Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara


#1

Opis HBO

Ja dopiero po seansie.
Uśmiałem się do łez :)

Ale jak zawsze ciekawi mnie to co po napisach końcowych…


#2

Wszyscy narzekali, że w tej części Depp nie gra, tylko jest sobą - zapijaczony, zadłużony i odrealniony. Coś w tym jest, jednak mimo wszystko podobała mi się nowa część :)

Choć dziewczyna działała mi trochę na nerwy, to jednak dobrze, że wprowadzili nowych bohaterów. Zaraz wyjdzie z tego jakaś wielopokoleniowa moda na sukces :p


#3

Oglądając ten film świetnie się bawiłem, nie nastawiałem się na jakieś cuda niewidy. Chciałem wieczorną rozrywkę i taką dostałem. Choć nie umknęło mojej uwadze kilka małych nieścisłości (np. kompas).


#4

Dobrze się bawiłem przy tym filmie. Jack Sparrow jak zwykle dał rade. Szczerze mogę polecić. Jak ktoś jeszcze nie oglądał to niech nadrabia zaległości ;)


#5

Nie oczekiwałem rewelacji, ale jak na kolejną część, nie było najgorzej, choć zalatywało mi piratami latającego Holendra, odgrzewany kotlet, 6/10


#6

Cóż ja byłam na tej części w kinie w zeszłym roku z przyjaciółmi. Jedna z nich skrytykowała film od góry do dołu, niektórzy przyznali jej rację w niektórych aspektach i zaczęły się nagonki, że “Na nieznanych wodach” też było już wymuszone (z czym wogóle się nie zgadzam).

Najwidoczniej tylko ja wyszłam z kina zadowolona

Zemsta Salazara według mnie jest najsłabszą częścią ze wszystkich i zacytuję tu mojego tatę: “Cały film był na rumie grany.” Co nie zmienia faktu, że szczerze mi się podobał pomysł z tym jak trzeba było dotrzeć do “skupiska” wszystkich klątw. Oprócz tego było dużo śmiechu:
"- Nie dam ci ani grosza!

  • Tego też nie mów nigdy kobiecie."
    ~złote rady Jacka xd
    No i mi osobiście jakoś przypadła do gustu wstawka zza młodu Jacka, gdzie było pokazane jak dostaje te wszystkie wisiorki i inne dary, które ma na sobie.

#7

Patrze na HBO
-Oooo, lecą dziś najnowsi Piraci z Karaibów!-
oglądam z Polskim dubbingiem
-Hmmm…no nie jest taki zły on. Nieźle całkiem.-
usłyszałem Jacka Sparrowa, podskoczyłem z przerażenia, szukałem pilota i włączyłem angielski dubbing bez napisów
-T-to będzie mi się po nocach śniło…-

Tak na ogół wydaje mi się też że jest to najgorsza część wszystkich Piratów, ale wciąż są to dobrzy Piraci z Karaibów których się dobrze ogląda, tylko że oglądając go miałem wrażenie że ta część jest jakaś krótsza niż pozostałe…