[VR]Avegant Glyph Prototype

Witajcie z cyklu VR przedstawię wam dość młody projekt jakim są okularki
Avegant Glyph Prototype

Czymże są te okulary? Podróbą Oculusa? Sony hmd? Niestety nie, również wpadają one w kategorie HMD, ale działają na innej zasadzie wręcz stawiają na większy realizm niż oculus jak napisał twórca

[quote]The way the image is created is first by generating light with a single low-power 3-color LED. We sequence through the colors on the LED so no color filters necessary. The light is conditioned to be as natural as possible before it hits the array of micromirrors, then it gets reflected into your eye. Remember that there is no screen, and that the image is never formed until it hits your retina.

It took years to create and scale this custom optical deign to generate both a very comfortable, natural light source and to project onto the retina correctly.[/quote]

Z tego tekstu można wywnioskować że obraz jest wyświetlany na siatkówce oka

Dzięki temu osoby które testowały wypowiadały się w następujący sposób:

Jak widać osoba testująca uważa że jeszcze nigdy nie widziała bardziej naturalnego obrazu wyświetlanego na wyświetlaczu.
Urządzenie posiada także słuchawki dzięki którym w pełni oddamy się
wrażeniom VR po przez krystaliczny dźwięk.
Idea jest taka żeby podłączyć okulary do każdego urządzenia bez problemu

Oraz zabrać je wszędzie

Co o tym myślicie? Polecam zapoznać się z filmikiem z kickstara TU

Gdy pierwszy raz o tym słyszałam, pomyślałam : zajebiście, niedługo sami będziemy grali w SAO. :D

Zastanawiam się czy osoby z wadą wzroku będą miały problem z używaniem tego, no bo w końcu skoro jest to wyświetlane na siatkówce…

Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Bardzo fajna sprawa, ale wprowadzenie tego w życie takiego Kowalskiego zajmie wiele czasu ze względu na cenę. Mam nadzieję, że będę przy hajsie w przyszłości i będzie mnie stać na cuda tego typu :P

cena na tą porę to jakieś 499 dolarów czyli 1500zł ale cena na pewno spadnie do 1200-900 zł tak jak było w przypadku ps3 czy xbox360

To cacko proszę państwa korzysta z technologii militarnej. Skuteczne namierzanie wroga bez chybotania się hełmu/okularów wymagało stabilności. Inna sprawa, że oczy nie chciałyby się męczyć, a w wypadku LCD/LED - muszą. Jeszcze inna sprawa, że hełmy VR z wielkim klocem z przodu głowy są nie tyle męczące dla oka, co dla samego użytkownika, więc aż się prosiły o bycie zapisanymi na liście “do odstrzału”. Składając te puzzle w całość, mamy Aveganta.

Zaburzenia wzroku nie mogą szkodzić jakości projekcji siatkówkowej bardziej niż obrazu wyświetlanego na zewnątrz. Światło skupione w malutkim punkcie w centrum soczewki efektywnie omija zniekształconą rogówkę, dzięki czemu może być tylko lepiej, a to potwierdzają sami żołnierze.

A tak w nawiasie, Oculus zasysa. HTC Vive nie bez powodu zostało wybrane jako oficjalna maszyna Steam VR.