Rozgrywka ludem

Masz przed sobą setkę ludzi, których możesz przydzielić do zadań gwarantujących wam przetrwanie. Możesz się osiedlić w tym miejscu lub koczować dalej w poszukiwaniu lepszego. Jeśli postanowisz się osiedlić potrzebujesz wymyślić nazwę dla swojej nowo powstałej osady.

Po dyskusji z ludźmi postanowiliśmy się tutaj zatrzymać, z nadzieją że uda nam się na owych “włościach” ustabilizować. Miejsce naszej nadziei nazwaliśmy “Unceasing hope”, by każdy kto na tych terenach zamieszka wiedzial, że nie poddamy się obecnej faunie i kreaturom, tylko z nią symbiozować.

Tura I:
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- “Skoro już postanowiliśmy tu zostać, to może zadbajmy o naszą przyszłość” powiedziałem z entuzjazmem. “Naszym priorytetem jest zebrać jak najwięcej surowców, by mieć z czego schronienia budować, pożywienie, byśmy godni nie chodzili i nauczyć się budować tak, by nie marnować naszych zasobów.” - Nie będą one przecież nieskończone, racja? - powiedziałem w duchu. “Ponadto…” - tutaj się zaciąłem, gdyż było to bardzo niebezpieczne. “…trzeba poznać tereny przyległe do tych, na których stąpamy. Nie wiemy czy są tu inni ludzie oraz czy będą pokojowo nastawieni, dlatego paru mężnych ludzi wyruszy, by sprawdzić okolicę.” Powiedziałem, mając świadomość, że nie wszyscy z niej wrócą. “Trzeba również wytworzyć broń, nie będziemy polować samymi pięściami, wyruszymy na łowy, gdy odpowiednia ilość dzid, łuków i strzal do nich, toporów i prowizorycznych tarcz będzie gotowa. Poza polowaniem trzeba zająć się zaoraniem ziem za naszymi plecami. Wyglądają na żyzne. Podzielmy ję na cztery części. Na pierwszej będziemy narazie sadzić rośliny, z których będziemy mogli produkować chleb, gdy drugie będzie odpoczywać. Na trzecim będą rośliny okopowe, czyli te których korzeń jest jadalny, np. nasze marchewki z poprzedniego świata. Natomiast na czwartym pozostałe rośliny, które będą jadalne. Co rok będziemy zmieniać koleność pól, by drugi stał się pierwszym, trzeci stał się drugim, czwarty stał się trzeci, a pierwszy- ostatni. Tak zapobiegniemy wyjałowieniu owych gleb. Wraz z brońmi twórzmy niezbędne do upraw motyki”. Na koniec dodałem - "W takim razie ok. 40 ludzi pójdzie za mną na polowanie, poznamy tutejszą faunę. Nieco ponad dwudziestka zajmie się uprawą. Z pięciu ludzi niech zastanowi się nad rozmieszczeniem budynków i ich konstrukcją. Z 10 będzie wytwarzać narzędzia i broń, z czego łuki, strzały, siekiery oraz motyki mają priorytet, kiedy wrócimy z polowania, to ze skór upolowanej zwierzyny zrobimy lepsze ubrania, buty, może z niektórych będzie możliwe jakieś uzbrojenie. Pięciu wyruszy na zwiady. Reszta zajmie się wydobywaniem surowców. I pamiętajcie - początki są ciężkie, więc nie zamartwiajcie i przyjdzie naprzód. Jeśli jednak stanie wam jakaś przeszkoda, zapamiętajcie nazwę naszej przyszłej wioski - “Unceasing Hope”.

Twoi ludzie nie byli pewni z tego co mówisz, twoja początkowa przemowa była dość niezrozumiała, a także nie wiedzieli skąd mają wziązc rosliny z których będą mogli robić chleb a tym bardziej marchewki, także mieli problem ze zrozumieniem twojej koncepcji rolnictwa więc po prostu zaczęli po prostu zbierać i hodować rośliny których owoce jadły zwierzęta. (Sory Nexus ale płodozmian wynaleziono XIX naszej ery a ludzie są rozwinięci na 1000p.n.e)

Grupka 7 ludzi zapewniła dość szybko dostęp do prymitywnych narzędzi i broni myśliwskiej większością twoich ludzi, co bardzo dobrze wpłneło na zbieractwo i myślistwo.

Prowadzenie przez ciebie polowań spowodowało iż były one dużo skuteczniejsze a ludzie nauczyli się od ciebie pare rzeczy związanych z polowaniem.

