Wasze TOP 3 najlepszych anime?

No może ja nie będę oryginalny ale moje top 3
1 FMA Brotherhood sami wiecie dlaczego.
2 Soul eater za psychodeliczny klimat i dobre poczucie humoru.
3 death note za świetną fabułę mnóstwo zwrotów akcji.
No ale aż się prosi jeszcze o 4 bo też je uwielbiam
4 Stein gate za postacie, za fabułę, za świetne oddanie uczucia beznadziejności w podjęciu próby naprawienia błędów i ratowania. Po prostu jest epickie.
 
Ostatnia edycja:
Junjou Romantica, Sakursou no pet na kanojo, Plastic Memories… chyba tak… ale jeszcze Bym wcisnęła jakoś Kuroshitsuji, Gosick, Ore Monogatari i Charlotte XD 3 to za mało ;_; Jakby jedno miejsce mogły zajmować z dwa animce… Jestem rozdarta XD
 
Ostatnia edycja:
Pierwsze miejsce oczywiście nic innego jak:
  • Sword Art Online za wciągającą fabułe i zachęcenie do anime
    Nad drugim miałem dylemat, ale niezaprzeczalnie:
  • Deadman Wonderland. Przedstawienie życia w więzieniu, okrytą nutką tajemnicy. Chodzi oczywiście o blok G, w którym zamykani są osoby z “sercem grzechu”(chyba tak to się nazywało), którzy dostawali zdolność używania swojej krwi jako broni oraz kukułcze jajo, które rozdawało “serca grzechu”. Sama ta postać jest wielką niewiadomą z początku, ale wraz z rozwojem fabuły można się tylko domyślać. Wiele razy się przy tym tytule dobrze bawiłem, zwłaszcza w scenach walki. Zaskoczeniem był też wyścig psów. Ogólnie oceniam je bardzo wysoko, ale SAO bardziej mi przypadło do gustu.
    Na trzecim ląduje pare tytułów:
  • Code geass, która mnie rzekomo zaskoczyła. Nie spodziewałem się takiej koncepcji, jak ogólnoświatowa dyktatura i iściu po trupach do celu.
  • Shingeki no Kyojin za przedstawienie świata, w którym ludzie tracą swe terytoria w obliczu wielkiego wroga. Nie trzeba przedstawiać tego tytułu, tak jak SAO większość osób to zna.
  • Angel Beats! - idealnie przekazuje wiwrzenia i kulturę japońską. Nutka komedii z dramatem idealnie pasują do tego tytułu. Kto nie oglądał, temu polecam
  • Mirai Nikki - walka o panowanie nad Ziemią i czasem, która z czasem wciąga coraz bardziej, aż do nieoczekiwanego zakończenia. Tytuł który zachęcał od pierwszego odcinka do oglądania.
Honorowe miejsca dla takich tytułów jak:
  • Yu-gi-oh - pierwsze znane na skale światową anime o karciance, która zapoczątkowała resztę anime o karciankach. Każda inna seria o kartach jest odwzorowaniem Yu-Gi-Oh na swój sposób. Opowiada pna o chłopcu imieniem Yugi, który jest właścicielem “Milenijnej układanki” jednego z siedmiu artefaktów. W tym artefakcie uwięziona została dusza faraona, która uznana jest jako król pojedynków.
  • God Eater - świat, gdzie ludzie nie mają szans na przeżycie, jednak starają się przetrwać mimo iż z góry są skazani na porażkę. Organizacja Fenrir opracowała sposób na pokonanie nowych organizmów, które ewoluowały do takiego stopnia, że ludzie nie mają z nimi szans - God Eaterów, których broń jako kwdyna może zadać im jakieś obrażenia. Oparta na grze MMO, gdzie gracze przez wiele dni przygotowywali się, by wogóle pokonać jakiegoś silniejszego potwora typu BOSS, gdyż ciężko było ich pokonać nawet w grupie 15-nasto osobowej.
  • Fate/Zero - jak mogłem o tym zapomnieć… Openingi idealnie odwzorowały akcje w anime, przedstaiwając bohaterów i ich mistrzów. Walka o Graala, której sam bym chciał być uczestnikiem(każdy ma przecież marzenia :p). Anime w ogóle na plus ale coś mnie w nim odpychnęło, dlatego tylko honorowe miejsce - chyba wspomnienie o spin-offach i sequelach tak mnie dobiło. Fate/stay night odeszło od poprzednika…
 
Ostatnia edycja:
Moje top 3:
  1. Berserk- jak dla mnie historia genialna, mocna kreska, postać Gatsu wykreowana wspaniale,
  2. Rurouni Kenshin- chociażby za “oro”, aczkolwiek w mandze lepszy efekt ;) ,
  3. Tutaj miałem ciężki wybór ale padło na Kurozukę - również historia ciekawa, przesycona akcją przeplecioną tajemnicą.
Ale nie mogło zabraknąć miejsca honorowego ze względu na ciężki wybór w punkcie 3, chciałbym jeszcze wspomnieć Zetsuen no tempest,
który uważam za świetną serię
 
