Tokyo Ghoul

W Tokio, w którym na ludzi polują “ghule” mieszka Kaneki, który jest głównych bohaterem anime. Często przychodzi do kawiarenki, w której spotyka Rize… Kto wie co wyniknie z tej przyjaźni…
Zapraszam do obejrzenia ;)
Co myślicie:

Kaneki przekona się do zjadania ludzi czy dalej będzie się przed tym bronił?

Jestem świeżo po pierwszym odcinku i dałbym mu jakieś 8/10 - anime będzie ciekawe jeśli utrzyma się ten poziom.

O ile spodziewałem się, że ta laska będzie Ghoulem to właśnie to co się stało potem mnie troszkę zaskoczyło. Co Ci lekarze sobie myślą XD

A może to tak że

specjalnie to zrobili xD może chcą żeby był jakimś wrogiem ghuli i działał podobnie do alucard’a, zabijając ghule. Ale kto wie co twórcą chodzi po głowie xD

Fajowe <3 Krew… krew… krew :3 mniam!

ja się zawiodłam na tym, że to połknął, chciałam żeby jadł ghoule XD

nom

Może będzie jadł tylko na początku zjadł rękę :P

nie wiem czy mogę tu wrzucac tylko spoilery ale:

też tak pomyślałam, ale kurczak… mógł tego nie połykać ;___; tylko ją dziabnąć czy coś!

chyba daje rade same spoilery xD

No wiesz z taką siłą jaką mu to wbiła że aż w sciane się wbił to raczej nie miał wyboru xD

pewna nie jestem XD

tak, ale na początku był zszokowany jak mu to do ust wciapnęła, a na koniec było słychać jak połyka ;___; czyli nie od razu połknął - czyli nie wytrzymał już

możliwe xD jestem ciekaw tylko co będzie dalej czy będzie on normalnie atakował ludzi czy zjadał ghule ;P. Czyżby jednak się dało?

ja bym na jego miejscu do lekarza zadzwoniła najpierw ahahaha XD

możliwe że ten lekarz zrobił to specjalnie żeby polować na ghule jego rękami ;P

Będzie jadł lekarzo-ghuli

Według mnie przez pewien czas będzie rozpaczał nad swoim losem a dopiero po jakimś znaczącym wydarzeniu zajdzie u niego jakaś przemiana wewnętrzna

Kto czytał mangę ten wie co będzie mniej więcej dalej :D.

boże… błagam żeby nie rozpaczał nad swoim losem… nienawidzę tego XD XD ile można? ;___;

Ale przez to że będzie się użalał anime stanie się troszkę bardziej realistyczne bo nie wiem czy kogoś psychika wytrzymała tak nagłą zmniane

no ja wiem, że moja psychika kazałaby mi zadzwonić do tego lekarza… … serio nie kapuje czemu tego nie zrobił >.<

Dokładnie niko, pierwsze co bym zrobił po czymś takim to telefon do lekarza, a jak bym go nie znał, to migiem do szpitala

Robi się coraz ciekawiej AAAAA! ta fioletowa laska jest świetna <3 szkoda, że jest w jego głowie =.=

hmmm… ta fioletowa laska, która siedzi w jego głowie jest całkiem niezła ale podobało by mi się bardziej gdyby próbowała(nie mówię że nie próbuje)przejąć nad nim kontrolę w ciekawszy sposób taki jak siedzenie tylko w jego umyśle xD