Wasz ranking seriali

Moje pytanie do Was jest dość proste. Jeśli oglądacie seriale to wymieńcie Wasze TOP 5 z krótkim opisem za co lubicie swoje tasiemce.

  1. DEXTER - Największy plus to główny bohater i jego myśli, no i niewyparzony język jego siostry Debry.
  2. CSI: Las Vegas - Według mnie najlepsze CSI, bez zbędnej przesady jeśli chodzi o badanie dowodów z miejsca zbrodni, no i interesujące śledztwa.
  3. 666 Park Avenue - Terry O’Quinn (Lost: Zagubieni) i Vanessa L. Williams (Brzydula Betty), te dwa nazwiska to najlepsze argumenty na to by obejrzeć ten serial.
  4. American Horror Story - Bardzo dopracowany wizualnie i dźwiękowo. I potrafił zaskoczyć. Jak dla mnie ma świetny klimat.
  5. Sfora - Najlepszy polski serial o tematyce kryminalnej i do tego świetna obsada (Olaf Lubaszenko, Paweł Wilczak, Radosław Pazura, Łukasz Garlicki, Anita Sokołowska)

Nie oglądam seriali z żywymi aktorami. Nawet filmy rzadko oglądam. Nie porusza mnie to. Zamiast takiego serialu wolę obejrzeć dwa czy trzy odcinki dobrego anime.

A to dla tego, że w filmach z żywymi aktorami może być miłość, śmierć, pożądanie, porachunki, zdrady czy inne. Ale mnie to nie ruszy. Zginął bohater. I co z tego aktor dalej żyje. A w Anime jak bohater zginie to wiesz, że on umarł. Przy anime płaczę jak bóbr. W horrorach z żywymi aktorami jak ktoś ginie to mi się morda cieszy…

To takie moje zdanie na temat seriali :P

“A to dla tego, że w filmach z żywymi aktorami może być miłość, śmierć, pożądanie, porachunki, zdrady czy inne. Ale mnie to nie ruszy. Zginął bohater. I co z tego aktor dalej żyje. A w Anime jak bohater zginie to wiesz, że on umarł.”

A co z seiyuu?

Osoba podkładająca głos nie pokazuje twarzy. To tylko głos. To, że później 100 innych postaci ma ten głos to szczegół. Na ulicy też możesz spotkać ludzi co mają taki sam głos jak twój ojciec czy kumpel. Więc nie widzę problemu :P

A rysunek to tylko rysunek… :D

Ale tu chodzi o moją psyche zrytą :P po prostu nie rusza mnie coś takiego. Mogą ginąć, całować, sprzedawać kłamać, a mnie to nie rusza. Nie czuje w tym żadnych emocji. Takie wszystko sztuczne. A tu mimo iż rysunkowe to jednak ma to dusze. I dla tego lepiej działa to na moje emocje.

1.House : kto nie zna tego serialu? bosze przecudowy jest tak bardzo, że rewatcha robiłam! uwielbiam!
2.Arrow : genialny serial ! podoba mi się zarówno fabuła jak i bohaterowie <3 Jest naprawdę bardzo intrygujący i tajemniczy!
3.Demony da Vinci : kolejny świetny serial, czekam z niecierpliwością na 3 sezon, który ukarze się już niedługo. Polecam, bo aktorzy jak i przedstawiony świat Florencji jest mega przebajeczny.
4.Anatomia Grey’a : medycyna, romanse, dramat, dobry wyciskacz łez,
5.The Big Bang Theory: śmiechy chichy, nerdy i wgl
6.Two Broke Girls: śmieszkowy serial

To narazie tyle trelelelele

Brawo Kiicia!!
Wreszcie ktoś zaczął pisać na temat. XD

Dzięki!
Jak znajdę jakiś klawy serial to się podzielę ;p

Dobra, ja do swojego rankingu chciałem dopisać takie tytuły jak “The Walking Dead”(dopiero parę dni temu ogarnąłem czym się jara moja znajoma) oraz “Hoży Doktorzy”, śmiechowe i przyjemnie się ogląda.

