Torment: Tides of Numenera

Torment: Tides of Numenera

                 https://www.gameplorer.de/wp-content/uploads/2017/01/torment-tides-of-numenera-deal.jpg


                                                                                                         https://youtu.be/4nDnqEG-rOQ

Ostatnio przechodząc po empiku zauważyłam “Torment” moją pierwszą myślą było…Nowa oprawa graficzna! A jednak nie https://test.animes.pl//emotki/kroliczek5.gif to coś zupełnie innego. Po jakimś czasie gdy obejrzałam 1 odc Let’s play oraz przeczytałam kilka artykułów. Poczułam się zawiedziona… Jednak nie piszę tego aby się pożalić czy też dać łatkę “dobre” lub “złe” a zwrócić Waszą uwagę na pewien szczegół: Skoro ta całą “Rozpacz” ściga z przyczyny X tego Pana Wcieleń to czy nie wskazuje to na to iż ścigający jest o wiele słabszy niż ścigany? Bo jakby nie było to co? On se tak po prostu łazi między sferami? Tworząc kolejne ciała i je porzucając z kompletnie wolną ręką? Czy Rozpacz nie powinien/powinna prędzej czy później go znaleźć? Poza tym tak jakoś średnio wygląda połączenie średniowiecznego miecza i np: noktowizora
Te wątpliwości nie dawały mi spokoju, więc napisałam ten wątek, w grę nie grałam (nie mam odpowiedniego sprzętu)

Niedawno skończyłem Tides of Numenera i mogę trochę o nim powiedzieć. Gra cierpi na podobne schorzenie jak Tyranny studia Obsidian, a mianowicie czuć jakby była niedokończona ale w bardziej zaawansowanym stopniu, w Tyranny objawiło się to beznadziejnym zakończeniem, gra skończyła się w momencie kiedy wydarzenia nabierały dopiero tępa, tu jednak było czuć to przez cala grę, lokacje puste i nieciekawe, brak interesujących postaci niezależnych (łącznie z towarzyszami), główny watek fabularny na początku strasznie się ciągnie by w pewnym momencie za bardzo przyspieszyć. Strasznie się zawiodłem na tej produkcji.

Kupiłem sobie wersję tej gry na PS4, w wolny weekend sobie pogram, mam nadzieję, że będzie mi się podobała równie, jak pierwowzór, który jest jedną z najbardziej interesujących gier w historii. Opinię, jak zauważam do tej pory, są bardzo podzielone, mam nadzieję, że gra przypadnie mi do gustu :)