Princess Lover!


#1

Teppei był sobie zwykłym chłopakiem, którego rodzina egzystowała gdzieś na poziomie ciut niższym od przeciętnych Japończyków. Nie mając nic lepszego do roboty, nasz bohater poświęcał sporo czasu nauce szermierki, słysząc od rodziców, że tym, co najważniejsze, jest zdolność do pomagania innym. Pewnego dnia przyszło mu praktycznie wykorzystać posiadane talenty, gdy jadąc sobie drogą zauważył… karetę ściganą przez bandytów. Nie myśląc wiele, chłopak rzucił się na ratunek, a dzięki pomocy zabójczo wręcz skutecznego lokaja, rozprawa z napastnikami okazała się prosta, no powiedzmy, gdyż upadek z wysokości kilkudziesięciu metrów miał pełne prawo skończyć się śmiertelnie. Obfity biust pięknej Charlotte Hazelrink, na którym wylądował Teppei, zapewne nie złagodził upadku równie skutecznie, jak korony drzew, ale był na pewno miłą nagrodą dla bohatera.
Niestety, tego samego dnia chłopak otrzymał tragiczną wiadomość. Jego rodzice zginęli w wypadku. W związku z tym opiekę nad nim przejął dziadek, którego do tej pory Teppei nie miał okazji poznać. Dziadzio, jak się okazało, był nie byle kim, bo jednym z najbogatszych ludzi w Japonii, właścicielem potężnego koncernu. Nasz heros, który do tej pory niezbyt przepadał za ludźmi bogatymi, niespodziewanie stał się jednym z nich. Tak rozpoczyna się nowy rozdział w jego życiu…


#2

To nie jest ten animiec co się koles przebierał za laskę? Czy mi się coś pomieszało?