  1. Game of Thrones - to po prostu trzeba obejrzeć. Świetna zajadka dla fanów fantasy ^^ Nie spodziewasz się kto zginie następny! :P
  2. Band of Brtohers - coś dla fanów wojennego kina. Serial bardzo dobrze opowiada o zmaganiach spadochroniarzy i nie tylko podczas II Wojny światowej.
  3. Mr. Robot - to musi obejrzeć każdy geek komputerowy. Bardzo dużo realizmu, z małymi wpadkami. Szczerze polecam!
  4. The Knick - serial naprawdę godny polecenia. Opowiada o problemach chirurgów z początku XX w.
  5. Vikings - jak lubisz seriale/filmy historyczne to po prostu musisz to obejrzeć! Co prawda sporo rzeczy się nie zgadza, więc trzeba do tego serialu podejść z dystansem ;)
  6. The Pacific - kolejny świetny serial wojenny. Tym razem akcja rozgrywa się na Pacyfiku.
  7. Black Sails - fajny serial o piratach, z pirackim klimatem właśnie ;)
  8. Hannibal - tutaj zabawimy się w śledczego. Dobry serial psychologiczny, chociaż najnowszy sezon nie idzie w dobrym kierunku.

Co prawda top 8, a nie 5, ale po prostu nie mogłem sobie odmówić wypisania moich najulubieńszych serialików :P
Więcej tutaj ;)

Moja lista to
1breaking bad
2 gra o tron
3 skins
4 house.
Kto oglądał ten zrozumie.

  1. Gra o Tron
  2. Falling skies
  3. Dr House
  4. Arrow
  5. Pamiętniki wampirów/Czysta krew ^^

A gdzie krótki opis, dlaczego mam obejrzeć seriale z waszego rankingu? ;3

Gra o Tron bo to… No bo to Gra o Tron XD seks, smoki, zombie-podobne cosie, bitwy, rycerze, piękne kobiety, magia i cudowny soundtrack
Falling Skies; dużo akcji, ciekawie stworzony świat… Wkurza chyba tylko ze główny bohater wydaje się być nieśmiertelny… Ale tak ogólnie każdy fan post apo pokocha XD
Dr Housa prawie każdy chyba zna… Można wręcz oglądać ten serial dla jego genialnej ciętej riposty XD
Arrow - mniam, główny bohater to takie mniamuśne ciasteczko ^.^ i bawi się w takiego jakby Robin Hooda
VD, TB - uwielbiam wampiry, wilkołaki etc więc to byl mój must watch XD

1.House of Cards- Najlepiej nakręcony serial jaki w życiu widziałem. Scenariusz i postacie napisane bezbłędnie. Pozycja obowiązkowa !
2.Mr.Robot- świetny serial dla osób zajaranych informatyką i chyba jedyny tak realistycznie zrobiony.
3.House M.D. - tu chyba za dużo pisać nie muszę
4.Vikings - Jeśli ktoś lubi seriale historyczne i skandynawskie tematy to serial dla niego

Hmm… w sumie tak czytam i czytam… i mysle ze rozumiem Mistrza…

No, jak ktos zginie w anime to juz sie dalej nie pojawi (najczesciej), na ulicy tez nie spotkasz, no praktycznie nigdy (chyba ze wstanie z martwych) A… a w filmach, wiesz ze zginal, ale w kazdym innym filmie widzisz jego gebe xD To… toz to irytujace jest!

A co do seriali?

