PBF - "Upadek Starego Boga"


#1

Start!

Fabuły:

Do wszystkich:
Jest godzina 18:00
Wpisy w notatniku będą wysyłane na pw.

Kurokokoro.

  • Cholera… - zaklnąłeś sprawdzając rachunki. Miałeś do zapłaty dwumiesięczny czynsz a do tego opłatę za wodę, prąd i tym podobne. Szczęście, że w ogóle było cię stać na jedzenie. Łyknąłeś tabletkę i popiłeś wodą z kranu. Odłożyłeś papiery na stół i włączyłeś telewizor.
    -…icja nie znalazła żadnych poszlak. Uliczka pozostanie zamknięta do czasu umorzenia sprawy lub odnalezienia zabójcy. […]

Miejsce, które opisywali znajdowało się kilka metrów od twojego lokum, może warto byłoby to sprawdzić. Odkąd Deus, przebywający w twej wyobraźni nie oznajmił ci o zawodach stałeś się bardziej czujny.

Przydzielony pamiętnik:
Pamiętnik Najemnika

Ekwipunek:
Zwykłe,codzienne ubranie(Podkoszulek, Koszula, Skarpety, Gacie, Spodnie)
zapasowa tabletka w kieszeni spodni.
4 papierosy i zapalniczka.
Dwie dychy w portfelu.
Telefon komórkowy.
W tym pamiętnik.

Pharios

  • Żesz cie… - wymamrotałeś, gdy z sufitu zaczął sypać się gruz. Przeszukałeś szybko trupa i uciekłeś z jaskini. […]
    Wyłączyłeś grę i uruchomiłeś przeglądarkę. Po kilkunastu minutach przeglądania sieci trafiłeś na najnowsze wiadomości:
    [i]- Atak terrorystyczny na…
  • Zabójstwo w bocznej alejce na ulicy McKlarensa
  • Seryjny zabójca znikł bez śladu?
  • Nowe ceny mandarynek
  • Putin ogłosił przygotowania do offensywy z latającym niedźwiedziem…
  • W celi Trynkiewicza znaleziono nóż mogący należeć do Kuby rozpruwacza i gałązkę sosny na której prawdopodobnie rozbił się Tupolew…[/i]
    Czytałeś artykuły, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi.

Przydzielony Pamiętnik:
Niedokładny Pamiętnik.

Ekwipunek:
Zwyczajne ubranie.
Telefon komórkowy.
14 zł w kieszeni.

Hotaru

  • Tak, tak, przyjdę za jakiś czas. - odpowiedziałaś. - Tak, tak… Tak. Pa. - Schowałaś komórkę. Dość żywym krokiem szłaś przez miasto, w kierunku ulicy McKlarensa.
    Widziałaś, jak ten mężczyzna wbija kilkukrotnie nóż w ciało kobiety, a potem szybko wspina się po drabince przeciw pożarowej i zręcznie ucieka dachami. Gdy podeszłaś do zaatakowanej dziewczyny, ta kaszlnęła raz brudząc cię krwią. Szybko odsunęłaś się i wyciągnęłaś komórkę ponownie. Nie podając swoich danych zawiadomiłaś policję o zwłokach w zaułku, po czym zostawiając już praktycznie martwą kobietę ruszyłas w stronę domu aby się przebrać.
    Teraz wracałaś, aby obejrzeć to miejsce jeszcze raz. Może zabójca wróci?
    W między czasie minęłaś jakiegoś blond plastika, brunetkę w okularach i czerwonowłosego palacza.

Przydzielony Pamiętnik:
Pamiętnik Fanatyka.

Ekwipunek:
Codzienne ubranie
Komórka
Mały nożyk za podwiązką
30 zł
W tym pamiętnik

Raizer

  • To nie! - krzyknąłeś na odchodne i wyszedłeś zostawiając dziewczynę samą w twoim mieszkaniu. Może nie był to najlepszy pomysł, ale nie mogłeś już z nią wytrzymać. Kobita przyszła się wykłucać o to, że kupujesz jej za mało prezentów. Jeszcze czego…
    Odpaliłeś papierosa i udałeś się do najbliższego baru. Po drodze minąłeś dość ładną, czarnowłosą dziewczynę w krótkiej spódniczce.

