Orange


Orange
Szkolne-Sci-Fi

[attachment=350]

Pewnego ranka , Naho Takamiya odtrzymuje mail rzekomo od siebie z przyszłości a dokładniej za 10 lat. W liście są opisane dokładniej wszystkie wydarzenia które mają stać się tego samego dnia. Początkowo nie bierze tego na serio lecz uważa wyłącznie za nieśmieszny żart lecz przez pewien szczegół zaczyna brać to na poważnie.

(ZWIASTUNU BRAK)

Kolejne ciekawie zapowiadające się anime ja nie mogę się doczekać a wy? Sam fakt sytuacji rodem z S;G w sensie wiadomości z przyszłości bardzo dobrze wpływają na moje odczucia co to tej serii.

Oby było tak dobre jak manga :D

Pierwszy odcinek i pierwszy rozdział za nami. Przez to, że Orange jest moją ulubioną mangą, to spodziewałem się czegoś więcej. Głos Suwy wgl mi nie odpowiada. Nie mówię, że Seiyu jest zły, ale wyobrażałem sobie to trochę inaczej. Takako otrzymała początkującą Seiyu i bardzo dobrze jej się słucha. Liczę, że wybiję się trochę dzięki tej produkcji. Do reszty głosów nie mam zastrzeżeń. Azu momentami przypomina bardziej psychopatę niż typowego śmieszka, ale to jest akurat spoko xD Pod koniec odcinka nie miałem dreszczyka emocji jak przy mandze :( Możliwe, że przez mangę mam za duże wymagania, ale anime i tak ogląda się przyjemnie. Kreska i muzyka są spoko. No może zmieniłbym delikatnie niektóre rzeczy, ale już ciiiii

Poczętek dostaję przyzwoite, jeszcze cieplutkie 7+

W następnych odcinkach liczę na więcej ;)

Gunwo w porównaniu do mangi. Ale i tak całkiem spoko.

Jestem w trakcie oglądania 6 odcinka, całkiem sympatycznie się ogląda. Tyle dobrego czytałem o mandze, że muszę to obejrzeć. Cóż, zobaczymy czy warto, jak skończę serię to zdam relację :)

Obejrzałem całe, anime przyjemnie się ogląda, postacie sympatyczne, oprawa graficzna miła dla oka, ale jednak coś mi w tym nie pasowało, coś w historii i w cale nie chodzi o te listy z przyszłości, tylko wydawało mi się to leciutko naciągane. Niemniej jednak tytuł warto obejrzeć.

Co do oprawy graficznej niestety się nie zgodzę. Być może była przyjemna dla oka, ale gdzieś od połowy serii zabrakło im chyba pieniędzy. Poziom kreski spadł drastycznie i z niechęcią patrzyłem na “upośledzone” postaci, a także na tragiczną animację.

Co do samej historii, była w miarę wciągająca, choć irytowało mnie zachowanie bohaterów. Główna para postaci to nieporozumienie, nie wiedzą czego chcą, ciągle zmieniają zdanie, stwarzają problemy, które tak naprawdę nie istnieją.

Nie jest to seria obowiązkowa, nie jest to żaden hit. Dla mnie to typowy średniak, choć oglądało się całkiem przyjemnie.

Słyszałem o tym anime jakoś nie jestem przekonany co do obejrzenia jakiś list z przyszłości niestety nie moje klimaty robię duży błąd ? warto obejrzeć ? :)

Słyszałem o tym anime jakoś nie jestem przekonany co do obejrzenia jakiś list z przyszłości niestety nie moje klimaty robię duży błąd ? warto obejrzeć ?

Słyszałem o tym anime jakoś nie jestem przekonany co do obejrzenia jakiś list z przyszłości niestety nie moje klimaty robię duży błąd ? warto obejrzeć ? XD

Jeśli to nie Twoje klimaty, to nie oglądaj. Jak dla mnie to nie jest seria “must watch”, więc raczej żałować nie będziesz, jeśli nie obejrzysz.

Rozumiem dzięki za info :)

Jeśli interesujesz się miłosnymi wątkami, a przede wszystkim szukasz czegoś spokojnego, lekkiego i skierowanego do starszych widzów to jak najbardziej można obejrzeć.

Nie żałuje że obejrzałam,ryczałam jak dziecko!. Polecam też obejrzeć dramę,wyciskacz łez jak anime!

Był to mój przerywnik w trakcie kiedy oglądałem same haremówki… Jednakże i tak pozostawiło lekki niedosyt jak White Album 2… Ogólnie strasznie polecam dla tych co to lubią leciutki romans i spokojnie przemijające odcinki ;)