  1. Viva Hate
  2. Viva Hate
  3. Viva Hate

Hmm… tylko Viva Hate… co z tego ze byly tylko 3 odcinki… Jest to serial? No jest…
(TV-serie to jest, no… to to serial po polsku i mi sie tu nie klocic)

Znów chciałbym coś dopisać do swojego pierwszego postu otwierającego ten temat :)

  1. “Poirot”
  2. “Rush”
    3.“Supernatural”
    4.“Szpital Królestwo”
  3. “Miasteczko Wayward Pines”

Coś dla mnie, bo lubię seriale i całkiem sporo ich widziałam. Sama nie pamietam czasem kktóre widziłam a które nie :P

  1. Grey’s Anatomy (Chirurdzy)- tak jak pisała Kicia: medycyna, romans, dramat, komedia, wyciskacz łez. Uwielbiam
  2. Weeds (Trawka)- [i]moja ulubiona komedia o zwyczajnej babeczce która niechcący została dilerem trawy. Polecam, można sie uśmiać do łez
  3. Dr.House- to raczej znacie… też rewatch :D
  4. The Walking Dead(Żywe trupy)- postapokaliptyczny świat opanowany przez zombie
  5. Bones (kości)- kryminalistyka, antropologia, świetna sprawa
  6. Salem- XVIIw, czarownice. Polecam
  7. Under the dome (Pod kopułą)- na podstawie książki Kinga pod tym samym tytułem , polecam sprawdzić ale oczywiście z książką się nie równa.
  8. Scrubs (Hoży doktorzy)- komedia, medycyna, polecam z całego serca i kocham Dr. Koksa XD
  9. Breaking Bad- Perypetie pana chemika, który dowiaduje się że ma raka i zaczyna gotować mete
  10. Sons of Anarchy (Synowie Anarchii)- gangi motocyklowe i ich perypetie
  11. Harper’s island (Wyspa Harpera)- seryjny morderca sprzed laty, ludzie uwięzieni na wyspie
  12. Agenci NSCI- kryminalistyka, sledztwa
  13. Pushing Daises (Gdzie Pachną stokrotki)- komedia, cukiernik ożywia martwych przez dotyk, kazde ponowne dootknięcie uśmiera z powrotem :D
  14. Ghost Whisperer (Zaklinacz dusz)- babeczka pomaga duchom przejść na dobrą strone często rozwiązując jakąś zagadkę

Było jeszcze kilka ale nie pamietam… Dopisze jak sobie przypomnę :D

Oglądałam też Alcatraz… Serial bardzo mi się spodobał i polecam tylko, że miał jeden sezon…
:Telewizyjna produkcja opowiada o słynnym więzieniu położonym na wyspie Alcatraz, a dokładniej – o grupie zaginionych więźniów i strażników, którzy po prawie pięćdziesięciu latach nagle się odnajdują. Agenci FBI próbują rozwikłać zagadkę ich zniknięcia.:

!!!
Ogólnie bardzo interesuje mnie temat więzienia Alcatraz… więc jeśli ktoś posiada ciekawe informacje, to może się ze mną nimi podzelić :)

Dział dla mnie widzę ;)
1.Prison Break-najlepsza fabuła jaką kiedykolwiek widziałem, świetna obsada, dramaturgia
2. Lost- obejrzałem cały serial a i tak do teraz nie znam odpowiedzi na najważniejsze pytanie, mogę jedynie spekulować. Równie genialna fabuła co PB, jednakże końcowe sezony przynudzały bardziej niż Skazany na śmierć.
3. Gra o Tron-co tu dużo mówić, świetny klimat i połączenie dramatu z fantastyką, tudzież obsada odwaliła kawał dobrej roboty
4. Supernatural- najlepsze mroczne fantasy jakie widziałem, jestem pewien, że nigdy nie powstanie lepszy taki podobny serial, dlaczego mogę go polecić? Fabuła rozwija się powoli, ale jak już dopnie swego to wciąga niesamowicie
5. Vikings-świetny dramat historyczny, wymieniony w czołówce ponieważ ani trochę się nie bawilem przy nim, intrygi dorównywały grze o tron, brutalność, to jest właśnie to, co lubię ;)