Sekkou Boys

Sekkou Boys

Idolem może zostać każdy. Za najlepszy ku temu przykład może służyć nowo powstała grupa idolów będących… gipsowymi popiersiami. Posągi Świętego Jerzego, rzymskiego boga wojny Marsa, Hermesa z mitologii greckiej oraz zacnego członka florenckiego rodu Medyceuszy ruszają w trasy koncertowe i zyskują przy tym niemałą popularność. W całym tym absurdzie próbuje odnaleźć się Miki Ishimoto, menadżerka, na której spoczywa powinność doprowadzenia grupy na szczyt kariery w show-biznesie.

Oglądając to ma się niezły zawrót głowy.

Polecam 10/10, drugiego takiego nie znajdziecie