7% Polowanie, twoi ludzie nauczyli się od ciebie nowych sztuczek na polowaniu.
3% Polowanie, Dzięki wspólnym polowaniom ze swoimi ludzmi łowy były obfitsze.

Koniec Tury I

TURA II

“Dobrze, słuchajcie. Na razie idzie nam bardzo dobrze, ale nie rozleniwiajcie, gdyż z lasu mogą zaatakować dzikie zwierzęta. Kontynuujmy nasze badania oraz wydobywanie surowców na obecnym poziomie. Na obecną chwilę nie będziemy mieli problemu z jedzeniem, więc dalej róbmy polowania oraz uprawiajmy tutejsze rośliny. Trzeba wytworzyć lepsze narzędzia, by lepiej dzierżawić ziemie i ścinać drewno, kopać w ziemi czy ryć w skale oraz dowiedzieć się nieco więcej o niedalekich terenach, więc osobiście z 6 ochotnikami wyruszymy na rekonesans, gdyż ostatnim razem nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. Więc skoro poruszyliśmy temat wytwarzania to 3 dodatkowych ludzi dołączy do grona wytwarzających narzędzia oraz broń i skupi się z nimi nad produkcją mocniejszych lin. Do tego potrzebujemy przeznaczyć część skór zwierzęcych, by mieć jak zastanowić się nad wzmocnieniem lin. Będziemy je na razie wykorzystać do skonstruowania lepszych broni(zwłaszcza mocniejszych cięciw) i narzędzi oraz zastanówmy się nad wykorzystaniem do tego celu kamieni(oprócz jako groty do strzał). W sprawie łuków to potrzeba lepszych cięciw, gdyż obecne rozszarpują się od strzał, ale wraz z mocniejszymi linami ten problem sam się rozwiąże. Poza tym trzeba zacząć myśleć nad budową domów oraz innych budowli. Chciałbym by 2 osoby zaczęły robić projekty spichlerza do przechowywania wyprodukowanego jedzenia, by się tak szybko nie psuło, magazynu, by schować tam drewno, kamień i glinę oraz nad wyglądem zagrody, by w razie oswojenia i hodowania tutejszych stworzeń nie pouciekały do lasu. Nie marzy mi się od razu “idealny” projekt, tylko zalążek, za którego pomocą można by było skonstruować owe budowle. Więc proszę owych 6 ochotników o wzięcie ze sobą łuków, paru naostrzonych patyków, kamienie do krzesania ognia, jakiejś włóczni oraz podłużnego grotu, którego nazwaliśmy “nożem”. I pamiętajcie - mimo iż nasza sytuacja idzie w bardzo dobrym kierunku, to jednak nadal nas stać na więcej, więc przyjdzie naprzód, a jak stanie wam na drodze jakaś przeszkoda, zapamiętajcie nazwę naszej nowo powstałej wioski - “Unceasing Hope”.”

W skrócie:

  1. Produkcja bez zmian
  2. Próby zdobycia umiejętności i technologii:
    a) wytrzymalsze liny
    b) proste, kamienne narzędzie
    c) prosta, kamienna broń
  3. Wyprawa mojej postaci i 6 ludzi dla rozpoznania niedalekich terenów
  4. Wstępne projekty budowli( spichlerz, zagroda, magazyn) - wyjaśnione w rozmowie do ludu
  5. Dołączenie 3 osób do “wytwórni”

Twoim ludziom udało się ulepszyć broń na prostą kamienną a liny potrafią teraz lepiej wypleść, co przyczynia się do zwiększenia ich wytrzymałości.

Także twoi ludzie skończyli projekt spichlerza z kamienia i drewna więc możesz zacząć jego budowe.(spichlerz pozwoli przechować cała nadwyżke rolnictwa)

