesz się ruszać, ani otworzyć oczu. Najłatwiej jest mi wyjść z tego stanu poruszając palcami u dłoni - jak to się uda, to można już ruszać całym ciałem i bez problemu otworzyć oczy. Warto jednak wykorzystać paraliż senny - bo łatwo z niego wejść z powrotem w sen zachowując świadomość.

Miałem kiedyś zabawną akcję podczas praliżu sennego. Miałem otwarte oczy i mogłem mówić, ale rzeczywistość wypełniona była sennymi halucynacjami. Byłem wtedy jeszcze nastolatkiem. Matka obudziła mnie, a ja zamiast jej widziałem koleżankę ze szkoły. Chciałem spać dalej, wiec powiedziałem do niej “spierdalaj pokemonie”. Matka wpadła w rejdża i wybudziła mnie tym do końca. :D

@agellow gellow
Kolega w podstawówce wspomniał mi na przerwie o książce, o której słyszał. Kiedy się o tym dowiedziałem, nie mogłem już myśleć o czym innym i stało się to moją obsesja. Najpierw czytałem o tym na internetowych forach, później kupiłem sobie książkę, a z czasem opanowałem tą sztukę do perfekcji. Pierwszy świadomy sen udało mi się osiągnąć po dwóch tygodniach prób. Potem było coraz łatwiej.Do tej pory zapisałem setki senników. Teraz śnię świadomie kiedy tylko chcę - czyli prawie każdej nocy. To bardzo pomocne, w szczególności w czasach, kiedy jestem zbyt zajęty i nie mam czasu na przyjemności - wtedy mogę sobie odbić z nawiązką w świecie snu.

@Rota
Wychowałem się na Techno i Rapie. Później wyrobiłem sobie własny gust muzyczny i kurczowo uczepiłem się Rocka i Metalu. Na dzień dzisiejszy słucham właściwie wszystkiego co mi się podoba, niezależnie od typu. By zaspokoić Twą ciekawość i pochwalić się urozmaiconym gustem muzycznym wrzucę kilka kawałków. Postaram się jednak nie wrzucać tych najbardziej znanych, bo pewnie i tak już je słyszałaś.

Pierwsza nutka, którą chciałem wrzucić została niestety zdjęta, bo Amon Tobin olał prawa autorskie. :P Amon Tobin - Easy Muffin

Boards of Canada - z serii chill na mojej własnej dziwacznej planecie.

Tak jakby techno próbowało być metalem ^^

Dobre do śniadania - daje energie i nadzieje na nadchodzący dzień.

Raj :)

Chill

Oj, sporo Doorsów się w życiu nasłuchałem. Choć kiedy słyszałem ich po raz pierwszy, wcale nie było mi do śmiechu. Starszy ode mnie chłopak próbował odbić mi dziewczynę grając jej ich nuty na gitarze. Cholera, ale byłem wtedy zazdrosny. :P

Kawałek z czasów, w których byłem bardzo zakochany.

Postać, którą grał w tym filmie Antonio Banderas była moim autorytetem za dzieciaka. ^_^ Puszczam ją, kiedy potrzebuje sobie dodać odwagi.

Świetna nutka, którą poznałem przez Fear and loathing in Las Vegas - zabawny film, który bardzo lubię.

Pstytrance nie raz dawało mi moc w pracy :)

Holandia - pierwsze XTC

Haha :) Tak sie lubie czuć.

A to mój pierwszy ulubiony utwór - męczyłem radiokasetę przez wiele lat za dzieciaka

Polecam ten album do snu ;)

Nie dla każdego miejsca, w które zabiera ta muzyka. ^^

Tym dodaję sobie otuchy gdy czuję się samotny.

Skoro już jestem na forum o animcach ^^

Furanie to wspomaganie się używkami :smile:
Ciekawa muzyka. Parę kawałków kojarzę.