Robię covery z piosenek z anime (chwytliwy tytuł jest chwytliwy)


#21

Przepraszam każdego, kto uzna, że obraziłem tym coverem Chestera. Musiałem to zrobić. Musiałem zrobić coś więcej niż postawić znicz na fb.


#22

ojojoj
skromny jak zawsze :)


#23

Wysłuchałam wszystkich coverów jakie tutaj umieściłeś i najbardziej podoba mi się Linkin Park battle Symphony. Masz naprawdę dobry głos i nie uważam że znicz na FB to był dobry pomysł,bo wykonanie jest bardzo dobre


#24

Dzięki za dobre słowo! Wkrótce więcej muzyki ode mnie! ^_^


#25

No to czekamy :)
#znakiznakiznaki


#26

Zetsu, doczekałeś się. :D


#27

To dla mnie? m(@o@*)m


#28

Tęskniliście? :D Skromnie z Boku no Hero Academia. ;)


#29

Dobrze brzmi. Miłe zaskoczenie, że tak dobrze :) Ale coś mi lekko nie pasowało, jakoś tak mało wyraziście było. Bardziej jak śpiewanie tak sobie pod nosem gdzieś w domu. Jak przesłuchałam opening z tytanów, to jest z tym trochę lepiej, ale i tak dalej mi czegoś brakuje. Takiej mocy czy czegoś, co trudno określić.


#30

Nie wiem w jakim stopniu bawisz się mix/master w kawałkach. Ale to o czym mówi lilka (o ile powstało podczas postprodukcji) to po prostu przedobrzenie z kompresorem.


#31

Imo, popracuj nad tekstem, bo nie łączy się z muzyką jak powinien. Czyżbyś brał dosłowne tłumaczenia i po prostu to śpiewał? To też mogło wpłynąć na dykcję, bo momentami nie rozumiałam co śpiewasz. Trochę jakbyś właśnie miał tekst niedostosowany do rytmu i chciał wyśpiewać słowa za szybko, żeby zdążyć z kolejnymi.


#32

Nie robię z dźwiękiem prawie nic. Dokładam tylko lekkie echo i poprawiam poziomy. Po prostu mam za słaby głos na takie ostre kawałki. :P


#33

Tekst ułożyłem sam i dostosowałem go do liczby sylab w japońskim oryginale. Po polsku niestety nie prawda to brzmieć tak dobrze, bo japoński jest językiem fonetycznie znacznie mniej złożonym. Stwierdzenie, że wziąłem dosłowne tłumaczenie, obraża mnie. Żadne dosłowne tłumaczenie nie jest dograne do liczby sylab i nie zawiera żadnego artystycznego polotu. Śmiem twierdzić, że mój tekst zawiera go przynajmniej trochę. Tym bardziej zatem nie rozumiem porównania, bo skoro porównujesz, to znaczy, że suche tłumaczenia widziałaś i wiesz jak wyglądają.
Zgodzić muszę się z tym, że moja dykcja chwilami wymięka. Czasami faktycznie nie nadążam za śpiewanym tekstem i niektóre fragmenty zlewają się w nie do końca zrozumiałą masę. Ale po to też dodaję tekst w opisie, żeby można było na bieżąco śledzić jego treść. Mimo wszystko nad dykcją muszę jeszcze sporo popracować. Mam nadzieję, że w następnych coverach będzie widać jakąś poprawę. Dzięki, że zwracasz na to uwagę.
Ostatnio trafiam na teksty, które w oryginale zawierają sporo niezrozumiałych dla mnie metafor i na ogół są mniej ambitne niż mógłbym się spodziewać, przynajmniej w moim odczuciu. Ale równie dobrze może to być mój problem z interpretacją czy brak weny. Jakoś nie płyną mi ostatnio te teksty, poprzednie wychodziły mi lepiej. Czyżby kryzys twórczy? Jeśli tak, to obym jak najszybciej z niego wyszedł. :D

Niedługo postaram się wrzucić coś nowego i oczywiście proszę również o konstruktywną krytykę! Ostrzegam jednak, że tak jak teraz będę próbował się przed nią bronić. :D


#34

Trzeci raz Unravel, nic więcej nie umiem. :D


#35

Super, jak dla mnie Unravel wychodzi Ci dobrze, chyba każda Twoja aranżacja tego kawałka mi się podobała :)


#36

Działamy dalej. ;)


#37

Time to return. Miłego święta zakochanych! :)


#38

O fajne to :)
Łapaj repa ode mnie


#39

No chłopaku szacuneczek, śpiewasz na pewno lepiej ode mnie xDD


#40

Wracamy do klimatów anime, tym razem pod nóż poszedł kawałek z openingu anime, które nie miało nawet jeszcze swojej premiery. Ale co mi tam, łapcie! :D