Ostatnia edycja:
  1. Neon Genesis Evangelion (serial był niedokończony, film trochę uratował sytuację, OVA zasługuje na polecenie ale ciężko znaleźć)
  2. Ergo Proxy (można oglądać milion razy i zawsze odkryje się coś nowego + uwielbiam dystopijne wizje świata)
  3. Claymore (sieczka ale z pomysłem)
 
Ostatnia edycja:
Tylko 3 mam wybrać xD? Postaram się :p
  1. Nie będę oryginalny: Fullmetal Alchemist:Brotherhood
  2. Tengen Toppa Gurren Lagann
  3. Cała serio Major / całość Hajime No Ippo
 
Ostatnia edycja:
1.Zankyou no terror
2.Akame
3.Zetsuen

Ciężko mi wybrać najlepsze więc podaje te przy których najlepiej się bawiłem
 
Ostatnia edycja:
  1. Sword Art Online
  2. Toradora
  3. Darker than black
Dałbym jeszcze NGNL ale jest top 3 -_-
 
Ostatnia edycja:
  1. FMA Brotherood
  2. Kami Nomi zo shiru sekai
  3. Sword Art Online(pierwsza część, bez ALO)
  • Honorowe miejsce dla Date A Live, bo jest tam Najlepsza antagoniska ze wszystkich <3
 
Ostatnia edycja:
No to i ja zamieszczę swoje TOP3.
  1. Great Teacher Onizuka - zdecydowanie najlepsza bajka, jaką kiedykolwiek widziałam. Doskonałe połączenie szkolnej komedii z dramatem, bardzo życiowe. W dosadny sposób przedstawiające problemy młodzieży oraz niezrozumienie młodych ludzi przez starszych. No i oczywiście… Najlepszy nauczyciel - żadna postać w anime jak do tej pory tak nie podbiła mojego serca jak Onizuka.
  2. Code Geass - przyznam, że ta animacja trafiła na listę moich ulubionych dopiero ponad pół roku po obejrzeniu. Na początku niczym mnie nie urzekła, ale potem mocno ją doceniłam. Za wspaniałego bohatera, fantastyczną kreskę, wciągającą historię. Zdecydowanie za mocno utkwiła mi w mózgu.
  3. Steins;Gate - no co tu dużo mówić… Tutturuuuuu, Hohouin Kyouma, Okariiiin, “Nie nazywaj mnie Kristina”.
 
Ostatnia edycja:
Hmm…
  1. D. Gray man oraz Fairy Tail
  2. Death Note, za momenty które musiałam przewijać cztery razy, i wciąż nie do końca je rozumiem.
  3. Hataraku Maou-sama i Tonari no Kaibutsu-kun
 
Ostatnia edycja:
  1. Mushishi - co tu dużo mówić, klasa sama w sobie
  2. Death Parade - pierwszy tytuł który wzruszył mnie do łez. Do tego oko Decima .
  3. Binan Koukou Chikyuu Bouei-bu LOVE! - wiem, że większość uważa to pewnie za przeciętniaka, lub totalne gówno, ale ja kocham to anime. Prześmieszna parodia, piękni bohaterowie, mnóstwo kolorów i kiczu. Przemiany chłopców ahhh~
Niestety zabrakło mi miejsca na Death Note, ale mówi się trudno. Za tak spapraną końcówkę nie należy mu się topka, o!
 
Ostatnia edycja:
  1. One piece- Za niekończącą się przygodę <3 przepełnianą radością, ekscytacją, smutkiem i płaczem.
  2. Code Geass- Za Lulu i CC pożerającą pizze :3
    3.Shaman King- Ulubione anime z dzieciństwa, sentyment
 
Ostatnia edycja:
  1. “One Piece”
  2. “Gintama”
  3. A tutaj wszystkie inne serie, które lubię, bo nie jestem w stanie wybrać jednej konkretnej xD
 
Ostatnia edycja:
“Inuyasha” (oryginalna wersja), “Dash! Kappei” (spolszczone wydanie włoskie), “Taiyou no Ko Esteban” (obojętnie, przez sentyment).
 
Ostatnia edycja:
  1. Monster (manga jest jeszcze lepsza, ale anime to i tak arcydzieło moim skromnym zdaniem, historia kryminalna godna dobrego serialu kryminalnego i świetne studium charakterów z barwnymi postaciami drugoplanowymi i przerażającym antagonistą)
  2. Death Note (wielu uważa, że seria przechwalona i w ogólnym rozrachunku zaledwie bardzo dobra, ja mam jednak ogromny sentyment do tego anime, było to jedno z pierwszych POWAŻNYCH anime jakie oglądałem i do dziś uważam Lighta za jednego z najciekawiej wykreowanych bohaterów. No i przede wszystkim bardzo dobry, niepowtarzalny koncept fabularny)
  3. Baccano (idealne połączenie gatunków, seria, która po przeczytaniu opisu fabuły wydaje się tak absurdalna, że aż człowiek zastanawia się jak to możliwe, że stworzyli z tego coś tak niepowtarzalnego. Kapitalna ścieżka dźwiękowa i klimat czasów prohibicji - jeden z najlepszych obrazów Ameryki w japońskim serialu animowanym)
Na kolejnych miejscach znalazłyby się min. Psycho-Pass, Steins;Gate, FMA:B, TTGL i Mushishi.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Top