Wasze ulubione piosenki z dzieciństwa?


#21

#22

#23

#24

#25

#26

Kurcze, jaki fajny temat. Mogę sobie odświeżyć “błędy” muzyczne dzieciństwa xD


Hmm, chociaż ten cenię do dziś ;3

I coś, bez czego szkolna dyskoteka była tylko nudną potupają xD

I moja prawdziwa miłość muzyczna z dzieciństwa (te wyżej przy nim to są leszcze):


#27

Jest tego o wiele więcej, ale właśnie kładę się spać i wstawiam tylko tę epicką nutkę :)


#28

W dzieciństwie kochałam Ewę Farnę i ciągle śpiewałam jej piosenki na karaoke (co było męczarnią dla rodziców, sąsiadów i wszystkich zwierząt w okolicy ;D)
Szkoda, że już nie zachwycają mnie jej piosenki.
Oto dwie ulubione;



Parę innych staroci:


I jakże mogłabym zapomnieć o Panic!At the Disco ;o




#29

Dziękuje za przypomnienie tych super piosenek <3 no lof


#30

Jako dzieciak nie miałem wyrobionego gusty muzycznego… raczej. Nie słuchałem zbyt wiele…

Cher - Believe
Spice Girls - Viva forever
Do tego dużo disco polo


#31

bump


#32

:sunglasses::sunglasses::sunglasses::sunglasses:
Jakoś początek 5/6 klasy

#33

Piosenki mojego dzieciństwa? To jest zbyt trudne zadanie, bo była ich cała masa, zwłaszcza, jak zaczęłam oglądać Vivę Polska. Na początek taki krótki przegląd:












łaka maka fą





Oczywiście za dzieciaka byłam wielką fanką zespołów Tokio Hotel oraz US5, więc nie odpuszczę sobie ich paru piosenek:







#34

Nie będę podawać tytułów piosenek,bo za dużo by tego było.
Mój Tata puszczał na full Kreatora,Slayer’a etc. ,wszyscy których znałam wiedzieli,że to On bo tylko On tak napierdalał metalem
Ja w czasach przedszkola i klasy I podstawówki słuchałam przede wszystkim TATU , już wtedy podobały mi się kobiety,choć nie wiedziałam co to znaczy.
System Of A Down też bardzo lubiłam,no i Ich Troje.
Początkowo myślałam,że ten w czerwonych włosach to kobieta i zauroczyłam się po uszy!W tym samym czasie kochałam też Dżem,który puszczał Tata…Uwielbiał ten zespól,ale słuchał ich również z sentymentu,bowiem wielu Jego bliskich znajomych umarło przez przedawkowanie heroiny.
W wieku nastu lat(11-13) byłam nadal zakochana w TATU,Ich Troje,SOAD,doszedl Tokio Hotel-kolejny facet,w którym się zadużyłam sądząc,że to kobieta.

No i tak to właśnie było.