Przydzielony pamiętnik:
Raizerowy Pamiętnik (zmienię nazwę jak coś wymyślisz, bo ja nie daję rady…

Ekwipunek:
Zwykłe ubranie.
Komórka
Kastet
Zapalniczka
7 papierosów w paczce

Resztę dam za kilka chwil, robiem se przerwę.

Piter

Wracałeś z treningów, przechodząc przez park. W pobliżu nikogo już nie było. Sięgnąłeś do torby i wyciągnąłeś napój izotoniczny. Wziąłeś kilka łyków i odłożyłeś pustą butelkę do torby. Zarzuciłeś ją na plecy, a w tym samym momencie coś silnie uderzyło cię od tyłu. Upadłeś twarzą ku ziemi, po czym natychmiast się obróciłeś. Za tobą stał czerwono włosy mężczyzna trzymający w ręce nóż. Gdyby nie przypadkowo zarzucona torba, prawdopodobnie przebiłby twoje ciało.
Znałeś agresora. Chodził z tobą do klasy. Poczułeś, jak twój pamiętnik drży.
Niedaleko ktoś przejeżdżał skuterem.

Przydzielony pamiętnik:
Prosty Pamiętnik.

Ekwipunek:
Zwykłe ciuchy.
torba ze strojem sportowym
Napój izotoniczny(pół)
Komórka
W tym pamiętnik.

Akagami

Z jakiegoś powodu ufałeś Deusowi, nawet jeśli był on stworzony przez twoją wyobraźnię. Natychmiast zacząłeś działać w sprawie śmiertelnych zawodów - Mirai Nikki.
Tego samego dnia zaobserwowałeś dziwne zachowanie u jednego z twoich klasowych znajomych. Postanowiłeś go śledzić i w końcu zobaczyłeś jak czyta wpisy w czymś, co mogło byc jego pamiętnikiem. Nie byłoby to nic dziwnego, gdyby nie to, że używał czasu przeszłego, pisząc o jutrzejszym sprawdzianie. Następnego dnia czekałeś na niego w parku Wiedziałeś, że będzie tędy przechodził. Gdy w końcu się pojawił, po ciuchu podszedłeś i zaatakowałeś, pchając ostry sztylet w jego plecy. W ostatnim momencie zablokował cios torbą. Czyżby miał być trudniejszym zawodnikiem?
nieco za tobą usłyszałeś gasnący silnik o dość niskiej pojemności.

Przydzielony pamiętnik:
Krótki Pamiętnik

Ekwipunek:
Zwykłe ciuchy.
Sztylet.
Okulary przeciw słoneczne.

Hiroto

Wracałeś do domu ze sklepu, gdy dostrzegłeś w parku znajomego z treningów karate. Wiedziałeś, że jutro nie będziesz mógł przyjść na trening, więc chciałeś mu to przekazać,a by ewentualnie poinformował waszego nauczyciela. Podjechałeś do parku, zgasiłeś peugota, zablokowałeś kierownicę i ruszyłeś w jego stronę. W tym samym momencie ujrzałeś, jak twój znajomy jest atakowany od tyłu przez nieznaną ci osobę.

Przyznany pamiętnik:
Krótki Pamiętnik

Haruki

Wypiłeś kolejny łyk ciepłego kakaa. Zatwierdziłeś transakcję. Sprawdziłeś swoje konto. Wpłynęło na nie kolejne 200 złotych. Lekko się uśmiechnąłeś i zacząłeś przeglądać eBay’a. Znalazłeś jakąś aukcję informującą o możliwości kupna “komórki z przyszłości!” Po bliższym przyjrzyjrzeniu się okazało się, że to zwyczajny telefon.
Usłyszałeś dzwonek.


