Twoja pierwsza konsola?

Ja bardzo miło wspominam godziny życia stracone przy Pegazusie, którego mam do dzisiaj i o dziwo nadal działa. A jak jest z Wami?

Rachet and Clank gladiators na PS2 zawsze rządził .-.
Albo dobry Spartan! Pamięta się te dobre gry na PS 2 ;-;

Hmm, jesli odtwarzacz DVD na ktorym mozna grac, mozna nazwac konsola - to wlasnie to bylo moim sprzetem do grania.

Juz normalna. pierwsza konsola to PS1 (ktorego pozniej wydalem, ale wiem ze do dzis dziala)

Pozniej doszlo Wii… ktore po ponad 5 latach, poszlo “pa pa”… przestalo odtwarzac plyty…

Wymienione zostalo na kolejne Wii (tym razem czarne, tez nieco ulepszone - podobno) - ktore jest z nami juz ok 2,5 roku - i spisuje sie swietnie

W miedzyczasie doszedl tez Xbox ktory w kwietniu tego roku obchodzil swoje 11 urodziny - spisuje sie znakomicie!

Gameboy color z pokemonami i pegasusa mam starego XD W Mario i Contre grałem na nim XD

Ach… Contra, najlepsza gra akcji

Jakby co to to DVD nadal mam, tylko bez kontrolerow… (Mario wiem ze na pewno jest, Contra o ile dobrze pamietam tez)

Hmm… jak zalatwie kontrolery to zapraszam na granie xD

Ta w Contre się fajnie grało XD
Dużo razy się przegrało zanim się udało wygrać w końcu XD A jaka satysfakcja była XD

Contra mnie jakos odpychala, jak juz gralem, to z kims… nigdy sam… w sumie to bylem tak kiepski ze po paru minutach juz mnie nie bylo xD

Ale gierka jednak fajna byla, tylko po prostu checi nie bylo xD (no, wiem ze jestem idiota xD)

Z roznych gier to jeszcze Battle City mi sie podobalo.

Moja pierwsza konsola to pegazus. Lubile mario, tanki, contre itp. kolejna i jak narazie ostatnia, konsola jest psp, ktorej prawie ostatnio nie uzywam. Pc rzadzi :-D

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2

Pierwsza to była konsola PS1 :D a gra to chyba był Spyro The Dragon
Uwielbiałam w nią grać !
Jeśli bym poszukała to pewnie jeszcze gdzieś leży zakurzona :D

Moją pierwszą konsolą była Atari, ale ledwo co pamiętam w co tam na niej grałem. Comodore miałem na kasety :D co wszyscy z pokoju wychodzili bo głowica taka czuła była xD Takich staroci to ja trochę miałem :D

U mnie było to Playstation 2 a jako pierwsza konsola przenośna PSP

Moją pierwszą konsolką był żółty gameboy xD Cisnąłem godzinami w Mario bo tylko to miałem XD I jeszcze jakąś karciankę z pokemonów ale nie ogarniałem :c

Moja pierwszą konsolą było Nintendo, potem Game Boy Color - eh to granie w Pokemony <3 :D
Przewinęły się po drodze PS2, PSP, PSP Slim :P
Aktualnie pogrywam na PS3 od znajomego ;)

Jeśli konsolą możn aby nazwać popularne pegazusy z targów to właśnie było to :D

PEGAZUS! :D Fly on horse to the sky! :D

Była to jakaś chińska czy ruska konsola ala pegazus. Grałem więc w Mario i to już chyba legendarne strzelanie do kaczek XD. Grywalność była epicka.

Ruska podróbka Pegasusa (który jak wiadomo był podróbką Famicoma), który wywinął orła po kilku miesiącach, by dokonać ustępu miejscówki dla chińskiej podróbki Pegasusa. Z klawiaturą. SZPAN. Ta trochę podziałała, ale mi ją ukradli. Jak? Miałem karę na gry, konsola leżała w piwnicy… i znikła. A to peszek.

Po latach emulacji moją kolejną konsolą został niezawodny DS Lite, mój pierwszy kieszonkowiec. Jest ze mną do dziś i mnie nie opuści - za dużo dla mnie znaczy. Potem dołączyły PSP Go (dobra maszyna do emulacji, poza tym tylko seria Minis i japońskie bijatyki przypadły mi do gustu) oraz mój stacjonarny faworyt - Wii, które zostało gruntownie zmodowane (żeby grać na nim w gry z NeoGeo legalnie nabyte przez Humble Bundle - RetroArch się kłania, polecam).

W międzyczasie przybyło mi PS3, które gdzieśtam sobie znalazłem i sobie wziąłem. Stoi praktycznie nieużywane - przyznam wprost, nie kręcą mnie gry na platformę Sony (z Microsoftem nie lepiej). Co najwyżej pooglądam coś na BD, bo odtwarzacz to z niego akurat niezły.

Marzę o Saturnie i Dreamcastcie, ale to już w przyszłości.

Za dzieciaka z konsolami miałam styczność przelotnie. Gameboy, najprawdopodobniej Pegasus. Jednak jaki wstyd mnie ogarnie gdy powiem, że moją pierwszą konsolą był kulawy PS2, gdzie gry cieły się niemiłosiernie, grywalność straszna a grafika to pożal się boże. Dopiero później doszłam właśnie do takiego wniosku, po latach prób i błędów. Gdy poznałam magie innych konsol, od razu zakupiłam sobie Nintendo DS Lite i moja miłość jak rosła tak rośnie. Moim marzeniem pozostał do teraz Gamecube.

Pegazus, bo na czymś trzeba było w Contra grać :D. A jak był już poruszony temat PS2 to Ratchet & Clank oraz Crash Banditot najlepsze platformówki z samą akcją…