Rozpoczęcie tury 3

TURA III

"Słuchajcie, jesteśmy na dobrej drodze ku ustabilizowaniu i samowystarczalności naszych egzystencji. Na początek podziękujmy tym 2 osobom za sporządzenie wręcz idealnego projektu spichlerza. Zacznijmy jego budowlę, a nasze upolowane, bądź wyhodowane jedzenie nie będzie tak szybko łączyło się z ziemią, na której stąpamy. Ponadto będzie dobrym miejscem na składowanie w nim naszego niedojedzonego pożywienia, więc problem głodu prawdopodobnie u nas nie wystąpi, gdyż nawet, gdy polowanie nie będzie tak obfite jak obecne, to będziemy mieli trochę jedzenia z poprzedniego dnia, by nikt nie chodził głodny. Jednakże na teraz muszę przeznaczyć jeszcze 4 ludzi na polowania, póki oczywiście jeszcze są bezpieczne. Poza spichlerzem trzeba też mieć gdzie spać. Po spichlerzu zajmijmy się budową domów, dla nas, byśmy nie musieli aż tak marznąć w nocy przy ogniskach. Dlatego na budowę spichlerza przeznaczymy odpowiednią ilość naszych zasobów oraz przydzielimy 3 ludzi do budowy spichlerza. Jednakże by nie mieć w przyszłości kłopotów z brakiem podstawowych surowców, do wydobywania każdego z nich chciałbym przyłączyć po 4 osoby - prace pójdą sprawniej. Nadal nie mamy lepszych narzędzi,które by nam znacząco pomogły przy budowach, uprawie pól oraz wydobywaniu wcześniej wspomnianych zasobów. Więc proszę osoby odpowiedzialne za wytwarzanie niezbędnych narzędzi, broni, by w tej sprawie połączyli siły z naszymi mędrcami(do których dołączą osoby odpowiedzialne za znakomity projekt spichlerza), którzy od rana do wieczora dyskutują na temat poprawy naszej sytuacji pod względem materialnym, jak i duchowym oraz nad użyciem lin do połączenia drewnianych strzał z naszymi kamiennymi “grotami”(obijane i piłowane o większe skały kamienie, o kształcie noży, bądź po prostu grot). Ja natomiast tym razem udam się na polowanie z wami, gdy 4 od upraw pójdzie z nami do lasu w celu zbadania i odkrycia nowych roślin. A i chciałbym, by owi mędrcowie pomyśleli nad jakimś murem, który nam pomoże w sytuacji ataku dzikich zwierząt w naszej obronie. Za dobro naszej wioski proszę was wszystkich o powrót do swoich zadań i nie zapominali o moich słowach. Za lepszą przyszłość - wszyscy razem - “Unceasing Hope!”

W skrócie:

  1. Zwiększony przydział (o 4 osoby) do zbierania jedzenia, wydobywania wszystkich surowców
  2. Zwiększony przydział (o 2 osoby) do nauki.
  3. Rozpoczęcie budowy spichlerza, 3 osoby i wszystkie potrzebne zasoby przesłane na jego budowę
  4. Odkrywanie technologii:
  • projekty drewnianego ogrodzenia, muru (praca mędrców + 2 osób odpowiedzialnych za projekty zagrody, spichlerza)
  • proste, kamienne narzędzie ( wspólna praca mędrców i osób odpowiedzialnych za wytwarzanie narzędzi)
  • ulepszone strzały z kamiennymi grotami…
  1. Szukanie nowych roślin i znajdowanie ich pózniejszego wykorzystania (4 osoby)
  2. Po powrocie z poprzedniego rekonesansu, udanie się na polowanie z łowcami

Nexus, czy ty czytałeś w arkuszu notatkę przy spichlerzu, czy po prostu masz taką zachciankę, by zmarnować wszystkie zasoby?
Tura kończy się teraz w piątek, więc masz czas na poprawienie tego jeszcze :)

Poprawione, sorry za jakikolwiek kłopot…

Spichlerz pozwala na zachowanie całej nadwyżki żywności z rolnictwa na kolejne tury (cała nadwyżka / % z rolnictwa - gdy mniej, niż jeden, nadwyżka wynosi 1).
Dodanie kamiennych narzędzi do wytwórni.
Dodanie strzał z kamiennymi grotami do wytwórni.
Projekty ogrodzenia ukończone w 50%. W kolejnej turze będą gotowe.
Otrzymano nowy zasób: miedź. Można ją wydobywać tylko dzięki kamiennym narzędziom.

Arkusz zaktualizowany.