#2

Ruszyłem biegiem do mordercy i chciałem go złapać.


#3

Jednym sprawnym susem doskoczyłem do mojego podejrzanego i wbiłem mu sztylet głęboko w szyję…


#4

Rozpisujcie się proszę trochę bardziej. Od stopnia rozwinięcia wypowiedzi, zależy w jakim stopniu się ona powiedzie.

Hiroto

Zaatakowany zachwiał się w momencie przyjęcia ciosu. Puściłeś swój skuter i czym prędzej ruszyłeś w stronę walczących. Kątem oka zauważyłeś, że twoja maszyna chyli się w lewo i zaraz ma się przewrócić. Nóżka zapadała się w miękkiej ziemi.

Akagami

Czekamy na akcje tego drugiego…


#5

Olałem ją i poszedłem do domu.


#6

Raizer

Mam nadzieję, że po prostu zamieściłeś post niezauważając mojego wcześniejszego…

Gdy zaszedłeś do swojego mieszkania, zastałeś otwarte na oścież drzwi. W środku wszystko było porozwalane. Z kranów lała się woda, twoje książki były potargane i porozwalane na całej podłodze, a część talerzy i płyt cd pyły połamane i potłuczone.


#7

Wyciągam po cichu kastet i zaczynam nasłuchiwać.


#8

Raizer

Wkurzasz mnie, ale spoko, pocztytaj ostatni post tutaj.

Nic nie usłyszałeś. Przeszukałeś cały dom, ale nie znalazłeś nic. W twoim pokoju znalazłeś potargane koszule.


#9

Easy man. Be nice, be calm :3

Zamknąłem drzwi od domu i zacząłem poszukiwać jakichś śladów, które naprowadziłyby mnie na trop sprawcy. W tym czasie rozebrałem się, lecz cały czas miałem przy sobie kastet i zacząłem podgrzewać gulasz na kuchence.


#10

Szybko zawróciłem i przytrzymałem skuter aby się nie przewrócił, stwierdziłem że wsiądę na skuter i pojadę tam gdzie miałem iść.


#11

Raizer

Niestety nic nie znalazłeś. Znalazłeś tylko jedną czystą koszulę. Prawdopodobnie czas zrobić pranie. Twoi rodzice od dwóch dni nie pojawili się w domu, ale nie dziwiło cię to. Czasem znikają nawet na tydzień, nie informując cię wcześniej o tym. Ubrałeś czarną koszulkę z logiem Maiden’ów. W domu zaczął unosić się przyjemny zapach gulaszu.

Hiroto

Szybko chwyciłeś kluczyki, ale w stresie je upuściłeś. W końcu odpaliłeś skuter i ruszyłeś.

Czekamy na ruch “atakowanego”


#12

Zrzędząc pod nosem, na czym to stoi ten świat, zacząłem zbierać wszystkie brudne ubrania, śpiewają przy tym Rammstein - Bestrafe mich. Przez chwilę mieszałem gulasz i przykręciłem gaz na mniejszy. Powróciłem do prania. Kiedy wszystko już uzbierałem poszedłem do łazienki, wrzuciłem wszystko do bębna, nasypałem proszku, nalałem płynu i odpaliłem pralkę. Siedząc w łazience zacząłem się przyglądać w lustrze, oglądając gojącą się ranę.


#13

Znów nie znalazłem nic ciekawego. Zacząłem zrzędzić. Kto by się nabrał na jakiś świetny i niesamowity telefon, który trafił na sprzedasz? To oczywiste że takie rzeczy trzyma się w ukryciu i nikomu nie pokazuje. Podczas moich rozmyślań zadzwonił nagle dzwonek. Powoli wstałem i podszedłem do drzwi. -Kto tam? Zapytałem. Normalnie mało kto mnie odwiedza…


#14

Spokojnie wracałam na miejsce morderstwa. Nuciłam pod nosem niedawno usłyszaną piosenkę. Uśmiechałam się przy tym. Naprawdę miałam nadzieję na znalezienie czegoś lub, co było by najlepsze, spotkanie mordercy. Uśmiechnełam się jeszcze szerzej. Docierałam już na miejsce.


