Death Note

  • Autor wątku SpiacyManekin
  • Data rozpoczęcia
  • Uwaga! Jeśli miałeś już konto na wcześniejszej wersji forum, wygeneruj nowe hasło przez funkcję Zapomniałem hasło.
S

SpiacyManekin

Jestem wręcz zdziwiony, że do tej pory nikt nie zrobił tematu o tym genialnym anime.
Death Note opowiada historię genialnego licealisty Lighta Yagamiego, który znajduje notes upuszczony ze świata shinigami. Notes ten zdaje się posiadać magiczne właściwości - jeśli imię danego człowieka zostanie wpisane w notes, człowiek ten umrze w określonym przez użytkownika notesu czasie. Light postanawia zmienić świat za pomocą mocy notesu i własnej inteligencji, a na drodze staje mu światowej klasy detektyw, który ukrywa się pod pseudonimem L…
Piszcie co sądzicie na temat tego anime! :)

Przy okazji dołączam ankietę : Po czyjej stronie staliście?
 
Ostatnia edycja:
Maru

Maru

New member
Pamiętam,że to anime obejrzałam w ciągu dwóch dni! I jeszcze jak byłam gimbusem chyba (6-5 klasa podstawówki) to jarałam się masakrycznie i udawałam,że jestem L XD. Ale po latach,ogólnie anime jest przegenialne i nic nie można złego na to powiedzieć. Fabuła 10/10!
 
Ostatnia edycja:
Egil

Egil

New member
Byłaś gimbusem już w podstawówce? o_O

Ja oglądałem do połowy…
Jak L umarł, zrobiło się nudno
 
Ostatnia edycja:
Maru

Maru

New member
Gimbus to stan umysłowy a nie wiek!
 
Ostatnia edycja:
Penguin

Penguin

EkipaAnimes
Członek ekipy
Ja obejrzałem całe anime, po śmierci pewnej postaci stwierdziłem, że poziom spadł. Oglądałem też filmy pełnometrażowe. Myślałem, że będą słabe, ale oglądało się bardzo przyjemnie.

Bardzo spodobał mi się klimat tego anime :). Początkowo byłem po stronie Lighta, ale potem stwierdziłem, że L jest dużo bardziej interesującą postacią.
 
Ostatnia edycja:
Eyirie

Eyirie

New member
Egiś ma rację :C bez Ryuzakiego to nie było to samo. Jak teraz wróciłam do DN odkryłam powód, dlaczego większość animców mnie nudzi… XD
 
Ostatnia edycja:
Nikorin

Nikorin

New member
Death Note było dla mnie mistrzostwem animców dopóki nie obejrzałam Code Geass, serio XD Wtedy zrozumiałam jak głupi i krótkowzroczny był Light ;-;
 
Ostatnia edycja:
Eyirie

Eyirie

New member
Heh to chyba mi wypada obejrzeć Code Geass XD dla mnie włąśnie DN to jedno z najbardziej wciągających anime… świetnie zbudowana akcja
 
Ostatnia edycja:
Lilka

Lilka

Donator
Ja to jeszcze na Hyperze oglądałam i pamiętam, jak się wkurzyłam, jak przy ostatnim odcinku wyłączyli prąd. I to na samej końcówce! Chociaż teraz mało z niego już pamiętam, to wiem, że strasznie się nim jarałam. Nawet mojemu bratu się podobało, a on jest dość sceptyczny w stosunku do anime. Filmów pełnometrażowych jakoś nie przebrnęłam, coś nie pykło. Ale w sumie racja, że od drugiej połowy to już nie było to samo. Muszę sobie to kiedyś jeszcze raz obejrzeć.
A co do openingów to były straszne. Nie że złe, ale straszne. To całe darcie się itd.
 
Ostatnia edycja:
Penguin

Penguin

EkipaAnimes
Członek ekipy
Z death Notem tak było, że to anime znali ludzie, którzy nei jarali się tematem.
 
Ostatnia edycja:
Lilka

Lilka

Donator
Wszyscy się jarali xD Ale fajne było naprawdę. I to skupienie podczas pisania w notatniku i kombinowanie Lighta.
A w gimnazjum miałam kolegę, który cały czas o tym gadał. I gadał i gadał. Czasem miałam dość xD
 
Ostatnia edycja:
Arika

Arika

New member
Podobało mnie się do czasu śmierci L’a , a potem jakoś to szło :D Najbardziej jednak podobał mnie się film , gdzie L pokazywał swoje ostatnie dni.
 
Ostatnia edycja:
Mistrz_Rozpierduchy

Mistrz_Rozpierduchy

Donator
Mnie się seria bardzo podobała. Obejrzałem ją dwa razy. Raz na hyperze i raz na internecie.

Fabuła wciąga i to bardzo. Pochłonąłem to jak mały gruby chłopiec czekoladę.

Ale mogła by być lepsza. Końcówka dupy nie urywa, a po śmierci L’a cała historia stałą się bardziej przewidywalna. Aczkolwiek dalej trzymała poziom.
 
Ostatnia edycja:
Lilka

Lilka

Donator
Ja w sumie nie pamiętam za bardzo, co działo się po śmierci L’a. Za bardzo go lubiłam i rozpaczałam po jego śmierci. Taki sojusznik w uwielbianiu słodyczy. Ale Ryuuka (nie pamiętam, jak się pisze) też nawet polubiłam.
 
Ostatnia edycja:
Arika

Arika

New member
Tak , jak L zginą miałam przerwę na rozpacz ,a potem znowu ciężko było zacząć mi to oglądać.
 
Ostatnia edycja:
Eyirie

Eyirie

New member
Ryuuk był fajny, przez niego zaczęłam jeść jabłka hehe Mello Też był całkiem całkiem XD Ale Neara nie trawię, trzeba przyznać że bez Ryuuzakiego nie było takich fajnych akcji jak chociażby 64 kostki cukru w herbacie (???)
 
Ostatnia edycja:
Lilka

Lilka

Donator
To był cukier z herbatą xD N próbował być trochę jak L, ale mu nie wychodziło xD
 
Ostatnia edycja:
Arika

Arika

New member
Po co je liczyłaś xD L był sensem oglądania tego anime xD A Mello to moje męskie odzwierciedlenie miłości do czekolady xD
 
Ostatnia edycja:
Eyirie

Eyirie

New member
Liczyłam bo za którymś razem oglądania DN starałam sie skupiać na wszystkich drobnostkach co je ominęłam XD no i dla beki
 
Ostatnia edycja:
Top Bottom