Początek Rzeki z Jeziora.

Tu na południu ma swój nowy początek Rzeka Pasm wypływa z jeziora Trandulis i stąd już płynie do morza.

Slime

Idąc wzdłuż rzeki dotarłaś do jeziora, w odbiciu jeziora dalej widziałaś trzy księżyce wysoko na niebie, a rozejrzawszy się po jeziorze na jednym z brzegów widziałaś jakieś źródło światłą…było to chyba ognisko, a wiadomo co oznacza ognisko.

Slime

zaczerpnęłam jeszcze trochę wody, aby uzupełnić to co straciłam w trakcie podróży. Nie wiele myśląc, kierowana ciekawością udałam się prosto w stronę światła.

Slime

Pobrałam odrobinę wody, aby uzupełnić to co straciłam w trakcie podróży. Zaczęłam się dokładnie rozglądać, mając nadzieję znaleźć jakieś duże gałęzie, kołki lub coś co by je przypominało. (Około 2-3 metrowe.)

Nie znalazłaś z tej strony jeziora niczego takiego niestety.

Slime

Z lekka rozczarowana przeszłam do planu B. Zaczęłam sączyć wodę, aby stać się jeszcze większa. W tym samym czasie, przedłużałam swoją lewą rękę tak, aby dotknęła drugiego brzegu, jednocześnie pilnując, aby zbyt wielki ciężar nie przeważył i nie “wepchnął” mnie do wody.

Niestety to co próbowałaś zrobić nie udawało się, twoja ręka mogła się wydłużyć maksymalnie do 3 metrów potem po prostu z niej woda ciekła.

Slime

Obudziłam się nieco wysuszona. Nie do końca wiedziałam dlaczego leżałam na ziemi.Szybko podpełzła do rzeki, po czym rozciągnęła się do takiego kształtu, bym z łatwością mogła pić bezpośrednio z rzeki. Spojrzałam poza drugi brzeg, aby sprawdzić, czy światło nadal jest widoczne.

Niestety światłą już nie było…ani ognia, ani słońca ani księżyców…chmury się zbierały nad krainą.

Z rozczarowaniem odwróciłam wzrok i zwróciłam się w kierunku góry rzeki. Szybkim krokiem wędrowałam wzdłuż koryta, mając nadzieję znaleźć coś ciekawego.

Postanowiłaś zawrócić i pójść powoli w dół koryta rzeki.

(Wiesz że się cofasz?)

Z rozczarowaniem odwróciłam wzrok i zwróciłam się w kierunku jeziora. Zaczęłam je okrążać mając nadzieję, że znajdę wokół coś ciekawego.

Zaczęłaś okrążać jezioro od jego wschodniej strony, chyba nie daleko widziałaś jedną z rzek wpływających do jeziora.