Pin-up!

Pin-up (z ang. - przypiąć, powiesić) – określenie używane wobec trendu wywodzącego się z głównie z lat 40 i 50. XX wieku. Pin-up girls (dziewczyny pin-up) były piękne i uśmiechnięte, ubrane w rozkloszowane sukienki lub skąpe stroje/bieliznę. Pojawiały się głównie na plakatach, które mężczyźni przypinali na ścianach (stąd ich nazwa).

Współczesne pin-up girls wzorują się przede wszystkim na modzie tamtych lat, ich charakterystyczną cechą są mocne czarne kreski nad górnymi powiekami, długie rzęsy (często sztuczne), mocno pomalowane na czerwono usta oraz “zarumienione” policzki. Charakterystyczne fryzury to głównie loki podpięte po bokach, grzywki - koniecznie podwinięte lub w formie dużych loków. Najbardziej znaną przedstawicielką nurtu pin-up była Marliyn Monroe.


Osobiście sama staram się stylizować na ten styl. Uważam,że kobieta najbardziej może “wyeksponować” swoje ciało i pokazać charakter. :) Uważam,ze kobieta z kształtami jest najpiękniejsza!

A wy,drodzi forumowicze,co myślicie na ten temat? Podobają Wam się takie kobiety? Czy może wolicie inny “styl”? Podzielcie się z swoimi przemyśleniami !

Ogromnie mi się podoba ten styl, ale czarne kreski wyglądają na mnie ogromnie źle… tak samo upięte w ten sposób włosy ;-----; Niestety nie dla mniee ;-;

:

mi właśnie strasznie pasuje ten styl i lubię tak charakteryzować się :heart:

Z Pin-up girls pierwszy raz się w sumie spotkałem grając w Mafię II ^^ Osobiście uważam że to fajny styl, tylko wydaje mi się taki hmm… trochę przerysowany? Po prostu niektóre Pin-upki wyglądają jak żywy obrazek xD

Całkiem zastanawiający styl. Chciałbym zobaczyć taki styl na żywo.

Wstaw swoje zdjęcie w stylizacji pin-up, zamiast obrazka. ;)

Ninja dobrze mówi xD

Dałam przykładowy obrazek z wikipedii. :P

Wybacz Ninja,ale moje zdjęcia są zbyt wyzywające,abym je tu wstawiała. :)
A nie robię sobie zdjęć strojów,jak chodzę do szkoły.

Jasne Maru, jasne. ;)

Uwielbiam i nie rozumiem dzisiejszej mody na “kość”, to były czasy.

Domen. To jest taktyka “Bo ja jestem taka gruba i wgl… Żaden mnie nie zechce jeśli będę miała krągłości, celulit itp.” I wolą być samą skórą i kośćmi…

Ninja,Twoje komentarze nie działają na mnie. Utworzyłam ten wątek,aby usłyszeć opinie innych,a nie afiszować się swoimi zdjęciami.

Użyj mózgu,a nie swojego fiuta.

Pin Up w rozmiarze +++ też jest słodki <3

Tak,zgadzam się z Domenem! <3

Pełna zgoda Domen :p

Kochanego ciałka nigdy za wiele <3 !

W szczególności na piersi i pośladki :D

Maru… PROSZĘ… NIE RÓB MI TEGO…

No cio >:

akurat,te części ciała lubię u siebie :D !

Oh błagam… Wiem że lubisz i eksponujesz jak szalona… Oh well co do stylu. Kobiety mogłyby do tego wrócić

xD

Golti najbardziej się zgodzi z tym co mówię,trolololololololo ! :D