#15

[Post przesunięty bo Egil niedowidzi]


#16

Niko

W sklepie stałaś w kolejce, trzymając pod ręką karton z upragnionymi butami. Kątem oka zauważyłaś długowłosego, ciemnego blondyna. Z postury wyglądał na wysportowanego i umięśnionego. Na twarzy miał lekki, lecz jakby zadbany zarost. Spojrzał w twoją stronę i mrugnął, widząc, że go obserwujesz.
Kolejka ruszyła i przyszła twoja kolej przy kasie. Przystojny mężczyzna właśnie wychodził.

Przydzielony pamiętnik: Pamiętnik Sadystki (a jak ^^ )

Ekwipunek:
Zwykłe ciuchy
Pudełko z butami(niezapłacone)
150 złotych
Torebka, ze wszystkim, co dziewczynie potrzebne
okulary

Raizer

Kątem oka dostrzegłeś ruch za zasłoną od prysznica. W ostatnim momencie się odwróciłeś i przytrzymałeś rękę swojej byłej dziewczyny. Nóż wypadł jej z ręki. W jej załzawionych oczach widziałeś nienawiść i żal.

Takashi

Nic nie usłyszałeś, ale przez chropowaną szybę wyraźnie widziałeś czyjś cień.

Hotaru

Dotarłaś na miejsce. Nie było tam jednak ciała. Powoli zaczęłaś się przyglądać temu miejscu, ale nie znalazłaś nic, poza krwią. Spojrzałaś na drabinkę, którą uciekał morderca.

Pharios

Popraw. Nie możesz bezpośrednio wpływać na otoczenie - nie możesz wymyślić, że ktoś się pojawił. Możesz jedynie otworzyć, drzwi, a nawet o tym, czy ci się to uda, decyduję ja,


#17

Wspiełam się powoli po drabince. Cały czas zastanawiałam się czy kogoś znajdę.


#18

Akagami

Twój przeciwnik przewrócił się, upadając na twarz dwa metry przed tobą. Poczułeś, że twój pamiętnik wibruje. Usłyszałeś, że ktoś biegnie w twoją stronę.

Hiroto

Widziałeś, jak twój znajomy upada. Od atakującego dzieliło cie jakieś pięć sekund

Hotaru

Wspięłaś się po drabince i znalazłaś się na dachu jednego z tamtejszych bloków. Nie było tam żadnego innego przejścia, ani drogi ucieczki, poza klatką schodową na dachu drugiego budynku. Przerwa między podłożami wynosiła około metra, ale znajdowała się wystarczająco wysoko, aby się zabić, a w najlepszym razie połamać sobie wszystko, w razie nieudanego skoku.


#19

Postanowiłem ruszyć do przodu. Lekko odwróciłem głowę by zobaczyć kto jest za mną oraz wycągnołem pamiętnik z kieszeni.

Wysłane z Tapatalk’a


#20

Jakoś specjalnie zaskoczony nie byłem. Ścisnąłem jej rękę, tak aby upuściła nóż i zagarnąłem go nogą za siebie. Równocześnie przyparłem ją siłą do ściany, przytrzymałem jej ręce i nadepnąłem na stopy na tyle mocno, aby nie mogła kopać. Z uśmiechem, którego by się nie powstydził psychopatyczny morderca powiedziałem:
“Proszę, proszę znów się spotykamy. To ty urządziłaś tak mój dom? Szukałaś mojego telefonu, aby pewnie poprzeglądać wiadomości c’nie? Co tym razem miało być? Zdradziecki cios nożem między łopatki czy może podcięcie gardła, ty moja mała zabójczyni?”
Po całej wypowiedzi zachowałem czujność, ponieważ życie mnie nauczyło, aby być gotowym na wszystko.