Robię covery z piosenek z anime (chwytliwy tytuł jest chwytliwy)


#1

Zgodnie z tytułem. Tutaj wrzucam mój najnowszy. Jest niczym moje życie - taki sobie. Ale może komuś się spodoba. Pozdrawiam. ;)


#2

Śpiewaj dalej i nie bój się wrzasnąć
Pozdrawiam


#3

Sądziłem że będzie coś przeciętnego a tu miłe zaskoczenie :D


#4

Woo, całkiem nieźle, szkoda, że po polsku!


#5

Fajnie się słucha :3 Podoba mi się . Oby tak dalej :)


#6

Kurdę bardziej mi się podoba niż oryginał :D
Mega Good Job Bro


#7

Słyszałem kiedyś coś z fatea od cb i unravela bodajże. Oby tak dalej.


#8

krótko mówiąc zwaliste


#9

Nie spodziewałem się tylu pozytywnych opinii. Dzięki! ^_^


#10

Proszę bardzo :)
My tutaj raczej zachęcamy do dzielenia się twórczością i wspieramy tych, którzy są na dobrej drodze :)


#11

Stworzyłem coś nowego, też z SnK, jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam. :)


#12

Cytując klasyka: “Sounds good man” :D


#13

Wincyj!!!
Zrób Vogel im Kafig, pls :)


#14

Fajnie fajnie :) Mam wrażenie, że boisz się troszeczkę tych wyższych partii. Otwórz się bardziej! Możesz wyciągnąć jeszcze coś na górze bez takiego typowego ,wrzeszczenia’’ czy ,ryczenia’’, żeby wydobyć wysoki dźwięk. Popracuj nad tym i będzie dobrze :D Oczywiście piszę to po przesłuchaniu innych Twoich coverów.

Jesteś samoukiem?


#15

Podłączam się pod to pytanie, bo też mnie to ciekawi :)


#16

Uczyłem się przez 3 lata wokalu u bardzo doświadczonego gościa, kolejne 3 lata na wokalem pracowałem sam. Nie ukrywam, trzeba mieć trochę talentu, żeby śpiewać i chyba troszeczkę go jednak mam. :P

W starszych coverach rzeczywiście się ograniczałem i pewnie dalej będę się trochę ograniczał, a to dlatego, że nie mieszkam sam, nie mam żadnego studia, nagrywam w domu i muszę też szanować swoich współlokatorów. W połączeniu z pracą i uczelnią niestety nie mogę sobie pozwolić na komfort wyczekania, aż nikogo nie będzie poza mną w domu - stąd jakieś ograniczenia mojego głosu. Natomiast troszeczkę przeceniacie mój wokal - jeśli na jakimś dźwięku załącza mi się chrypa, to znaczy, że jestem już na granicy, nieważne czy to brzmi jakbym mógł więcej, czy nie. :P


#17

Jeśli łapie chrypa to znaczy, że dany dźwięk nie został opanowany do końca :D Nie chodzi o przecenianie Twojego wokalu, czy też talentu. Wiem, że możesz ciutkę więcej, po prostu ja to słyszę :D


#18

Rozumiem Cię, ale to jednak ja jestem właścicielem głosu i po 6 latach śpiewania wiem na co go stać. Co nie znaczy, że nie próbuję podnosić sobie poprzeczki. :D


#19

Ambitny gość :)
Robisz fajną robotę i doceniamy ;)


#20

Skromniej, krócej i jakoś tak ogółem brzydziej, ale zawsze jakoś. Take a look. ^_^