Rozpoczęcie tury czwartej

TURA IV

“Czas rozpocząć zgromadzenie ludowe” - po chwili… - “Świetnie, że wszyscy już jesteście. Mamy parę spraw do omówienia. Po pierwsze to chciałbym wam wszystkim z całego serca podziękować za to, że jesteście. Pracujemy w pocie czoła, by przetrwać na w tej krainie. Chciałbym, aby żyło nam się z każdego dnia coraz lepiej. Po drugie to nadciąga zima. Z tego powodu zapytałem ‘Radę starszych’ o pomoc. Znaleźli dwa sposoby:
~I - zrobienie specjalnego budynku, w którym będziemy mogli wszyscy wejść oraz będzie się skupiał w około wielkiego ogniska, którego żar na tyle ciepły, że będzie przyjemny z zimne dni i noce i tak duży, że wiatr będzie miał trudności z zgaszeniem go, nie tylko przez ulokowanie go w budynku oraz utworzenie miejsc przy naszych ~‘domkach’~, które będą otoczone kamieniami, by trzymały ogień w ryzach, by się nie rozprzestrzeniał. Nazwali ją ‘Ciepłownią’, gdyż będziemy z niej czerpać ciepło, natomiast ognisko ‘Jaskrą’. Mędrcy poinformowali mnie także, że owy budynek będzie połączony z naszą zagrodą( -kiedy skończą się prowizoryczne plany płotu- ), jeśli w przyszłości będziemy mieli jakieś oswojone zwierzęta. Nie wiem jak chcą ten budynek połączyć z przyszłą zagrodą, ale sam pomysł ciekawy.
II - odszukanie Ognionośców na południu od nas i spróbować oswoić je. Żeby to zrobić, trzeba by je lepiej poznać, głównie co lubią jeść, byśmy mieli jak je u nas utrzymać oraz jak spędzają noce, by stworzyć jak najbardziej im przyjazne otoczenie w zagrodzie. Dlatego będziemy je początkowo trzymać w zagrodzie i powoli wypuszczać poza nią, by się przyzwyczaiły do tego, by na noc wracały do zagrody. Mędrcy wspomnieli też, że w przyszłości będziemy mogli się z nimi zharmonizować, byśmy nie byli im obcy.~
Pomysły ogółem bardzo ciekawe, jednakże będzie nas to kosztować dużo drewna, zwłaszcza ogniska, a drugi pomysł może nie wypalić, dlatego trzeba przygotować się na najgorsze. Aczkolwiek spróbujemy obu planów. Osobiście udam się na próbę oswojenia ognionośców, bym wiedział jak się sprawy będą działy. Ponadto będzie to miłe doświadczenie - jak się nie uda, to chociaż nauczymy się podstaw oswajania do nas zwierząt. Oczywiście później wam wszystko opowiem. Co do budynku i ognisk… cóż, czekamy aż ‘mędrcy’ przygotują plany. Trzecią sprawą jest nowo odkryty surowiec. Niech ludzie, którzy mają w tym wprawę, użyją kamiennych narzędzi do wydobywania tego metalu, czyli niech jeden człowiek ze ścinania drewna i kamienia oraz 2 osoby od wydobywania gliny się tym zajmą. Niech nadzieja nas trzyma w jedności.”

W skrócie:

  1. Odkrywane technologie i umiejętności:
    a) płot(zagroda) - 50%
    b) ogromne ogniska “Jaskier”, wykorzystujące przepołowione bale drewna oraz ustawione asymetrycznie na sobie w taki sposób, że wyglądem będą przypominać domy Indianinów z XIX wieku(dla uwagi: napisałem to tak, by można było sobie to lepiej wyobrazić, nie że tak napisałem w wypowiedzi do ludu) oraz wiatr zbytnio go nie rozdmuchiwał.
    c) “ciepłownia” - miejsce, w którym będzie znajdować się “Jaskier”, w przyszłości planowane pośrednie połączenie z zagrodą dla zwierząt(?) oraz wylotem na dym u samej górze konstrukcji. Sam budynek ma pomieścić większość ludzi z wioski. Przy ognisku będzie użyta warstwa z gliny, by absorbować część nadmiernego ciepła(po pęknięciu materiału będzie nakładana nowa warstwa)
    d) miejsca na ogniska - osadzane przy prowizorycznych ‘domkach’ ludzi, wyłożone kamieniami
  2. Czterech ludzi zaczęło wydobywać miedz, dwóch od gliny, po jednym z innych surowców
  3. Rozpoczęcie produkcji strzał oraz kamiennych narzędzi(po 1 ludku)
  4. Obserwacja ognionośców w celu dowiedzenia się o nich więcej( proszę o odpowiedz w tej sprawie Yankesssa, gdyż on zna stworzenia z Nekronu… )
  5. Pokładanie w nadziei jako motywacja do życia(?)

Pytania:

  1. Ile jedzenia można nagromadzić w jednym spichlerzu?

Uwagi:

  1. Wydobywanie miedzi nie zabiera mi wolnych od zajęć ludzi.