Tutenstein


Tutenstein (2003-2007) – amerykański animowany serial telewizyjny, nadawany w Polsce przez telewizję Jetix od 20 grudnia 2004 roku.

Tytułowym bohaterem serialu jest ożywiona mumia 10-letniego faraona. Tutenstein zostaje obudzony z wiecznego snu w niezwykły sposób. Będąc eksponatem w jednym ze współczesnych muzeów zostaje ożywiony poprzez uderzenie pioruna. I choć przez 3 i pół tysiąca lat wiele się zmieniło, to Tut Anket Set Amon pozostaje w przekonaniu, że wciąż jest wielkim faraonem. A ponieważ wyperswadowanie mu tego jest niełatwe, mamy do czynienia z serialem pełnym prześmiesznych gagów i osobliwych przygód. Tutowi towarzyszy dwunastoletnia Cleo i jej kot Luksor.

Jak miałam okazję oglądać tę bajkę to miałam ciarki na plecach xD Była trochę creepy…
No bo tak mumia sobie żyje i gada i ma przyjaciółkę człowieka … No i no właśnie XD
Ale bajkę wspominam bardzo dobrze pamiętam, że często się wówczas śmiałam.
Teraz już wiem skąd takie zamiłowanie do takich historii.

Klimaty egipskie lubiłem, ta kreskówka początkowo mi się też podobała. Ciekawy pomysł, klimat starożytnego egiptu, mimo że akcja działa się w NY współcześnie udało się zachować. Mumie, potwory, bogowie, piramidy, to wszystko tu było. Do tego ładnie zrobione i udźwiękowione intro w formie ruchomych hieroglifów robiło wrażenie. Problem w tym, że z czasem odcinki zaczęły nużyć. Odcinki są schematyczne, w wielu z nich Tut chce coś osiągnąć magią berła, ale zawsze namiesza i zrobi bajzel, który potem Luxor i Cleo musza sprzątać, ale za to Tut uczy się czegoś dzięki temu, i tak w kółko…

Mi tam się ta kreskówka podobała, ale faktycznie była dosyć schematyczna. niestety często w kreskówkach występuje ten problem. Klimaty egipskie faktycznie świetne. Kreskówka bardzo sympatyczna, ale teraz już raczej rewatcha nie będę robił :)

Bajka fajna aczkolwiek jak wyżej wypisano schematyczna co nie zmienia faktu że nie przeszkadzało to w oglądaniu. Bo jak wypisano wyżej każdy odcinek uczył czegoś nowego dzieciaka siedzącego przed telewizorem. Dzięki czemu do małej główki typowego kowalskiego wpływały pewne zasady które już tam pozostawały na stałe. Tyle w temacie pozdrawiam.